Gods of Egypt to tandetna i niezbyt imponująca wizualnie przygoda fantasy, która jest zbyt nudna, aby stanowić zabawną, kampową rozrywkę.
Bogowie Egiptu to tandetna i niezbyt imponująca wizualnie przygoda fantasy, która jest zbyt nudna, aby stanowić zabawną, kampową rozrywkę.
Bogowie Egiptu zabiera nas w czasie do fantastycznej wersji starożytnego Egiptu, gdzie Horus, bóg nieba (Nikolaj Coster-Waldau), ma zamiar zastąpić swojego ojca, Ozyrysa (Bryan Brown), jako nowy władca Egiptu. Jednak ceremonię koronacji przerywa brat Ozyrysa, Set, Bóg pustyni (Gerard Butler), który następnie morduje Ozyrysa i wyzywa Horusa na bitwę, która ma zdecydować, kto zostanie nowym królem. Setowi, z pomocą swojej armii wojowników, udaje się pokonać Horusa, po czym usuwa oczy swojemu siostrzeńcowi – aby mieć pewność, że Horus nie będzie już dla niego zagrożeniem – i zniewala pozostałych bogów Egiptu, aby mu służyli; w tym Hathor, Bogini Miłości (Elodie Yung), która od dawna utrzymuje romantyczny związek z Horusem.
Następnie lud Egiptu jest zmuszany do niewolniczej pracy, aby służyć Setowi i zbudować pomnik ku czci jego chwały, aby mieć jakąkolwiek nadzieję na wpuszczenie do zaświatów po śmierci. Bek (Brenton Thwaites), młody złodziej, zgadza się pomóc swojej dziewczynie Zayi (Courtney Eaton) w jej planie kradzieży oczu Horusa i zwrócenia ich prawowitemu władcy Egiptu na wygnaniu, aby mógł w pełni odzyskać zdolności bojowe i pokonać Ustaw raz na zawsze. Czy jednak śmiertelnikowi Bekowi i nieśmiertelnemu Horusowi uda się dokonać „niemożliwego” i ocalić Egipt?
Bogowie Egiptu wyreżyserował Alex Proyas, twórca, który wyrobił sobie markę dzięki tak innowacyjnym wizualnie filmom z lat 90., jak Kruk I Ciemne miasto , zanim zajął się tak stylowymi (choć mniej pomysłowymi) projektami o większym budżecie, takimi jak Ja robotem . Niestety, bardzo niewiele widać z tej wczesnej kreatywności Bogowie Egiptu , mitologiczna fantazja/przygoda, której wartość jest znacznie mniejsza niż suma obsady w tytule i budżetu wynoszącego 140 milionów dolarów. Nawet ci, którzy pokładali nadzieję w Starcie Tytanów - styl bezmyślny, ale krzykliwy, hit, a może potencjalny przyszły film kultowy, który tutaj może być rozczarowany tym, co Bogowie Egiptu faktycznie ma do zaoferowania.
The Bogowie Egiptu scenariusz napisał duet Burk Sharpless i Matt Sazama ( Dracula Nieopowiedziana , Ostatni łowca czarownic ), którzy mają na celu złagodzenie zawiłego (i tandetnego) potraktowania mitologii egipskiej w filmie klasy B poprzez dodanie do tej mieszanki samoświadomego humoru (w dużej mierze dzięki uprzejmości mądrego Beka) – ale w wykonaniu, Bogowie Egiptu wysiłki, by mrugnąć do widzów, jedynie umniejszają, a nie wzmacniają, nieodłączną kampową wartość filmu. Podobnie jak w mitologicznych filmach akcji Starcie (I Gniew ) Tytanów I nieśmiertelni , Bogowie Egiptu posiada również strukturę narracyjną przypominającą grę wideo, w której bohaterowie filmu toczą jedną walkę z „bossem” za drugą. Jednocześnie jednak Bogowie Egiptu włącza do miksu nadmierną liczbę wątków pobocznych postaci – najwyraźniej po to, aby położyć narracyjne podwaliny dla serii – i odwraca uwagę od prostej, ale bezpośredniej, zawadiackiej fabuły przygodowej będącej jej sednem. Efektem końcowym jest film, w którym fabuła toczy się dalej, ale często bez rymu i powodu.
Niestety, nawet mając za sobą znaczny budżet, Bogowie Egiptu nie radzi sobie również w dziale spektakli CGI. Proyas, pracujący tutaj wraz z operatorem Peterem Menziesem ( Starcie Tytanów , Niezniszczalni 3 ), składa się z licznych sekwencji, które przedstawiają pomysłowe – choć głupie – fantastyczne stworzenia i scenerie zaczerpnięte z rzeczywistej mitologii egipskiej, jednak zdecydowana większość z nich ma wyraźny „wygląd zielonego ekranu”, co oznacza, że nie udaje im się płynnie połączyć prawdziwych aktorów filmu z tłem cyfrowym (które nawet samo w sobie jest również nieprzekonujące); i chociaż koncepcja egipskich bogów wyglądających jak zwykli ludzie, choć znacznie więksi, jest intrygująca w koncepcji, efekt w filmie jest niezręczny ze względu na słabe techniki komponowania ujęć (w przeciwieństwie do tych stosowanych do tworzenia podobnych efektów w filmie Władca Pierścieni I Hobbita kino). Bogowie Egiptu został również nakręcony z myślą o 3D i ma tendencję do faworyzowania wciągających ujęć kamery nad efektami wyskakującego okienka, chociaż nie wnosi to niczego nowego do stołu kręcenia filmów 3D – nie wspominając o dodatkowej głębi ostrości zapewnianej przez 3D przypadkowo zwraca większą uwagę na marne cyfrowe komponenty filmu.
Pomijając kontrowersje dotyczące wybielania, obsada zespołu Bogowie i Egipt to mieszanka, zarówno pod względem występów, jak i rozwoju postaci, jaki im zapewnia. Brenton Thwaites ( Dawca , Zbrodniczy ) jako że Bek jest archetypem „złodzieja o złotym sercu”, ale tej postaci brakuje charyzmy, aby pozostawić trwały ślad; Gerard Butler również jest niedocenianym antagonistą w roli gniewnego boga Seta, z niewielką ilością interesującej motywacji postaci lub obecności na ekranie (z wyjątkiem tych kilku chwil, w których Butler przeżuwa scenerię). Nawet Nikolaj Coster-Waldau w roli Horusa może wykazać się jedynie rozwodnioną wersją dowcipu Jaime'a Lannistera, mimo że bóg jest jedyną postacią w filmie, która coś rzeczywistego łuku. Jeśli chodzi o Courtney Eaton ( Mad Max: Na drodze gniewu ) jako śmiertelniczka Zaya: daje z siebie wszystko, ale ta postać jest dwuwymiarowym obiektem miłości i po prostu nie odgrywa aktywnej roli przez większą część filmu. Podobnie Rufus Sewell ( Herkules ) jako samolubny architekt Urshu jest niczym więcej niż zapomnianym, intrygującym pomocnikiem złoczyńcy.
Chadwick Boseman w „Bogach Egiptu”.
Na drugim końcu aktorskiego spektrum znajduje się Elodie Yung ( ŻOŁNIERZ AMERYKAŃSKI. Joe: Odwet ) jako Hathor, który jest jednym z bardziej czarujących (i zabawniejszych) bogów w Bogowie Egiptu jako zalotna Bogini Miłości, co tym lepiej wróży jej nadchodzącą rolę jako Elektra Śmiałek sezon 2 (weź pod uwagę tę pozytywną stronę). Podobnie Chadwick Boseman – który również dołączy do Marvel Cinematic Universe w 2016 roku jako Czarna Pantera – jest zabawnie dziwaczny i ekscentryczny, grając rolę Thota, boga mądrości, który pomaga Horusowi i Bekowi w ich wyprawie. Wreszcie zdobywca Oscara Geoffrey Rush ( Piraci z Karaibów ), gdy dziadek Horusa, bóg Ra, swoim występem trafia w sedno – coś, co jest tym bardziej odpowiednie, biorąc pod uwagę, że sceny z Ra należą do bardziej przesadnych i uroczo tandetnych momentów, jakie Bogowie Egiptu ma do zaoferowania.
Podsumowując? Bogowie Egiptu to tandetna i niezbyt imponująca wizualnie przygoda fantasy, która jest zbyt nudna, aby stanowić zabawną, kampową rozrywkę. Jest kilka elementów filmu, które działają, ale większość Bogowie Egiptu to film, który raczej wywoła ziewanie niż wywołanie ekscytacji – a nawet wielu niekontrolowanych śmiechu. Ci, którzy lubią głupstwa Starcie Tytanów Zawadiacka przygoda w stylu może znaleźć tu wystarczająco dużo, aby obejrzeć film, gdy będzie on dostępny do oglądania w domu. Wszyscy inni: najlepiej pozwolić temu przejść prosto do zaświatów.
PRZYCZEPA
Bogowie Egiptu jest obecnie grany w kinach w USA w całym kraju. Trwa 127 minut i ma ocenę PG-13 ze względu na przemoc i akcję w świecie fantasy oraz pewną seksualność.
Daj nam znać, co myślisz o filmie w komentarzu poniżej.