Najbardziej niedoceniony film Johna Carpentera: W ustach szaleństwa

Jaki Film Można Zobaczyć?
 

Życiorys Johna Carpentera zawiera wiele klasyków, ale jego horror w wydaniu Lovecrafta z 1995 roku In the Mouth of Madness nie ma takiego uznania, na jakie zasługuje.





Życiorys Johna Carpentera zawiera wiele klasyków, ale jego horror Lovecraftian z 1995 roku W ustach szaleństwa nie otrzymuje uznania, na jakie zasługuje. Carpenter jest nadal prawdopodobnie najbardziej znany z pisania i reżyserii 1978 roku Halloween, co skutecznie dało początek podgatunkowi slasherów, który zapanował w latach 80. Realizował także klasyki science-fiction / horrory Rzecz i Oni żyją, i stworzył kultowego antybohatera Snake Plissken z Ucieczka z Nowego Jorku. To wszystko oprócz tego, że opętane samochody są przerażające dzięki adaptacji Stephena Kinga z 1983 roku Christine.






Carpenter zalicza również do swojej filmografii kilka filmów, które są niesłusznie pomijane, na przykład książę Ciemności i Wampiry. Jednak żaden film Carpentera nie jest bardziej niedoceniany W ustach szaleństwa prawdopodobnie ostatni naprawdę wielki wysiłek reżyserski Carpentera. Sam Neill występuje jako śledczy ubezpieczeniowy John Trent, który został zatrudniony do wyśledzenia Suttera Cane'a, bestsellerowego autora horrorów, który zniknął w trakcie pisania swojej najnowszej książki. Trent spodziewa się normalnego przypadku, ale zamiast tego kończy podróż w kierunku psychologicznego terroru.



Kontynuuj przewijanie, aby czytać dalej Kliknij poniższy przycisk, aby szybko rozpocząć ten artykuł.

Powiązane: How IT Rozdział drugi Płatny hołd dla rzeczy Johna Carpentera

W ustach szaleństwa był przeważnie ignorowany przez krytyków po premierze, a także zbombardowany ogromnie w kasie. Niestety przez lata nie był to niezwykły los filmów Carpentera, ale jak zwykle W ustach szaleństwa przez dziesięciolecia zyskała kult. Rzecz w tym, że zasługuje na uznanie jeszcze większej liczby osób, ponieważ znajduje się na najwyższym poziomie pracy Carpentera.






Najbardziej niedoceniony film Johna Carpentera: W ustach szaleństwa

Podczas W ustach szaleństwa jest częścią „apokalipsy” Johna Carpentera, obejmującej filmy związane z końcem świata, obok Rzecz i Książę Ciemności, to naprawdę nie przypomina niczego innego w filmografii reżysera. Tylko książę Ciemności nawet rywalizuje z obecnym poziomem dziwności W ustach szaleństwa i wow jest to wspaniałe dziwactwo. W ustach szaleństwa jest prawdopodobnie jednym z największych H.P. Adaptacje Lovecrafta, jakie kiedykolwiek stworzono, i to nie jest oparte na żadnej z jego historii. Film Carpentera - napisany przez Michaela De Lucę - oddaje wiele z atmosfery Lovecrafta, od wiejskich scenerii Nowej Anglii, po potworności z mackami czające się za fasadą codziennego życia, a nawet to, że główny bohater staje się coraz mniej rozsądny, im bardziej on dowiaduje się o Sutter Cane i starożytnych, niewyobrażalnie strasznych siłach, które jego książki wyzwoliły na świecie.



Stolarz, którego nie zrobi, również oddaje nienaganną ocenę W ustach szaleństwa włączając w to rockowy riff gitarowy do napisów początkowych, z którego Metallica byłaby dumna. Inne aspekty, które sprawiają, że W ustach szaleństwa naprawdę doskonały film zawiera charyzmatyczną główną rolę Sama Neilla, szybki rozwój fabuły i budujące poczucie lęku, które przenika każdą scenę. Sprawy po prostu idą od złego do gorszego, a gdy Neill i towarzysząca mu gwiazda Julie Carmen udają się na Hobb's End, sytuacja zmienia się w nadbieg, przedstawiając intensywnie niepokojące obrazy i rosnące poczucie zbliżającej się zagłady. Zakończenie również nie zawodzi na tym froncie, przełamując czwartą ścianę w drodze do całkowitego szaleństwa Johna Trenta, a świat pozornie popadł w ruinę. W ustach szaleństwa to film, który wymaga obejrzenia i każdemu, kto go nie widział, niniejszym radzimy.