Obsada „Wehikułu czasu w wannie z hydromasażem 2” koncentruje się na zabawie i robieniu czegoś innego

Jaki Film Można Zobaczyć?
 
Opublikowano 19 lutego 2015 r

Rozmawiamy z Adamem Scottem, Robem Corddrym, Craigiem Robinsonem i Clarkiem Duke’em, gwiazdami „Hot Tub Time Machine 2”, aby porozmawiać o kontynuacji… i dręczeniu Adama Scotta.





dodaj kod iframe wewnątrz tagu nonscript dla crwalera






Kontynuacja komedii przygodowej wytwórni Paramount z 2010 roku Wehikuł czasu w wannie z hydromasażem Premiera w kinach w ten weekend, powracając trzy czwarte głównej obsady i dodając Adama Scotta ( Parki i rekreacja ), aby uzupełnić trupę. Mieliśmy okazję porozmawiać ze Scottem, a także powracającymi gwiazdami Robem Corddrym, Craigiem Robinsonem i Clarkiem Duke’em na temat Wehikuł czasu w wannie z hydromasażem 2 a po ich chemii wyraźnie widać, że nie potrzebują materiału scenariuszowego, aby zapewnić rozrywkę.



Tym razem, gdy Lou (Rob Corddry) wpada w kłopoty, Nick (Craig Robinson) i Jacob (Clark Duke) uruchamiają wehikuł czasu w wannie z hydromasażem, próbując wrócić do przeszłości. Ale niechcący lądują w przyszłości z Adamem Jr. (Adam Scott). Teraz muszą zmienić przyszłość, aby ocalić przeszłość... która tak naprawdę jest teraźniejszością, w sequelu autorstwa tego samego zespołu, który stworzył oryginalny kultowy hit.

Krisily Kennedy rozmawia z całą czwórką o tym, że kontynuacja ma być świeża i różnić się od swojej poprzedniczki oraz że nie ma ścisłej formuły, której muszą przestrzegać, aby dobrze się bawić podróżami w czasie i swoimi postaciami. I oczywiście zagłębiamy się w to, jak obsada potraktowała nowicjusza Adama Scotta.






-



MapleHorst: Gratulacje, chłopaki.






Chłopaki: Dzięki!



Jak fajnie było wracać do tych postaci?

Rob Corddry: Adam, bierzemy to.

Adam Scott: Tak, śmiało, chłopaki.

Clark Duke: Uklęknij, Adam.

Rob Corddry: Bierzemy ten. To było wspaniałe. To prawdopodobnie byłyby filmy ze wszystkich filmów, które nakręciłem, które rejestrują się w garściach, 1 ½ dużej garści… Mam na myśli dużą kobietę. Ze wszystkich filmów, które nakręciłem, to właśnie ten miałbym największe nadzieje na kontynuację.

To jest szafa. To twoja garderoba, prawda, sprowadza cię z powrotem?

Rob Corddry: Bardzo niewygodny w kroku? Krocze.

Nie wiem dlaczego.

Rob Corddry: Jest ciasno. Zwykle obcisłe i skórzane. Ale chłopcze, dzięki temu czujesz się całkiem fajnie.

MapleHorst: Mam wizje Adama wchodzącego na plan, a wy trochę go drażnicie, bo dopiero zaczyna pracę nad kontynuacją.

Rob Corddry: Trochę…

Spełnij moje marzenia. Czy to się stało?

Rob Corddry: Tak. Cóż, był jeden dzień… to był pierwszy dzień. Wszyscy znaliśmy Adama, więc pomyśleliśmy: „Ach, po prostu trochę go oszołomimy”. Więc dotarłem tam wcześnie i wypełniłem jego przyczepę krwią świńskiej, krwi świńskiej…

Adam Scott: Zabawne, prawda?

Rob Corddry: Kilka godzin wcześniej, więc to było trochę jak…

Clark Duke: Słońce jeszcze nawet nie wzeszło, kiedy on też tam dotrze.

Rob Corddry: Nie. I napisałem Die Pig! Umierać! na ścianach. [śmiech] Był zaskoczony. Byłeś zaskoczony.

Adam Scott: Widziałeś Lśnienie?

Tak.

Adam Scott: Pamiętasz, jak otworzyły się drzwi windy i w ogóle… tak właśnie było. Ile świń musiało umrzeć, żebyś dostał całą tę krew?

Craig Robinson: Ponad 100. Około 100… około 104.

Rob Corddry: Użyliśmy tylko około 75–80% krwi… czyli prawdopodobnie około 75 świń.

Craig Robinson: A co powiesz na grilla?

Rob Corddry: To było pyszne. I nic z tego nie dostałeś.

Adam Scott: Tak, ale grill był… pozbawiono ich krwi. Tak więc grill wyglądał jak… był jak kurz…

Clark Duke: Było dość sucho.

Craig Robinson: Dry-b-que!

Jak dużo improwizacji robicie i ile jest zapisane w scenariuszu, kiedy wchodzicie na pokład?

Rob Corddry: To całkiem przyjemna współpraca. Scenariusz jest świetny. Nie zrozum mnie źle. Ale jest wiele miejsc, z których można skoczyć.

Clark Duke: Napisałem większość dialogów Adama.

Adam: Tak. Dostanę te wersety, gdy Clark już z nimi skończy. Jest tam napisane: Mam na imię Adam i jestem idiotą, jak w każdym wersie.

Rob Corddry: Ale to by brzmiało: Nazywam się Adam Scott.

Adam Scott: Tak. Mówię: „Ale ja nie gram siebie w filmie”.

Jak myślisz, co ludzie pokochają w sequelu, jeśli pokochali pierwszą część?

Adam Scott: Śmieje się.

Rob Corddry: Cóż, na pewno im się spodoba, że ​​niewiele sequeli komediowych wpada w pułapkę bieżnikowania znanego materiału…

Clark Duke: Tropy.

Rob Corddry: Na szczęście nie mamy formuły, którą musieliśmy… i która nas zdefiniowała. To było tak, jakbyś po prostu wszedł do wanny z hydromasażem i gdzieś poszedł.

Craig Robinson: Są jednak pewne wskazówki dotyczące kapelusza.

Rob Corddry: Nie, na pewno jest coś znajomego, ale to nie jest tak, jak bieżnikowanie tych samych rytmów. Myślę, że to im się spodoba, a mianowicie to, że będzie to zupełnie inny film.

Craig Robinson: Myślę, że fakt, że widzisz nas bawiących się na ekranie, przemawia do wielu ludzi. i to samo powiedziałeś wcześniej o zapominaniu. To pomaga zapomnieć i po prostu odejść…

Rob Corddry: …wszystkie wasze okropne, okropne życia.

Następny: Wywiad wideo z Gillian Jacobs

Wehikuł czasu w wannie z hydromasażem 2 premiera w kinach 20 lutego 2015