Podczas gdy zeszłoroczne największe Nintendo Direct wzbudził kontrowersje, ogłaszając Chrisa Pratta jako Mario w nadchodzącym Illumination Super Mario Bros. film, istnieje sposób, aby to zadziałało. Wielu było, co zrozumiałe, zdenerwowanych, że długoletni głos Mario i Luigiego, Charles Martinet, nie będzie wyrażał swoich kultowych ról w tym nowym filmie. Nintendo trochę pocieszyło, ujawniając, że Martinet będzie do pewnego stopnia zaangażowany, ale kamea może zrobić tylko tyle, by złagodzić rozczarowanie. Rana tylko bardziej zabolała wiadomością, że aktor Star-Lord zagra również Garfielda w nadchodzącym restarcie, co prowadzi do wielu żartów i memów o tym, w ilu dużych animowanych rolach zostanie obsadzony Pratt. Jednak wciąż jest nadzieja na nadchodzące Super Mario Bros. adaptacja filmowa.
Adaptacje gier wideo stale się poprawiają, dzięki filmom takim jak Detektyw Pikachu I Jeż Sonic zdobywając bezprecedensowe uznanie dla podgatunku. Super Mario Bros. oprócz Chrisa Pratta ma gwiazdorską obsadę, na przykład Jacka Blacka jako Bowsera. Łącząc to ze skrupulatną kontrolą Nintendo nad ich właściwościami od czasu niepowodzenia kasowego (przestępczo niedocenianego, ale niezbyt wiernego) 1993 r. Super Mario Bros. film, adaptacja Illumination powinna przynajmniej nieść ducha serii, niezależnie od tego, kto wyraża Mario.
Powiązane: Rzucanie ogonów w Sonic 2 pozwala uniknąć błędu Mario
Jednak, szczególnie w odniesieniu do Pratta, istnieje podejście, które film mógłby przyjąć, co byłoby korzystne dla obu stron. W rozmowie z GameInformerem, twórca serii Shigeru Miyamoto wspomniał, że Mario Obsada, zarówno bohaterów, jak i złoczyńców, przypomina trupę teatralną. Film mógłby dostosować ten pomysł do swojego założenia, biorąc Muppety -jak meta podejście, tworząc każdy Mario zagraj w „występ”, w którym historia filmu skupia się na życiu Mario poza tymi występami. Martinet mógłby wtedy wypowiedzieć Mario jako swój „głos sceniczny” w grach, podczas gdy Pratt wypowiada resztę filmu jako „codzienny” głos Mario. Nie sprawiłoby to, że obsada Pratta byłaby idealna (ponownie, liczba dużych ról animowanych, które głosi Chris Pratt, staje się farsą), ale dałoby o wiele więcej miejsca na jego pracę.
Po pierwsze, zapobiegłoby to temu, by głos Martineta stał się apodyktyczny. Chociaż głos jest ikoniczny, Martinetowi prawdopodobnie trudno jest utrzymać go przez długi czas. Zapobiegłoby to również temu, że głos stałby się zbyt duży dla publiczności. Podpis Mario' wow ' I ' mamma mias ', a wysoki głos, którego używa Martinet, może być świetnym dźwiękiem podczas grania w grę, ale słuchanie pełnego dialogu w tym głosie może być nieco irytujące i trudne do zrozumienia.
Po drugie, nadanie Mario „scenicznego głosu” może sprawić, że będzie się wyróżniał spośród wielu poprzednich wersji Mario. Prawie każda praca wiąże się z pewnym poziomem wydajności, niezależnie od tego, czy chodzi o uśmiech dla klienta, czy o bycie graczem zespołowym dla szefa i współpracowników. Mario, który przybiera podobną osobowość do swojej pracy tylko po to, by brzmieć jak zwykły facet, kiedy wraca do domu, a może nawet jest zestresowany ciągłym byciem jego rozdrabniaczem przez większość czasu, aby zarobić na życie, może być postacią publiczność może się naprawdę utożsamić.
Ostatecznie ten punkt widzenia uszczęśliwiłby zarówno fanów, jak i Hollywood: fani otrzymują w jakiejś formie klasyczny głos Marineta, a przemysł filmowy może mieć wielką celebrytę na czele. Pozwoliłoby to nawet filmowi wyjść poza ramy narracyjne. Mimo to jest mało prawdopodobne, że film podąży tą metą, być może będzie zbyt dziwny jak w 1993 roku Super Mario Bros. film był. Jeśli jednak przypadkiem film zrobi coś takiego, być może gwiazda Chrisa Pratta w filmie Super Mario Bros. film nie będzie taki zły
Dalej: Super Mario Bros: Film – Dlaczego Charlie Day jest właściwie idealnym Luigim