Kindle Paperwhite to doskonały e-czytnik za 140 USD — ale czy ulepszona edycja Signature Edition jest warta dodatkowych 50 USD? Oto bliższe spojrzenie na te dwa.
Obecny Kindle Paperwhite to jedna z najlepszych wartości e-czytników na rynku, ale decydując się na zakup Amazonii Kindle średniej klasy, czy powinieneś kupić wersję zwykłą czy droższą Signature Edition? W ciągu ostatnich kilku lat Amazon rozwinął swoją ofertę sprzętową w naprawdę niesamowity sposób. Dziś Amazon produkuje tablety z Androidem, inteligentne głośniki, opaski fitness, bezprzewodowe słuchawki douszne, a nawet roboty osobiste. Dla firmy, która zaczęła sprzedawać książki online w latach 90., była to dość dramatyczna zmiana.
Zanim którykolwiek z tych gadżetów wspomnianych powyżej, Amazon rozpoczął swój sprzęt od czytników Kindle. Pierwszy Kindle zadebiutował w 2007 roku. Nie był to pierwszy e-czytnik, jaki kiedykolwiek wydano, ale ten oryginalny Kindle (i jego liczni następcy) szybko uczynił Amazon czołowym graczem w niszy. W 2022 roku jednym z najlepszych obecnie dostępnych Kindle jest Kindle Paperwhite. Ma kompaktową konstrukcję, wydajne funkcje, i kusząca sugerowana cena detaliczna zaledwie 140 . Obok niego znajduje się jednak również 190 USD Kindle Paperwhite Signature Edition. Oba czytniki e-booków wyglądają praktycznie identycznie i mają wiele podobnych funkcji — więc co sprawia, że wersja Signature Edition jest warta dodatkowych 50 USD? Oto bliższe spojrzenie.
Związane z: Jak zmienić rozmiar czcionki Amazon Kindle i ułatwić czytanie tekstu?
W swej istocie, zwykły Kindle Paperwhite i Signature Edition są praktycznie takie same. Oba mają ultralekką konstrukcję, 6,8-calowy ekran dotykowy i stopień ochrony IPX8, który chroni e-czytniki przed wodą słodką i morską. Żywotność baterii też jest taka sama. Użytkownicy obu Kindle mogą spodziewać się do 10 tygodni użytkowania na jednym ładowaniu. Kiedy bateria w końcu się rozładowuje, jest port USB-C do tankowania. Co więcej, wrażenia z oprogramowania są identyczne, niezależnie od tego, czy ktoś kupuje zwykły Kindle Paperwhite, czy Signature Edition. Oba Kindle obsługują e-booki, audiobooki, subskrypcję Amazon Kindle Unlimited, bezpłatne wypożyczanie bibliotek z Libby oraz zintegrowany dostęp do Goodreads.
Dlaczego Kindle Paperwhite Signature Edition jest lepszy?
Co sprawia, że wersja Signature Edition jest warta dodatkowych 50 USD? Wszystko sprowadza się do kilku drobnych ulepszeń sprzętowych. Na początek ma więcej miejsca na wirtualną bibliotekę. Zwykły Kindle Paperwhite jest wyposażony w 8 GB pamięci, podczas gdy Signature Edition ma 32 GB. 8 GB w normalnym Kindle Paperwhite to wystarczająco dużo miejsca dla osób czytających wyłącznie e-booki. Jeśli jednak chcesz pobierać wiele książek audio naraz, dodatkowa pamięć jest prawdopodobnie wystarczającym powodem, aby uzyskać wersję Signature Edition.
Kolejną zaletą Paperwhite Signature Edition jest automatyczna regulacja światła. Oba modele mają 17 diod LED do zmiany jasności i temperatury światła ekranu. Tam, gdzie użytkownicy normalnego Paperwhite muszą wprowadzać te zmiany ręcznie, Signature Edition ma czujnik światła otoczenia, który robi to automatycznie w zależności od pomieszczenia, w którym się znajduje. I wreszcie, tylko Kindle Paperwhite Signature Edition paruje swój USB-C port z bezprzewodowym ładowaniem Qi. Jeśli ktoś ma podkładkę ładującą Qi lub stoi w swoim domu, może położyć na nim Signature Edition i naładować baterię bez podłączania jakichkolwiek kabli.
Ostatecznie ta decyzja sprowadza się do jednej kluczowej rzeczy: przechowywania. Po zakupie nie ma możliwości rozszerzenia pamięci Paperwhite'a. Jeśli ktoś myśli, że istnieje nawet możliwość, że przekroczy standardowe 8 GB miejsca, wydanie dodatkowych 50 USD na wersję Signature Edition to dobrze wydane pieniądze. Automatyczna regulacja światła i ładowanie bezprzewodowe to miłe dodatki, ale nie są tak krytyczne, jak czterokrotna ilość miejsca. Nie każdy musi dokonać tej aktualizacji (zwłaszcza jeśli używają głównie e-booków zamiast audiobooków), ale jest to ważna rzecz do rozważenia przed naciśnięciem spustu.
Dalej: Amazon Echo Show 15 Recenzja
Źródło: Amazon