Recenzja finału pierwszego sezonu „The Last Ship”

Jaki Film Można Zobaczyć?
 

Amerykanin Nathan James ląduje, ale nie wszystko jest takie, jakim się wydaje w finale pierwszego sezonu „The Last Ship”: „No Place Like Home”.





[To jest recenzja Ostatni statek sezon 1, odcinek 10. Będą SPOILERY.]






-



Dzięki Ostatni statek Drugi sezon na horyzoncie i doktor Scott w końcu kończy swoją misję i odkrywa szczepionkę / lekarstwo na `` Czerwoną grypę '', naturalnie byliśmy ciekawi, jak ten serial o załodze niszczyciela marynarki wojennej i ich misji ratowania świat przeniósłby się do drugiego sezonu, ale teraz wiemy, że tak się nie stanie. Przynajmniej nie w taki sposób, do jakiego się przyzwyczailiśmy i to może być dobre dla udanego, ale czasem pustego dramatu akcji TNT.

Zaczynając ponownie od zameldowania rodziny amerykańskiego kapitana Nathana Jamesa Toma Chandlera, zegar zaczyna tykać za bramą, gdy widzimy, że żona Chandlera rzeczywiście przekazała wirusa całej swojej rodzinie. Zdesperowany, by szukać pomocy, ojciec Chandlera umieszcza wszystkich w rodzinnym truckerze na wycieczkę do Baltimore i rzekome ocalenie areny do koszykówki, na której rozszczepione części rządu podobno leczyć ludzi.






Na statku Chandler (Eric Dane) nie jest świadomy tych wydarzeń, ponieważ on i reszta załogi otrzymują pierwsze dawki szczepionki / leku. Ich ostatnią misją jest dostarczenie doktor Scott (Rhona Mitra) i jej receptury do odpowiedniego laboratorium, w którym będzie mogła masowo wytwarzać zastrzyki potrzebne do uratowania świata, ale jak to często bywa, ścieżka jest daleka od jasnej.



Dzięki satelicie Chandler i jego załoga widzą, że docelowe laboratorium zostało, cóż, namierzone, a także zniszczone. Można by sobie wyobrazić, że może to wywołać pewną konsternację, ale w krótkim czasie przez radio zaadresowane do amerykańskiego Nathana Jamesa przychodzi automatyczne połączenie, informujące ich, że są świadomi swojej tajnej misji i są w stanie zaspokoić swoje potrzeby w Baltimore. Jeśli słyszysz, jak admirał Ackbar krzyczy: „To pułapka!” w twojej głowie, wtedy jesteś osobą przewidującą i przekopuję się o tobie.






Niestety, nikt na stanowisku dowódczym na Nathanie Jamesie nie dzieli się tymi prezentami, więc ze statku udaje się do Baltimore, gdzie spotykają kilka resztek policji stanowej Maryland i Amy Granderson (Alfre Woodard), defacto przywódcę rządu i kobieta z celem na głowie wśród grupy Warlords, którzy obserwują, jak rozmawia z Chandlerem podczas próby oddania strzału. Co zaskakujące, lider grupy rebeliantów (w tej roli Titus Welliver jako były policjant z Baltimore) wykazuje powściągliwość, jeśli chodzi o szkody uboczne.



Na suchym lądzie, z dala od statku, doktor Scott żegna się z Texem (który całuje ją w drodze do drzwi) i zaczyna dostosowywać się do swojej roli nadzorującej zespół naukowców, a Chandler szuka lokalizacji swojej rodziny po obejrzeniu dość wygodnego życie, które Granderson (która jest matką członka załogi Nathana Jamesa porucznika Alishy Granderson, choć wydaje się to naprawdę niepotrzebną zmarszczką) wyrzeźbił dla siebie i swoich ludzi w budynku zasilanym węglem.

W krótkim czasie Chandler jest w stanie usłyszeć swojego ojca przez radio, zbierając zespół swoich ludzi i żołnierzy Grandersona, aby ich znaleźć i wyleczyć lekarstwem. Kiedy jednak docierają na stację benzynową, na której jego ojciec powiedział, że będzie, Chandler dowiaduje się, że zamiast tego wyszedł na arenę. Chandler, przyzwyczajony do dowodzenia, każe wszystkim wrócić do ciężarówek, aby poszli szukać jego rodziny, ale żołnierze stawiają opór. Wielki czas. W tym miejscu odcinek zostaje zarówno zagubiony, jak i znaleziony, gdy dochodzi do strzelaniny, raniąc Master Chief Jeter (Charles Parnell) i zabijając żołnierzy. Zdenerwowany, ale wciąż zdeterminowany, Chandler nakazuje porucznikowi Danny'emu Greenowi udać się na statek i powiedzieć wszystkim, co się dzieje, gdy on i porucznik Burk (Jocko Sims) udają się na arenę pieszo. Podobnie jak widzowie, por. Green nie jest do końca pewien, co się właściwie dzieje, ale podąża za nim i my też.

Arena jest tragiczna, wypełniona chorymi i umierającymi, otoczona przez autorytety w maskach gazowych. Wizja małej dziewczynki z maską gazową i koroną księżniczki pozostanie z tobą, podobnie jak ból na ekranie, gdy Tom znajdzie swojego ojca, dwoje dzieci i wiadomość, że jego żonie nie udało się. Czy byłoby bardziej poruszające, gdyby Tom odkrył swoją żonę chwilę przed jej śmiercią? Tak, bez wątpienia. Ale potrzebujemy „Człowieka akcji” Toma Chandlera, ponieważ staje się całkiem jasne, że arena bardziej przypomina motel karaluchów niż oddział opieki i Tom musi zabrać stamtąd swoją rodzinę i wrócić do Nathana Jamesa. Teoretycznie dobry pomysł, ale niemożliwy po tym, jak Żołnierze Stanowe Grandersona zajmują statek po zastrzeleniu członka załogi i Quincy'ego (który próbował się odkupić bohaterskim aktem) na mostku.

Chociaż zdemaskowanie Amy Granderson Woodarda nie jest dokładnie nagłe, jest skuteczne i daje temu pokazowi pierwszego dobrze zaokrąglonego i lekko ugruntowanego złoczyńcę, którego motywy są zarówno nikczemne, jak i jasne. Granderson nie jest tylko szaloną władzą, myśli, że postępuje właściwie, a to zawsze są najbardziej przerażający złoczyńcy. `` Wirus nie dyskryminuje, to niefortunne zadanie spada na mnie '', mówi po wyjaśnieniu, że próbuje uniknąć `` ciemnego wieku '', zasadniczo robiąc arkę osiągnięć i kładąc biednych i chorych - używając ich ciał do zasilania elektrowni węglowej i utrzymania mocy.

Chociaż odcinek i ten pierwszy sezon kończą się tak ponurym tonem, jest powód, aby mieć nadzieję, gdy zmierzamy do drugiego sezonu. W Woodard and Welliver (który nie wydaje się być tak zły, jak początkowo myśleliśmy), serial wspiera obsada obejmuje aktorów, których poziom umiejętności wymaga głębszych postaci. Jeśli uda nam się prześledzić ich historię (szczególnie historię postaci Wellivera) i dowiedzieć się trochę o tym, jak sprawy potoczyły się po szynach i jak powstały te walczące frakcje, to znacznie przyczyni się do uczynienia tego lepszym i pełniejszym serialem niż gdyby Chandler a jego załoga odzyskuje statek i wypływa na wodę przez odcinek lub dwa w następnym sezonie.

To serial, który musi unikać identyczności i obejmować zmieniający się krajobraz. „No Place Like Home” to świetny pierwszy krok, a serial dokonuje kilku trudnych wyborów, z których nie będzie łatwo i przyjemnie wrócić, ale trzeba było to zrobić. Mam nadzieję, że to nowa normalność.

Ostatni statek powraca na swój drugi sezon w 2015 roku.