Pomiędzy Legionem samobójców a Ptakami Nocy było mnóstwo momentów, w których Harley zachowywała się inaczej niż jej komiczny odpowiednik.
Podejście DCEU do najpopularniejszych postaci DC nie zawsze jest najbardziej trafne i doceniane przez publiczność. Chociaż uznana Margot Robbie wydaje się idealnie pasować do Harley Quinn, jest wiele sytuacji, w których działania Harley nie tylko nie pasowały do charakteru, ale być może nie były dobrze rozumiane, a przez to nie były dobrze reprezentowane.
POWIĄZANY: 10 najlepszych występów we franczyzie DCEU, ranking
Margot jest wściekła, ale czy jej Harley jest czymś więcej niż tylko „szaloną, gorącą laską” (biorąc pod uwagę próby Margot, aby to podkreślić)? Czasami, mimo że postać jest ogólnie wciągająca, służba publiczna lub osobiste cele reżysera mogą odebrać bohaterowi najważniejsze cechy. Oto najbardziej oczywiste tego przykłady.
Legion samobójców: Cecha „Chcę tylko normalnego życia”.
W Legion samobójców Harley została wprowadzona do świata złoczyńców i bohaterów Gotham jako dziewczyna Jokera (mimo że nie jest już z nim w komiksach), co oznacza, że jest pokazywana w najgorszym wydaniu. W tym okresie swojego życia, w swojej oryginalnej historii, Harley uważała przestępców z Gotham za czarujących (jak stwierdziła, kiedy po raz pierwszy postawiła stopę w Arkham Asylum). Przez długi czas (lata, zanim znudził jej się ten związek i uświadomiła sobie, że był to nadużycie) była zakochana w przestępczym życiu i zbrodniach swojego budyna. Była zanurzona w chaosie Jokera, zrozumiała, przyjęła ten punkt widzenia i sama go przyjęła.
Dlatego nie wypada przedstawiać jej pragnienia „normalnego” Jokera. W trzecim numerze „Batman Adventures”, kiedy Joker wraca z Arkham wyleczony i zdrowy na umyśle, a ona prawie go zabija, próbując odzyskać swojego szalonego klauna. Harley nie jest stworzona do normalnego życia i nigdy nie chciała normalnego Jokera, tylko jego wyidealizowaną wersję.
Joker zerwał z nią w Birds Of Prey
Biorąc pod uwagę, że pominięto cały rozwój ich związku (co było wstydem, biorąc pod uwagę Sala samobójców romantyczny portret pary), szczegółów ich rozstania nie widać w filmach. W Drapieżne ptaki , Joker zrywa z nią i wyrzuca ją, i choć to drugie działanie idealnie mu odpowiada, ich „na dobre” rozstanie powinno nastąpić z rąk Harleya.
To ona zdała sobie sprawę, że Joker nigdy nie będzie traktował jej z szacunkiem i jedyne, co może zrobić, to po prostu odejść. Zamiast tego ich związek szybko ominął, a film od razu przeskoczył do Harleya, który stał się antybohaterem. O wiele więcej powinno się wydarzyć, zwłaszcza jej związek z Poison Ivy, który był ważną postacią w tym rozdziale życia Harley. I tak, pokazano jej płacz i cierpienie po rozstaniu, ale nadal przedstawiano to tak, jakby było to rozstanie jak każde inne, podczas gdy w rzeczywistości było to jedno z najważniejszych wydarzeń w jej historii.
BOP: Poszło zbyt dobrze, zbyt szybko
Wkrótce po związaniu się z Black Mask i spotkaniu kilku członków przyszłych Birds Of Prey, wydawało się, że wszystkie najbardziej nikczemne cechy Harleya nagle zniknęły bez wyjaśnienia. Nie jest w jej stylu pójść drogą antybohatera, ale w filmie brakowało komiksowego rozwoju – poza tym, że wysadziła Ace Chemicals, jakby to skutecznie podsumowało całą zmianę, przez którą przeszła jej postać.
POWIĄZANE: Ptaki drapieżne — 5 sposobów, w jakie będą się dobrze starzeć (i 5, jak będą się słabo starzeć)
W Legion samobójców była podła, przebiegła i prowokacyjna. To naturalne, że po rozstaniu spędza czas na żałobie, ale dotyczy to jej podstawowych cech: nie ewoluują one w miarę postępu filmu, znikają całkowicie, gdy tylko poczuje się lepiej i wróci do świata.
Legion samobójców: zdecydowała się zostać po „śmierci” Jokera
Po nieudanej próbie uratowania Harleya przez Jokera przed oddziałem i Amandą Waller, helikopter, którym uciekali, rozbił się. Podczas gdy Harleyowi udało się wyskoczyć w samą porę, wydawało się, że Joker pozostał na nim i rozbił się z nim. Zwykle (zarówno w komiksach, jak i grach wideo), kiedy Joker umiera lub zostaje uznany za zmarłego, Harley całkowicie traci kontrolę i próbuje go pomścić, ale tutaj ledwo wydaje się ją to denerwować.
Pozostanie w drużynie, bycie miłym i walka u ich boku nie pasuje do tego, jak zraniona i niestabilna Harley naprawdę poradziłaby sobie w tamtym momencie z bólem. Oprócz prowokacyjnych wersów w filmie okazuje się, że nie jest ona tak niestabilna, jak opisywali (i jak powinna być) sami inni bohaterowie, ale w rzeczywistości jest wyluzowana.
BOP: Strzelanie do policjantów gumowymi kulami
Dlaczego ktoś, kto umawiał się z Jokerem, został nazwany królową Gotham City i sam siebie określa jako „szalonego”, miałby tak współczuć gliniarzom? To po prostu nie miało sensu, że jej atak na komisariat nie był aż tak obraźliwy. Harley widziała i radziła sobie znacznie gorzej, a w filmie, który miał opowiadać o rozwoju aż do stania się antybohaterem, trzeba przyznać, do czego jest zdolna i że skrzywdziła już wiele niewinnych osób.
BOP: Po rozstaniu pominięto „fazę królowej zbrodni”.
Oprócz tego, że pominięto wszystkie momenty, w których po raz pierwszy zakochała się w pełnym uroku kryminalnym życiu, należy również podkreślić, że koniec jej związku z Jokerem nigdy nie oznaczał od razu zostania antybohaterem. Można to zobaczyć w komiksach , BTA (gdzie ona i Ivy zostają Królowymi Kryminału), a nawet w jej serialu animowanym.
POWIĄZANY: 5 razy Harley była bohaterem (i 5 razy była prawdziwym złoczyńcą w serialu animowanym)
Nie ma rozwoju, jeśli nie ma nic do zmiany, jeśli Harley nie popełnia własnych zbrodni i nie przeżywa tej fazy życia, w której próbuje potwierdzić swoją karierę bez Jokera, wówczas fabuła zostaje zredukowana do Harleya (i inne postacie) czekają, aż Cassie wyda diament z zawartym w nim kodem. Z drugiej strony toksyczna strona Harley jest od początku całkowicie ignorowana, aby była zabawna i łatwa do zrozumienia, podczas gdy istotne jest podkreślenie, że jej żywiołowa i dziwaczna osobowość nie jest równoznaczna ani z życzliwością, ani z głupotą. Tymczasem opinia publiczna nie wie nic o jej kryminalnej karierze poza tym, że skorzystała z ochrony Jokera.
Legion samobójców: końcowa scena walki
Ostatnia walka w Legion samobójców , w którym Enchantress i jej brat zostają pokonani, również nie ma większego sensu, biorąc pod uwagę, jak słabo rozwinięty był główny złoczyńca. Harley mówi i zachowuje się zupełnie nietypowo, jak wtedy, gdy (nawet po stracie Puddina) z łatwością pokonała Enchantress, mówiąc, że nikt nie krzywdzi jej „rodziny” (drużyny). Dzieje się tak pomimo tego, że członkowie zespołu znają się bardzo krótko. W komiksach to uczucie miłości i rodziny zwykle rozwija się naturalnie w wyniku wielu problemów i we własnym tempie – i ostatecznie się pojawia.
Ptaki Nocy: Inni złoczyńcy nie traktują jej poważnie
Fakt, że imię i władza Jokera były kiedyś wielką sprawą i dodatkiem do kryminalnej kariery Harleya, nie jest pozbawiony charakteru. Wygląda jednak na to, że inni złoczyńcy nie rozpoznają w niej śmiercionośnej, niestabilnej i niebezpiecznej kobiety, jaką opisano w filmie. Legion samobójców . Pozostali członkowie drużyny nie traktują jej tak poważnie, co jest właściwie komiczne, ale wygląda prawie tak, jakby za swoich kryminalnych lat nie zrobiła nic, co mogłoby przestraszyć innych złoczyńców. Zatem chociaż poniżanie jej nie jest niestosowne, nadal musieliby przyznać, że jest niebezpieczna.
DALEJ: 10 rzeczy, które nie mają sensu w Harley Quinn: Ptaki drapieżne