Jak poznałem waszą matkę: każde uderzenie, według zabawności

Jaki Film Można Zobaczyć?
 
Opublikowano 7 lutego 2021 r

Jak poznałem waszą matkę jest pełen gagów i dowcipów, które odgrywają dużą rolę w serialu, ale jednym z najlepszych jest powracający „Slap Bet”.










Jak poznałem twoją matkę jest pełen gagów i żartów, które odgrywają dużą rolę w serialu, ale jednym z najlepszych jest powracający „Zakład o klapsy”, w którym Marshall i Barney organizują. Tworzy to zabawną komedię fizyczną, gdy dwaj mężczyźni uderzają się nawzajem niezliczoną ilość razy w trakcie serii, co jest karą za zakłady, na które się zgadzają.



POWIĄZANE: HIMYM: 15 cytatów Teda Mosby’ego, z którymi wszyscy możemy się utożsamić

Dodatkowe zasady są dodawane, gdy kończą się łamaniem zasad klapsa, ale jedyną rzeczą, którą zawsze zapewniają, jest świetna komedia. Ponieważ nigdy nie wiadomo, kiedy nadejdą i w jaki sposób, klapsy są często nieoczekiwane, a gwałtowne reakcje, jakie wywołują, tylko czynią je jeszcze zabawniejszymi.






Oryginalne uderzenie

Pierwsze uderzenie ma miejsce w odcinku „Slap Bet” i Marshall nie musi długo czekać na atak po zakończeniu zakładu. Uderzenie ma miejsce w pubie, a Barney pozornie zapomina o zakładzie, co pozwala Marshallowi uderzyć.



To zabawny moment, ponieważ zdarza się to po raz pierwszy. Jednak nie do końca oddaje to, co serial miał zrobić z klapsami, ponieważ serial często budował w nich napięcie, a reakcje były zwykle znacznie większe. Jednak żart o wielkości dłoni Marshalla był z pewnością zabawną częścią tego.






„To jeden”

Po decyzji Lily o zadaniu Marshallowi pięciu klapsów, które można wykorzystać w dowolnym momencie, Marshall upuszcza przyjaciela brutalnym uderzeniem z bekhendu, które naprawdę ogłusza Barneya. Po obejrzeniu przezabawnego materiału rapującego Robina Marshall uderza Barneya jednym z najlepiej wyglądających policzków w całym zakładzie.



POWIĄZANE: Jak poznałem waszą matkę: najlepsza (i najgorsza) cecha każdego głównego bohatera

Fakt, że najpierw się z tym droczy, sprawia, że ​​ten jest tak dobry. Marshall dokucza, ale potem się wycofuje, najwyraźniej nie chcąc jeszcze dać klapsa, więc kiedy to robi, jest to zabawna niespodzianka.

Klapsy kaczego krawata

Duża część zakładu na klapsy pochodzi z pięciu głównych klapsów otrzymanych przez Marshalla. Jednak to piąte uderzenie ma swoją cenę, a dla Barneya oznacza dodatkowe trzy uderzenia. Barney nie chce już nosić kaczego krawata, ale aby to zrobić, musi dać Marshallowi kolejne trzy.

Zgadza się na ten pomysł i szybko zdejmuje krawat. Jednak oznacza to piąte uderzenie Marshalla, który wymierza je od razu w bar. To dobry policzek, po którym Marshall natychmiast wykonuje kolejny klaps, co daje dwa do jednego.

Potrójne uderzenie

Po pierwszym uderzeniu i zasadach, które się z nim wiążą, pojawia się wiele zamieszania. Z tego powodu Lily jako komisarz ds. Zakładów policzkowych daje Barneyowi trzy klapsy, gdy uważają, że Marshall złamał zasady zakładu.

Zamiast czekać lub rozkładać je, Barney decyduje się natychmiast oddać potrójny strzał, wprawiając Marshalla w osłupienie. To zabawny moment, gdy Marshallowi łza się kręci w oku, gdy stara się poradzić sobie z szokiem wywołanym trzema szybkimi uderzeniami.

Ślubny klaps

Ostatni moment programu zarezerwowany jest na ważną okazję, która ma miejsce na weselu Barneya i Robina. Chociaż policzek jest oczywiście zabawny, bo taki jest jego charakter, w rzeczywistości jest to także miły moment, gdy Marshall pomaga Barneyowi otrząsnąć się z nerwów.

POWIĄZANE: Jak poznałem waszą matkę: 10 najmroczniejszych oparzeń Teda, ranking

Martwi się i zestresowany ślubem, czekając na pojawienie się Robina. Wyczuwając zmartwienie, Marshall decyduje, że najlepszym rozwiązaniem będzie uderzenie go w policzek, co zakończy panikę, gdy zakład na klapsy dobiegnie końca, a to odwrócenie uwagi pozwoli mu odzyskać koncentrację.

Slapsgiving 2: Zemsta klapsa

Drugie Święto Dziękczynienia z rzędu Marshall postanawia wymierzyć policzek, ale tym razem z niespodzianką. Oferuje klaps komuś innemu, co uruchamia łańcuch całej grupy, która daje klapsy sobie nawzajem, ponieważ nie są w stanie tego zrobić.

W końcu Marshall wyjawia, że ​​taki był od początku jego plan, ponieważ chciał, żeby się dogadywali, i chociaż nie jest to aż tak zabawne, ale zapewnia słodszą chwilę. To znaczy, dopóki Marshall i tak nie uderzy Barneya, tworząc zabawną niespodziankę.

Boyz II Mężczyźni

W dziewiątym sezonie Marshall dał z siebie wszystko, aby dać sobie spokój z kolejnym uderzeniem, co było fantastyczne. Ostro drażnił się z tym policzkiem, twierdząc, że będzie to „uderzenie miliona eksplodujących słońc”. Z pewnością był to duży policzek, który zabolał Barneya, ale to jego następstwa sprawiły, że było to tak zabawne.

Marshall poprowadził zespół Boyz II Men do śpiewania „You Just Got Slapped”, co stworzyło jeden z najbardziej pamiętnych i zabawnych momentów w historii programu. To było przesadzone i całkowicie absurdalne, ale właśnie taki miał być zakład na klapsa.

Zapierający dech w piersiach klaps

Cała scena jednoosobowego występu Barneya jest absolutnie przezabawna. Chcąc sprawić, by Lily cierpiała po nudzie podczas jej występu, Barney stawia na swoim i stara się uczynić wszystko tak nudnym, jak to tylko możliwe, mając na celu zirytowanie wszystkich swoich przyjaciół.

POWIĄZANE: Jak poznałem waszą matkę: byli Teda, według sympatii

Kiedy przebiera się za robota i wykonuje swoje ruchy, Marshall widzi kolor czerwony. Wstając, by uderzyć Barneya tak mocno, jak to możliwe, leci przez scenę, na co Marshall po prostu mówi „to dwa”, co wywołuje aplauz przyjaciół i jest to przezabawny moment.

Dawanie klapsów

Oryginalne Slapsgiving to trzecie oficjalne uderzenie Marshalla i jest ono absolutnie przezabawne. Ten policzek jest świetny, ponieważ jest ustawiony i mocno nagłośniony witryną Marshalla z odliczaniem, co jeszcze bardziej stresuje Barneya. Chociaż Lily początkowo powstrzymuje uderzenie, gdy Barney staje się zarozumiały w ostatnich pięciu sekundach, pozwala na to, co ponownie sprawia, że ​​jest to niespodzianka.

Barney również sprzedaje uderzenie w niesamowity sposób, upadając do tyłu i rozbijając stół po upadku. Ale najzabawniejszym elementem tego policzka jest fakt, że Marshall faktycznie wykonuje piosenkę na pianinie, a krzyki Barneya z bólu tylko dodają całej sytuacji komizmu.

DALEJ: Jak poznałem waszą matkę: byli Barneya według inteligencji