Hal Jordan może być jednym z nich zielone latarnie największych procarzy pierścieni, ale może być również odpowiedzialny za stworzenie złych sobowtórów Korpusu. Green Lantern: Sinestro Corps War Special # 1 ujawnia, jak Jordan nieumyślnie pomógł założyć Sinestro Corps.
Niewielu wrogów Korpusu Zielonych Latarni przysporzyło tyle problemów, co upadły Latarniowy Sinestro. Niegdyś szlachetny i szanowany oficer w Korpusie, Sinestro został wyrzucony za nadużycie władzy przy pomocy pierścienia. Sinestro utrzymał swoją rodzinną planetę Korguar praktycznie wolną od przestępczości, ale tylko dlatego, że użył swojego Pierścienia Mocy Zielonej Latarni, aby utrzymać swój świat w stanie ciągłego strachu. Sinestro później wziął swoją przewodnią zasadę strachu i użył jej do stworzenia całego Korpusu stworzonego na jego własny obraz. Od czasu ich powstania złośliwy Korpus Sinestro był uporczywym cierniem w boku Korpusu Zielonych Latarni.
Powiązane: Nemezis Green Lanterna trwale zmienił Ligę Sprawiedliwości
Wydaje się jednak, że wina za Sinestro Corps może faktycznie leżeć po stronie czcigodnego Green Lanterna Hala Jordana. W Green Lantern: Sinestro Corps War Special # 1 autorstwa Geoffa Johnsa, Dave'a Gibbonsa i Ethana Van Scivera, najbardziej niesławny antagonista Korpusu przebywa w celi więziennej i próbuje naładować swój pierścień Sinestro Corps. Sinestro wspomina swoją historię z Korpusem i Zielonymi Latarniami oraz to, jak wszystkie jego nieszczęścia można przypisać obecności Hala Jordana. Według Sinestro to oskarżenia Jordana o faszyzm zwróciły uwagę Strażników na Sinestro i doprowadziły do jego późniejszego wydalenia. Pozbawienie Sinestro jego pierścienia mocy i wygnanie do wszechświata antymaterii sprawiło, że Sinestro osobiście poczuł strach po raz pierwszy w swoim życiu i zdał sobie sprawę z prawdziwego potencjału, jaki ta emocja miała nad Siłą Woli Zielonej Latarni.
Czy Green Lantern naprawdę odpowiada za działania Sinestro?
Sinestro nie do końca się myli, obwiniając Green Lanterna Hala Jordana. Były podopieczny Sinestro był tym, który na własne oczy odkrył, co Sinestro robi w swoim sektorze. A Jordan jest tym, który sprowadził grzechy swojego mentora przed oczy Strażników. Chociaż Sinestro jest jedyną osobą, która naprawdę ponosi winę za to, co zrobił, wydaje mu się, że Jordan odgrywa kluczową rolę w jego podróży. Ale co ciekawe, wydaje się, że Sinestro jest naprawdę zadowolony z tego, jak sprawy się potoczyły.
Jeśli jest coś, co wiadomo o Sinestro, to to, że był jednym z największych krytyków Strażników Wszechświata. Nienawidził sposobu, w jaki tłumili emocje i rządzili Korpusem z czarno-białą mentalnością. Zanim Jordan się pojawił, Sinestro już aktywnie buntował się przeciwko swoim panom i używał pierścienia Green Lantern w sposób, który był zabroniony. Wszystko, co zrobił Jordan, to odsłonić Sinestro i dać mu ostateczny pchnięcie, do którego złoczyńca już zmierzał. A dzięki ostatniemu pchnięciu Hala, Sinestro, znalazł narzędzia niezbędne do stworzenia Korpusu godnego bycia zielone latarnie największych rywali.
Dalej: Nemezis Green Lanterna pokonał Korpus, definiując na nowo to, za czym się opowiadają