Bobby Hill jest jedną z najzabawniejszych postaci w King of the Hill - i to nie tylko wtedy, gdy próbuje być!
Król wzgórza był nowatorskim serialem animowanym dla dorosłych, znanym z pisania i dziwacznych postaci. Bardzo w duchu swoich głównych bohaterów, Król wzgórza nigdy nie polegał na wartości szoku ani żartobliwym pisaniu. Zamiast tego pozwolił, by wrodzona wesołość przyziemnego życia w Teksasie działała magicznie.
Nie jest to coś, na co postawiłby każdy dyrektor, ale w pracy Mike'a Judge'a było coś wyjątkowego. Jedną z najbardziej przezabawnych postaci, jakie pojawią się w serialu, jest nikt inny jak lil 'Bobby Hill, którego lenistwo i dziecinna niewinność doskonale zestawia z suchą, zimniejszą powierzchnią Hanka. Chociaż nie jest jasne, czy kiedykolwiek stał się komikiem stand-up, jego czas Król wzgórza z pewnością był wypełniony zabawnymi wierszami.
10- Dlaczego nienawidzisz tego, czego nie rozumiesz?
Chociaż Hank Hill nie był najsurowszym z ojców, nigdy nie był najbardziej wyrozumiałym ojcem i rzadko próbuje naprawdę zobaczyć Bobby'ego na poziomie oczu. Większość jego historii z Bobbym często dotyczy konfliktu z różnymi zainteresowaniami i planami jego syna.
W „Three Coaches and a Bobby”, niesławnym odcinku, w którym dzieciak z Teksasu gra w piłkę nożną, Hank raz po raz krytykuje Bobby'ego za zdradę wielkiego amerykańskiego sportu, jakim jest futbol. Prowadzi to do przezabawnej linii powyżej, która jest równoznaczna z komediowym wyczuciem czasu i prawdziwą frustracją związaną z życiem z Hankiem.
9- Pomyśl o tym, Luanne. Dlaczego miałbyś przyprowadzać dziecko do domu towarowego, żeby kupiło suszarkę, skoro jego urodziny są za trzy i pół tygodnia? To po prostu nie ma sensu!
Mimo że Bobby dużo walczy w szkole, robi tutaj bardzo ważny punkt. Dlaczego, do licha, rodzina miałaby kiedykolwiek wyjść, aby kupić suszarkę kilka tygodni po ich urodzinach? To tylko długa sztuczka, aby znaleźć prezenty urodzinowe. Po prostu nie ma innego racjonalnego powodu, no cóż, po prostu potrzeba nowej suszarki.
`` Hank's Dirty Laundry '' to kolejny ukochany odcinek, który jest znany głównie z walki Hanka z dysfunkcyjnym systemem komputerowym i samą branżą porno, ale ma dość zabawną historię B, w której Bobby myśli, że każda drobiazg ma związek z jego bardzo odległymi urodzinami.
8- A biali ludzie zawsze chodzą w ten sposób ... jakby miażdżyli w sobie diamenty czy coś takiego! Spójrz na mnie! Jestem biały!'
„Traffic Jam” to klasyczny odcinek, w którym ścieżki wzgórz krzyżują się z bardzo młodym, z dala od słynnego Chris Rocka. W tym odcinku wiele podmiejskiej kultury zderza się z def jam comedy. Większość postaci wydaje się być z tym bardzo zaangażowana, sam Hank jest bardzo sfrustrowany tym i komikami jako całością, a Bobby przeżywa własny kryzys tożsamości.
Zanim sprawy potoczą się naprawdę, bardzo źle, Bobby Hill wciąż podąża bardzo złą ścieżką na swojej drodze do zostania komikiem. Po spotkaniu z postacią Chrisa Rocka, Rogerem „Budą” Sackiem, zaczyna robić swoje własne rutyny jam z niesamowitymi rezultatami!
7- Mój tata z pewnością chce, żebym był w tym nawiedzonym domu. Ostatnim razem, gdy chciał, żebym znalazła się w tak złym miejscu, obudziłem się bez migdałków!
Bobby Hill naprawdę wie, jak ustawić pokrętło na 11. W specjalnym wydaniu na Halloween „Hilloween” Hank próbuje uratować ostatnie, prawdziwe Halloween Bobby'ego, pomimo kampanii prowadzonej przez ewangelicznego sąsiada, mającą na celu całkowite zakazanie wakacji. Chociaż jego ojciec jest bardzo nieugięty w utrzymaniu klasycznego przerażenia świąt, Bobby zgadza się na religijne krakanie.
Łatwo się boi podróży Hanka, aby utrzymać Halloween takie, jakie jest, a nawet zaczyna spoglądać wstecz na swoje poprzednie działania z obrzydzeniem. Jeśli jego tata jest skłonny do jaj, jak może mu zaufać z własnymi migdałkami?
6- Do widzenia, Luanne. Chciałem tylko, żebyś wiedział, że nigdy nie czytałem twojego pamiętnika, chociaż podejrzewasz, że robiłem to 18 czerwca 1985 roku.
Jedna z najlepszych relacji w całej serii dotyczy Bobby'ego i Luanne Platter . Chociaż są kuzynami, oboje rozwinęli bliski, prawie podobny do rodzeństwa związek, w którym oboje byli związani lub konkurowali ze sobą.
Dwie strony tej rodzinnej monety są doskonale przedstawione w „Texas City Twister”, kiedy Bobby chce pocieszyć Luanne przed jej wyjazdem, jednocześnie próbując zatrzeć ślady czytania jej pamiętnika. To właśnie zrobiłby każdy dobry, mały rodzeństwo.
5„Szykowałam się, ale nabrałam apetytu, szukając spodni wyjściowych, więc zamówiłam pizzę, a to pochłonęło trochę czasu”.
Ogromną częścią tego, co sprawia, że Bobby Hill jest ulubieńcem fanów, jest fakt, że jest niesamowicie powiązany i jest silnym pretendentem do bycia narodowym zwierzęciem USA. Pomimo posiadania taty, który jest czystym ucieleśnieniem ciężkiej pracy, sam Bobby jest po prostu bardzo gnuśnym i pulchnym dzieckiem.
W „Born Again on the Fourth of July” jest przezabawnie zmuszony do zmierzenia się ze swoimi różnymi złymi nawykami, gdy pewnego leniwego dnia skłonił go do kradzieży z torebki swojej mamy. Jednak, żeby być uczciwym, bardzo ciężko pracował, aby znaleźć swoje spodnie wyjściowe.
4„Pączki były jedną z małych radości życia. Jeśli rząd zabroni szczenięcego oddechu i dobrego ziewania, nie będę miał po co żyć!
Król wzgórza zawsze opowiadała o typowych, podmiejskich Teksańczykach borykających się ze zmieniającym się światem, a jednym z najlepszych przykładów tego serialu w późniejszych latach był odcinek „Transfaszyzm”. Tutaj Kahn i Ted Wassanasong są zawstydzeni przez niektórych inwestorów z Nowego Jorku, gdy odkrywają, że Arlen nie zakazał stosowania tłuszczów trans.
To spowodowało, że Ted rozpoczął kampanię strachu, że prawie jednostronnie lokalne władze Arlen zakazują spożywania wszelkich produktów spożywczych z tłuszczami trans. Dla dzieciaka takiego jak Bobby Hill wydawało się to prawie wyrokiem śmierci. Bobby ma tylko tak wiele interesów w King of the Hill, a wśród nich są tłuste pączki.
3- Luanne, wiem, że się różniliśmy, ale miałam nadzieję, że uda nam się pogodzić i nie wziąć ślubu.
Ta linijka brzmi po prostu tak źle, ale jeszcze bardziej zabawnie wyjęta z kontekstu. W „Weselu Bobby'ego Hilla” Bobby i Luanne wdają się w żartobliwą wojnę po walce zabawek o uwagę nowego chłopaka Luanne. To ostatecznie prowadzi do tego, że Luanne wypycha ciasta owocowe Bobby'ego brudem, a Bobby zastępuje tabletki antykoncepcyjne Luanne przeżutymi cukierkami.
Chcąc się trochę zabawić, Hank i Peggy przekonują Bobby'ego, że ponieważ zastąpił antykoncepcję Luanne, nieumyślnie zapłodnił Luanne. Aby dać mu lekcję (i ważną o tym, gdzie wyznaczyć granicę i autonomię ciała), jego rodzice zmuszają go do „poślubienia” kuzyna.
dwa- Prawdę mówiąc, tato, to brzmi nudno. W porządku, jeśli lubisz się nudzić, ale ja nie.
Król wzgórza tak naprawdę nie jest znany z tego, że naprawdę piecze innych ludzi lub własne postacie; ale tą linią Bobby po prostu uderzył Hanka. Bobby jest niesławnie niechętny próbom ojca zmuszania go do pracy, wzięcia na siebie odpowiedzialności lub zrobienia czegokolwiek dorosłego, a jedną z jego najbardziej niedocenianych cech jest umiejętność odrzucania rad ojca z całkowitym bezczelnością.
Był kreatywny w sposobie, w jaki wychodził z wydarzeń sportowych, obowiązków domowych i drobnych prac, a ta linia tutaj właściwie podsumowuje całą tę postawę.
1Nie znam cię! To moja torebka!
Bobby Hill miał wiele klasycznie zabawnych momentów w całej serii, ale niewielu kiedykolwiek dotknęło takich samych, wirusowych szczytów, jak cokolwiek w „Bobby Goes Nuts”. Jest oczywiste, że Bobby nie jest najsilniejszym ani najszybszym dzieckiem, co czyni go łatwym łupem dla niektórych z bardziej zuchwałych chłopców w jego szkole.
Chcąc się bronić, próbuje zapisać się na kilka zajęć z samoobrony w miejscowym YMCA, ale okazuje się, że jedynym dostępnym jest kurs samoobrony kobiet. To tam uczy się pokornej sztuki zadawania niskich ciosów każdemu mężczyźnie w pobliżu, a także swojej słynnej mantry, która nadal budzi strach w ludziach.