Jak Looper sprawił, że Joseph Gordon-Levitt wyglądał (i brzmiał) jak Bruce Willis

Jaki Film Można Zobaczyć?
 

Looper widzi, jak Joseph Gordon-Levitt i Bruce Willis grają młodsze i starsze wersje tej samej postaci. Jak zespół Riana Johnsona to zrobił?





Looper dołożył wszelkich starań, aby Joseph Gordon-Levitt wyglądał jak młodszy Bruce Willis. Jako film, który włamał Riana Johnsona do głównego nurtu kinowego, nie jest to niespodzianką Looper było przedsięwzięciem ambitnym i nowatorskim. Przesłanka skupia się na Joe, zabójcy, który wykonuje egzekucję gangsterów wysłanych z przyszłości. Jako jeden z tytułowych „pętaczy”, Joe pewnego dnia będzie musiał zabić swoje przyszłe ja, w którym to czasie zdobędzie wypłatę za bumper i resztę dnia przeżyje na przyjemnej emeryturze. Problemy pojawiają się, gdy przyszły Joe ma inne pomysły na temat swojej śmierci. Joseph Gordon-Levitt wciela się w postać współczesnego Joe Looper aw przyszłej wersji gra Bruce Willis.






Kontynuuj przewijanie, aby czytać dalej Kliknij poniższy przycisk, aby szybko rozpocząć ten artykuł.

Jako regularny zwolennik praktycznych efektów Johnson unika używania CGI wszędzie tam, gdzie jest to możliwe w Looper . Ujęcia telekinezy w filmie zostały wykonane za pomocą przewodów, poduszkowce były w większości podnoszone za pomocą ciężarówek, a pola trzciny poza sezonem były podparte na planie, a nie w zestawie efektów. Jest to szczególnie godne podziwu w czasach, gdy efekty cyfrowe nie tylko stają się coraz bardziej powszechne, ale są używane do najdrobniejszych szczegółów - i nie zawsze z zamierzonym skutkiem. Brak wąsów Henry'ego Cavilla Liga Sprawiedliwych to doskonały przykład błędnego retuszu twarzy, który pojawia się na pierwszych stronach gazet. W podobnym duchu niektóre produkcje mogą ulec pokusie, aby cyfrowo odbarwić, starzeć się cyfrowo lub w inny sposób manipulować twarzą aktora w celu osiągnięcia Looper efekt młodszych i starszych wersji tej samej postaci.



Powiązane: Wyjaśnienie dziwacznej strzelby garłacza Loopera

Chociaż Rian Johnson przez chwilę zastanawiał się nad efektami cyfrowymi, aby Joseph Gordon-Levitt wyglądał jak Bruce Willis, szybko podjęto decyzję o praktyczności. Wymagało to przymocowania elementów protetycznych wykonanych przez guru makijażu Kazu Tsuji do twarzy Gordona-Levitta w ciągu 3 godzin dziennie. Po wykonaniu odlewów twarzy obu aktorów, Tsuji skonstruował parę części warg (górną i dolną) oraz nasadkę na nos, które miały być głównymi dodatkami do profilu Gordona-Levitta. Aktor miał również odciągnięte uszy i musiał nosić zarówno sztuczne brwi, jak i niebieskie soczewki kontaktowe. Wygląda jak Bruce Willis to była tylko połowa sukcesu; Gordon-Levitt też musiał dźwięk jak jego przyszłe ja na ekranie. Osiągnięto to wyłącznie poprzez praktykę, a Willis nagrywał młodsze wersy Joe, aby Gordon-Levitt mógł dopasować jego ton i fleksję, i, jak można się było spodziewać, młody aktor Joe studiował nowsze filmy Willisa. ( Bez Miasto głównie), aby przybić maniery.






Efekty protetyczne stworzyły kilka problemów zarówno na planie, jak i za kulisami. Poza pewnym utrudnieniem zdolności Gordona-Levitta do wyrażania emocji, podczas kręcenia sceny seksu pomiędzy Joe i Emily Blunt Sara, doszło do incydentu, w którym namiętny pocałunek między parą wyrwał sztuczny nos Gordona-Levitta. Podczas gdy zespół od efektów specjalnych błagał aktorów, aby byli dla siebie bardziej delikatni, Johnson naciskał na intensywne zamknięcie, wymagające trudnej równowagi między praktycznością a wizją artystyczną. Chociaż niektórzy mogą przypuszczać, że soczewki kontaktowe byłyby najłatwiejszą częścią zespołu twarzy Joe, niebieskie zabarwienie w rzeczywistości stwarzało kilka problemów. Zablokowanie ciemnobrązowych oczu (naturalny kolor Gordona-Levitta) fałszywym jaśniejszym błękitem wymagało najgrubszych i najbardziej niewygodnych soczewek. Niebieski również zanika z czasem, co wymagało wielu zestawów podczas kręcenia. Według Johnsona w Looper W komentarzu DVD na filmie widać blaknięcie niebieskich soczewek kontaktowych Joe.



Johnson i Looper zespół tak naprawdę nie widział Gordona-Levitta-Willisa obok rzeczywistego-Bruce-Willisa, dopóki para nie nakręciła swojej pierwszej wspólnej sceny (spotkania w jadalni), więc zadziwiające jest, jak dobrze działa ten efekt. Poglądy na temat poprawek protetycznych były zdecydowanie mieszane, niektórzy uważali subtelne podobieństwo za niesamowite, a inni po prostu uznali makijaż za akceptowalny. Jednak większość krytyki wynika z tego, jak niepokojący może być widok Josepha Gordona-Levitta, który wygląda zupełnie inaczej, ale nie jest w stanie wskazać, dlaczego. Same efekty są płynne, a podobieństwa do Willisa są wyraźne, ale nie są tak przytłaczające, jak mogłaby wyglądać cyfrowa przebudowa. Przeprojektowana twarz Gordona-Levitta może z pewnością wyglądać dziwnie dla osób znających aktora, ale jest to uczucie, które zanika wraz z postępem filmu, a nawet dla widzów, którzy tego nie robią. całkowicie kup Gordona-Levitta jako młodego Willisa, nie można sobie tego wyobrazić Looper mógł zrobić lepszą robotę, biorąc pod uwagę, jak różni dwaj aktorzy wyglądają w prawdziwym życiu.