The Call of the Wild jest częściowo oparty na prawdziwych doświadczeniach życiowych autora Jacka Londona w Jukonie - a Buck jest oparty na prawdziwym psie.
Zew natury to coś więcej niż tylko opowieść o człowieku i jego psie - oparta jest na prawdziwej historii życia. Wyreżyserowany przez Chrisa Sandersa i na podstawie powieści Jacka Londona z 1903 roku o tym samym tytule, Zew natury pojawił się w kinach jako najnowsze ujęcie na dużym ekranie przedstawiające historię Londynu, a także jako wczesne wydanie nowego logo wytwórni 20th Century Studios, należącego do Disneya. Jednak pomimo udostępnienia wspólnego materiału źródłowego w powieści londyńskiej, to pod względem technicznym film znacznie odbiega od poprzednich adaptacji.
W przeciwieństwie do poprzednich filmów opartych na książce Londynu, najnowsza wersja Zew natury ożywia słynnego psa zaprzęgowego Bucka za pośrednictwem CGI, a Harrison Ford wciela się w rolę ludzkiego bohatera powieści, Johna Thorntona. Biorąc pod uwagę przygodowy charakter opowieści, takie podejście znacznie ułatwia pełne urzeczywistnienie powieści bez narażania prawdziwych psów. Nadaje się również do udostępniania najnowszej wersji Zew natury o wiele więcej niż w poprzednich adaptacjach powieści (które sięgają 1923 r.), podczas gdy Harrison Ford powraca do pełnej przygód historii w toku przedprodukcyjnych dla piątego rozdziału w Indiana Jones franczyzowa.
Kontynuuj przewijanie, aby kontynuować czytanie Kliknij poniższy przycisk, aby szybko rozpocząć ten artykuł.
Opowiadając fikcyjną historię, Zew natury niemniej jednak ma swoje podstawy w okresie, w którym jest osadzona, wraz z życiem Jacka Londona i jego doświadczeniami podczas gorączki złota w Klondike. Zew natury zajmuje się przede wszystkim opowiadaniem fascynującej historii i wykorzystuje jej historię bardziej jako podstawową podstawę do budowania, przy czym szczegóły historyczne służą głównie do zapewnienia oprawy dla historii. Oto sposoby, w jakie Zew natury ma swoje korzenie w historii.
The Call Of The Wild's Buck opiera się na prawdziwym psie
Przed swoją karierą literacką Jack London żył życiem włóczęgi, wyjeżdżając w 1897 roku do regionu Klondike w kanadyjskim Jukonie podczas gorączki złota Klondike. Jego doświadczenia w Jukonie posłużyły nie tylko jako wielka podróż do odkrywania siebie przez Londyn, ale także zapoczątkowały jego literacką karierę. Spotkanie Londynu z psami zaprzęgowymi, które były intensywnie wykorzystywane podczas gorączki złota, miało na niego szczególnie duży wpływ w tym względzie.
Podczas jego pobytu w Klondike, dwaj bracia, Marshall Latham Bond i Louis Witford Bond, byli właścicielami londyńskiego domku z bali, którego dogadał, a Londyn zaprzyjaźnił się z psem brata, mieszanką St. Bernard-Scotch Collie. Sam London potwierdził później, że ich pies służył jako model dla Buck in Zew natury . Podczas gdy Perrault i Mercedes z Omara Sy i Cara Gee są jedynymi prawdziwymi postaciami ludzkimi o znaczeniu porównywalnym z Thorntonem Harrisona Forda w nowym filmie, rzeczywisty wpływ Bucka pozostaje integralnym elementem każdej adaptacji londyńskiej powieści. Jednak nie był to jedyny aspekt londyńskich doświadczeń podczas gorączki złota w Klondike, który wywarł duży wpływ na jego słynną powieść.
Prawdziwa historia, która zainspirowała Jacka Londona i The Call Of The Wild
Doświadczenia Londynu z żeglowaniem po Jukonie miałyby równie wpływ na powieść. Po nabawieniu się szkorbutu Londyn zdecydował się powrócić do rodzinnej Kalifornii, przepływając 2000 mil przez rzekę Jukon, aby dotrzeć do St. Michael na Alasce, a przybycie Londynu do tego miejsca okazało się kluczowe dla powstania powieści. Do Klondike można było dostać się tylko z Alaski przez przełęcz znaną jako Biała Przełęcz, która również nosiła przydomek „ Szlak Martwego Konia - tak nazwany ze względu na częstotliwość, z jaką konie ginęły podczas prób wejścia na przełęcz. Doprowadziło to do tego, że zamiast tego używano psów zaprzęgowych, a londyńska pamięć o tych doświadczeniach pozostała mu w pamięci po powrocie do Kalifornii.
Po powrocie Londynu do Kalifornii miał problemy ze znalezieniem pracy. Ostatecznie Londyn zdołał sprzedać magazynowi Cosmopolitan Magazine opowiadanie o psie imieniem Batard, który zabił własnego pana, a sklep publikował je pod tytułem „ Diablo - pies ”. Jednak jego doświadczenia na Alasce podczas gorączki złota w Klondike, wraz z chęcią napisania historii z bardziej korzystnym przedstawieniem psów, doprowadziły do powstania powieści podpisu Londynu. Ostatecznie prowadzi to do pytania, jak blisko jest najnowsza wersja programu Zew natury trzyma się historii. Ponieważ film jest mniej zainteresowany opowiadaniem o rzeczywistych wydarzeniach niż ostatni film zorientowany na psy Iść , wykorzystanie Gorączki złota Klondike służy raczej jako tło dla własnej historii.
Co The Call Of The Wild ma rację w gorączce złota w Klondike
Choć pozornie lepiej nadaje się jako wydanie Disney +, ogólna skala Zew natury pozwala filmowi skupić się na wielu historycznych lokalizacjach kluczowych dla gorączki złota w Klondike, a te zaczynają się od roli, jaką odegrały porty w tym okresie. To główna kwestia Zew natury paznokcie to scentralizowana rola Skagway na Alasce w gorączce złota Klondike. Skagway był jednym z głównych portów wykorzystywanych przez poszukiwaczy podczas gorączki złota, a miejsce to jest godne uwagi zarówno w powieści londyńskiej, jak i w samym filmie.
Zarówno rzeka Jukon, jak i Biała Przełęcz są również podstawowymi miejscami w historii filmu, a niezwykle konkurencyjny charakter poszukiwań złota w tym czasie służy również jako podstawa głównego konfliktu w filmie. Nierzadko zdarzało się, że poszukiwacze opuszczali Jukon z pustymi rękami, a to napędza postawę antagonisty filmu, Hala, granego przez Dana Stevensa, który nalega na kontynuowanie wędrówki do Jukonu pomimo ostrzeżeń Johna Thorntona o rozmrażaniu pokryw lodowych. Hal zaczyna podejrzewać, że Thornton próbuje przeszkodzić mu w odkryciu ukrytego zapasu złota, który odgrywa rolę w trzecim akcie, gdy Thornton odnajduje odnowione poczucie pokoju i celu z Buckiem na wolności.
Jak powieść, która go zainspirowała, Zew natury ma swoje podstawy w historii bez dążenia do bycia dokumentem czysto historycznym, a sam film ma stosunkowo pozytywne recenzje - w tym od Sandy Schaefer, własnego autorstwa Screen Rant. Niemniej jednak najnowsza adaptacja powieści seminaryjnej Jacka Londona podejmuje znaczące wysiłki, aby trzymać się faktów gorączki złota w Klondike, gdzie tylko jest to możliwe, opowiadając jednocześnie historię psa i człowieka wypartego z życia, które kiedyś znali, łącząc się w przygodzie na pustyni . Jako historyczna opowieść przygodowa, Zew natury wykonuje swoją pracę, omawiając ogólnie przyzwoitą ilość rzeczywistego kontekstu, aby w pełni ożywić historię powieści Jacka Londona.