Ostatni Jedi to odwrócone widmo widma

Jaki Film Można Zobaczyć?
 
Opublikowano 29 września 2018 r

Gwiezdne Wojny: Ostatni Jedi zadowoliły krytyków, jednocześnie zniechęcając wokalną część fanów, podczas gdy Mroczne widmo bawiło fanów, ale pozostawiło krytyków zimnych.










Gwiezdne Wojny: Ostatni Jedi ukazał się w zeszłym roku, a różnica pomiędzy uznaniem krytyków a przyjęciem przez fanów jest wyraźna nawet 10 miesięcy później. Drugi rozdział nowej trylogii sequeli, Ostatni Jedi obecnie ma 91% certyfikatu świeżości przyznanego przez krytyków w serwisie Rotten Tomatoes, ale znaczny procent fanów Gwiezdnych Wojen nienawidzi go tak bardzo, że powstał tu chałupniczy zbiór filmów na YouTube szczegółowo opisujących różne przestępstwa przeciwko serii. Jakość filmu Gwiezdne Wojny nie była tak gorąco kwestionowana od czasu premiery Widmowe zagrożenie prawie dwadzieścia lat temu.



Od dawna jedyna rzecz, o której pamięta wielu fanów Widmowe zagrożenie jest to, jak bardzo jest nielubiany, ale w tamtym czasie spora część publiczności i fanów Gwiezdnych Wojen naprawdę mu się podobała. Osiągnął A-CinemaScore (taki sam wynik jak Sam Raimi Człowiek Pająk , który ukazał się mniej więcej w tym samym czasie) i był ogromnym hitem kasowym, podczas gdy krytycy traktowali swoje recenzje stosunkowo chłodno.

Powiązane: Disney nie powtórzył prequeli – dlaczego mieliby zmienić Ostatniego Jedi?






Nawet prawie rok później „Ostatni Jedi” nadal ma rzeszę przeciwników, którzy nadal dominują na pierwszych stronach gazet ze swoim toksycznym podejściem i nękaniem osób zaangażowanych w produkcję filmu. Chwila Widmowe zagrożenie , jest niemal powszechnie wyśmiewany, reakcja była wolniejsza (być może narastała wraz z rozmiarem Internetu) i była dość ograniczona już w 1999 r., zanim wydano kolejne dwa prequele i zanim Jar Jar Binks ugruntował swoją pozycję jako symbol tego, jak zrujnować franczyzę.



    Ta strona: Reakcje Ostatniego Jedi były odwrotnością Mrocznego Widma Strona 2: Czy nienawiść Ostatniego Jedi kiedyś wygaśnie?

Zarówno Mroczne widmo, jak i Ostatni Jedi to filmy autorskie

Obydwa mroczne widmo I Ostatni Jedi mieli szczęście (lub nieszczęście, w oczach wielu), że mieli na czele szalenie kreatywnych dyrektorów z niemal nieograniczoną swobodą. George Lucas, wielki architekt mitów Gwiezdnych Wojen, powrócił do swojej ukochanej serii pod koniec lat 90-tych. Umocniony dzięki posiadaniu własności intelektualnej, wrócił do tego, co postrzegał jako sam początek sagi Skywalkerów, wraz z odkryciem dziecka Mocy, Anakina Skywalkera, na Tattooine.






Reżyser Rian Johnson, którego głównym powodem do sławy w 2017 roku był podróżujący w czasie płatny zabójca Joseph Gordon-Levitt/Bruce Willis Pętla , został zabrany na pokład Odcinek VIII . Natychmiast zaczął ignorować większość tego, co wydarzyło się w sprawie J.J. Abramsa Odcinek VII: Przebudzenie Mocy , ku wielkiemu rozczarowaniu fanów – mimo to miał takie prawo, zgodnie z mandatem studia (lub jego oczywistym brakiem).



Lucas nigdy nie był najbardziej docenionym przez krytyków reżyserem; Imperium kontratakuje , najbardziej ceniony film z oryginalnej trylogii, nie został nawet wyreżyserowany przez niego, ale przez Irvina Kershnera. Z drugiej strony Johnson zyskał znacznie większe uznanie krytyków za swoje umiejętności filmowe – i być może dlatego krytycy, ale niekoniecznie fani, pokochali jego podejście do serii Gwiezdnych Wojen. Dla krytyków mitologia ma mniejsze znaczenie niż fakt, że nakręcił dobrze skonstruowany i zabawny film.

Powiązane: Oscar Isaac odpowiada fanom Gwiezdnych Wojen, którzy nienawidzą Ostatniego Jedi

Dla fanów autorstwo to ma bezpośredni wpływ na ich ukochane postacie, a niektóre wykroczenia szczególnie irytują ludzi w niewłaściwy sposób. Większość rozczarowań już za nami Widmowe zagrożenie Stosunkowo nudny wątek poboczny dotyczący embarga handlowego, irytujący pomocnik kosmitów i marudny bohater animacji mogą zostać złagodzone przez Obi-Wana Kenobiego, Qui-Gona Jinna i Dartha Maula. Ale w oczach niektórych fanów sposób, w jaki Rian Johnson sprawował swoją twórczą kontrolę Ostatni Jedi posunął się za daleko: wycięcie z fabuły tajemnicy rodziców Rey, zabicie Snoke'a bez zbadania, kim dokładnie jest, i sprawienie, by Luke Skywalker zachowywał się jak stary zrzędliwy pustelnik, zanim (dosłownie) rozpłynie się w nicość.

Krytycy i fani zamienili się stanowiskami

Krótka ocena odbioru przez krytyków i publiczność Odcinki I I VIII pokaże, że pozycje zostały odwrócone. Podczas gdy krytycy byli chłodni Widmowe zagrożenie , była duża część fanów, którzy bardzo starali się to pokochać (był to powrót Gwiezdne Wojny w końcu) i było wielu, którzy naprawdę to robili. Wyszukiwanie w Google frazy „In Defense of The Phantom Menace” spowoduje wyświetlenie niezliczonych artykułów z wielu renomowanych stron fanowskich, od autorów, którzy byli fanami w momencie premiery.

Odwrotnie jest Ostatni Jedi , który ma 91% wyniku „Certified Fresh” w serwisie Rotten Tomatoes, podczas gdy Internet jest obecnie zaśmiecony filmami z YouTube i zjadliwymi postami na blogach fanów, w których przedstawia się nowy, wspaniały rozdział Uniwersum Gwiezdnych Wojen. Pojawił się nawet ruch na rzecz zamknięcia Rotten Tomatoes ze względu na ocenę filmu… co pokazało znaczny brak zrozumienia, jak działa Rotten Tomatoes.

Strona 2: Czy nienawiść Ostatniego Jedi kiedyś wygaśnie?

Toksyczność jest taka sama, ale szybsza

Niestety, reakcje niektórych fanów były tak toksyczne, że zakłóciły życie aktorów zaangażowanych w tworzenie filmów. Ze względu na niewielką, ale zjadliwą mniejszość fanów, która posunęła się za daleko, gwiazdy serii, od Ahmeda Besta, przez Haydena Christensena, po Kelly Marie Tran, były osobiście atakowane za swoje role w filmach.

Toksyczna reakcja na Widmowe zagrożenie Proces ten rozciągał się na przestrzeni lat, zwłaszcza w miarę upowszechniania się Internetu i wzmożonego ruchu na autostradzie informacyjnej. Możliwość szerzenia okropnych ocen na temat portretu Jar-Jara Binksa lub Jake’a Lloyda jako młodego Anakina Skywalkera przez Ahmeda Besta, będącego centralnym punktem krytyki filmu, stała się większa. Niestety, w momencie premiery fani nie byli wtajemniczeni w takie prywatne komunikaty, jak pisemna obrona młodego Jake'a Lloyda autorstwa Rona Howarda, w taki sposób, w jaki jesteśmy dzisiaj.

Powiązane: Obsada Star Wars 9 nie poprawia Ostatniego Jedi

Jest to reakcja, która niestety doprowadziła do niemal tragicznych konsekwencji dla Ahmeda Besta, który niedawno w protokole stwierdził, że ze smutkiem: prawie doprowadził go do samobójstwa przez niezwykle toksyczną reakcję fanów. Na szczęście dorósł i zrozumiał swoje miejsce w historii kina, przewodząc tworzeniu i realizacji pierwszej w pełni ukształtowanej postaci drugoplanowej CGI, która została wyświetlona na ekranie w filmie akcji na żywo. Obecni znakomici branży, tacy jak Andy Serkis (Gollum in Władca Pierścieni i Cezara w niedawno odnowionym Planeta małp franczyza) wiele zawdzięczają odskoczni, którą Best zrobił jako pierwszy. Ale gdy fala negatywnej energii krytycznej powoli się przetoczyła Widmowe zagrożenie , więc i ono ustąpiło.

I odwrotnie, skrajnie negatywna reakcja na Ostatni Jedi wydarzyło się w znacznie szybszym czasie. Być może ma to związek z faktem, że teraz, inaczej niż w 1999 roku, Internet jest dostępny dla każdego nie tylko na komputerze, ale także w telefonie, a media społecznościowe umożliwiają bezpośrednią komunikację fanów z twórcami filmowymi. Wylewanie witriolu w Internecie jest łatwiejsze niż kiedykolwiek wcześniej.

Kelly Marie Tran, która w roli Rose odgrywa bardzo słodką, ale mocną rolę Ostatni Jedi , niestety usunęła wszystkie swoje konta w mediach społecznościowych ze względu na niepotrzebnie ostrą reakcję i zastraszanie w Internecie, z jakim się spotkała. Była gwiazda franczyzy Hayden Christensen – który kiedyś był obiektem negatywnych reakcji fanów – nawet skontaktował się z nią, mówiąc jej, aby ignorowała hejterów, tak jak on kiedyś musiał to robić. Wielu innych aktorów występujących w tej serii publicznie wyszło na pierwszy plan, komentując niezwykle ostrą reakcję fanów, co nie było konieczne po wydaniu Widmowe zagrożenie . Wszystko to w ciągu zaledwie kilku miesięcy.

Czy nienawiść do Ostatniego Jedi wygaśnie?

Czas pokaże, czy nadchodzące lata będą dla nich łaskawsze Ostatni Jedi , ale w tej chwili drugi rozdział trzeciej trylogii pozostaje najbardziej dzielący ze wszystkich. Zajęło to prawie dwadzieścia lat Widmowe zagrożenie aby dojść do punktu, w którym jest teraz, kiedy fani z sentymentem wspominają zarówno sam film, jak i ekscytację, jaką odczuwali w związku z powrotem do odległej galaktyki, a krytycy w większości zgadzają się, że warto ponownie spojrzeć na trylogię prequel ze świeżym spojrzeniem i milsze spojrzenie.

Powiązane: Fani nie wpływają na kasę tak bardzo, jak im się wydaje

Niechęć, jaką żywią niektórzy fani Ostatni Jedi , który postrzegają jako nieudany rozdział sagi, jest ich przywilejem jako fanów. Wynika to z prawdziwej pasji i osobistego przywiązania do serii, co jest świadectwem zarówno Gwiezdnych Wojen, jak i ich fandomu. Jednak pasja staje się gorzka, gdy zostaje przekształcona w nękanie w Internecie osób zaangażowanych w tworzenie filmów „Gwiezdne Wojny”. Takie nękanie jest niewybaczalne i wielu fanów z czasem zdało sobie z tego sprawę w odniesieniu do Ahmeda Besta i Haydena Christensena – choć znacznie później.

Mamy nadzieję, że to samo dotyczy Kelly Marie Tran, Riana Johnsona i reszty Ostatni Jedi kreatywny zespół. Johnson miał wizję, którą z powodzeniem przeniósł na ekran i opowiedział historię, którą chciał opowiedzieć. Jego rozdział został już zakończony, a pałeczka zostanie zwrócona J.J. Abramsa za Odcinek IX .

Wiadomo, że każdy Gwiezdne Wojny film służy do ważenia innych filmów w mitach; ile razy było Atak klonów I Imperium kontratakuje porównywane jako odpowiednie drugie części trylogii? Jeśli Odcinek IX okazuje się rozczarowaniem (wielu fanów oczekuje od filmu Abramsa „naprawienia” serii), nastawienia do Odcinek VIII może zmięknąć. Alternatywnie, jeśli Odcinek IX jest klejnotem koronnym Gwiezdne Wojny koronę, może to zwiększyć pogardę fanów wobec Ostatniego Jedi... lub może w końcu pomóc im ruszyć dalej.

Więcej: Wszystko, co musisz wiedzieć o 9. odcinku Gwiezdnych Wojen

Kluczowe daty wydania

  • Gwiezdne Wojny: Część IX – Skywalker
    Data wydania: 2019-12-20