John Carpenter chce znowu reżyserować, ale nie zrobi tego 2

Jaki Film Można Zobaczyć?
 
Opublikowano 30 września 2018 r

Legendarny reżyser gatunkowy John Carpenter („Halloween”) chce nakręcić kolejny film, ale nie chce kontynuacji swojego klasyka z 1982 roku „Coś”.










Legendarny reżyser horrorów John Carpenter twierdzi, że nie odszedł jeszcze z reżyserii, ale wzdryga się na myśl o nakręceniu kontynuacji Rzecz . Mimo że ma 70 lat, wpływ Carpentera na gatunek horroru pozostaje widoczny, zwłaszcza w obliczu nadchodzącego dodatku do jego najsłynniejszej serii, pt. Halloween, zbliża się październikowa data premiery.



W 1978 roku Carpenter nieświadomie stworzył serię filmów, która trwała ponad 40 lat. Jego klasyczna opowieść o seryjnym mordercy Michaelu Myersie pomogła zdefiniować podgatunek slasherów i zwiększyła jego popularność w latach 80. Po wydaniu pierwszego Halloween, pojawiło się dziesięć filmów, ale żaden z nich nie został wyreżyserowany przez Carpentera. Tak naprawdę od 1998 roku Carpenter wyreżyserował tylko dwa filmy: Duchy Marsa (2001) i Oddział (2010).

Powiązane: Halloween (2018) Zwiastun nr 2: Laurie staje twarzą w twarz ze swoim losem






Jak wynika z wywiadu, nie oznacza to, że Carpenter nie wróciłby za kamerę TEN . Stanowczo twierdził, że „ Bardzo chciałbym coś wyreżyserować, jeśli jest to właściwe w moim wieku '. Następnie wyjaśnił, że nigdy nie nakręci kontynuacji Rzecz, ponieważ zdjęcia kręcono w chłodniach w Los Angeles i innych mroźnych miejscach. Carpenter chce się zabawić i zamiast tego wpadł na pomysł projektu nakręconego w Wenecji. Najwyraźniej jednak nie spieszy mu się z ponownym reżyserowaniem, wyrażając swoje zamiłowanie do koszykówki i gier wideo i pozostając na kanapie.



Chociaż Carpenter nie wyreżyserował nadchodzącej wznowienia swojego klasycznego slashera, pozostał w to zaangażowany, pisząc i wykonując ścieżkę dźwiękową do filmu. Oprócz Carpentera na pokładzie, w sequelu o tym samym tytule, co jego poprzednik, Jamie Lee Curtis i Nick Castle powrócą do swoich oryginalnych ról. David Gordon Green (z Ekspres ananasowy Fame) reżyseruje sequel, który napisał wraz z Jeffem Fradleyem i Dannym McBridem. Pomijając wszystkie poprzednie sequele, film stara się nawiązać do oryginału i – przynajmniej zdaniem Carpentera – udaje mu się to. Z aprobatą twórcy i przewidywaniami na najlepszy weekend otwarcia serii, Halloween prawdopodobnie nie zawiedzie.






Carpenter to podstawa amerykańskiego kina, a jego twórczość przez wiele lat będzie nadal wywierać wpływ na gatunek horroru i kino jako całość. Jeśli kiedykolwiek powróci za kamerą, fani z radością go przyjmą – szczególnie teraz, w czasach, gdy tak wielu współczesnych filmowców i fanów dorastało na klasykach Carpentera. Tak czy inaczej, kontynuacja pod przewodnictwem Carpentera Rzecz wydaje się równie prawdopodobne, jak wersja Guillermo Del Toro W Górach Szaleństwa.



Więcej: Reżyser Halloween wyjaśnia powód tytułu filmu z 2018 roku

Źródło: TEN