Jeśli pamiętacie, plotki rozeszły się lotem błyskawicy na początku tego roku, że Josh Brolin ubiegał się o główną rolę w Zbawienie Terminatora . To prawda, że informacje te wyszły z ust reżysera filmu, McGa.
I chociaż generalnie daję filmowcom przywilej wątpliwości w dziale „mówienia prawdy”, robię wyjątek dla McG. Co ze wszystkimi „Otrzymałem błogosławieństwo Jamesa Camerona” rzeczy, które zaczął na Comic-Conie.
Niemniej jednak Sam Worthington ostatecznie otrzymał tę rolę – Marcusa Wrighta (tj. nowego Terminatora!)
Mówiąc do Blog o filmach MTV (prawdopodobnie robi prasę dla swojego nadchodzącego filmu mleko ), Brolin wyznał, że w rzeczywistości był prawie obsadzony.
Jak wyjaśnił człowiek, który miał być Dubyą:
„Tak, rozmawiałem z Christianem [Bale] przez kilka godzin. Naprawdę podobał mi się scenariusz, chociaż słyszałem, że nie to kręcili. Ten, który przeczytałem, był bardzo interesujący i mroczny. Ostatecznie jednak nie wydawało mi się to właściwe.
Powszechnie wiadomo, że na planie przepisuje Jonathon „Napisałem Mroczny rycerz Nolan ma niewiele wspólnego z wcześniejszymi wcieleniami scenariusza. Ale interesujące jest usłyszeć, jak Brolin (ktoś nawet nie zaangażowany w produkcję) potwierdza te informacje.
Nie mogę też oprzeć się wrażeniu, że Brolin podjął słuszną decyzję. Nadany, Zbawienie jak na razie wygląda świetnie. Ale szczerze mówiąc, w tym momencie nie potrzebuje franczyzy z niedawną listą filmów, z którymi był związany!
Zbawienie Terminatora ukaże się 22 maja 2009 r.
Źródło: Blog o filmach MTV