Istnieje wiele powodów Ojciec chrzestny 4 nie powinno się zdarzyć, a prawdopodobna nieobecność Francisa Forda Coppoli to tylko wierzchołek tej góry lodowej. Ojciec chrzestny I Ojciec chrzestny część II są słusznie czczone jako dwa przykłady niemal bezbłędnej filmowej wielkości. Dzięki gwiazdorskiej obsadzie, mistrzowskiemu scenariuszowi i pięknym efektom wizualnym oba filmy zdefiniowały kino gangsterskie, a ich wpływ jest nadal odczuwalny we współczesnych czasach. Wykonane nieco niechętnie przez Francisa Forda Coppolę, Ojciec chrzestny część III nie udało się osiągnąć tych samych wysokości. Jednak czarna owca franczyzy zyskuje teraz nowe życie dzięki Ojciec chrzestny: Coda - Śmierć Michaela Corleone . Ta przerobiona wersja Ojciec chrzestny część III został zredagowany, aby lepiej odzwierciedlał pierwotną wizję Coppoli.
Uwolnienie Ojciec chrzestny: Coda wznowił rozmowy o potencjalnym czwartym filmie z sagi, a Paramount odmówił całkowitego wykluczenia tego pomysłu. Chociaż studio przyznaje, że obecnie nie ma planów na Ojciec chrzestny kontynuacja, twierdzą również, że kolejna kontynuacja mogłaby się wydarzyć, gdyby powstała godna historia. To nie pierwszy raz Ojciec chrzestny 4 zostało poddane dyskusji - sam Coppola zaczął opracowywać pomysły w latach 90. Film byłby podzielony na dwie linie czasowe – prequel badający powstanie Vito i bardziej współczesną historię z udziałem Vincenta Andy'ego Garcii.
Związane z: Breaking Bad: Każdy ojciec chrzestny ukryty w serialu
Paramount na to nalega Ojciec chrzestny 4 nie został zdjęty ze stołu, prawdopodobnie będzie niepokojącą wiadomością dla Ojciec chrzestny Fani. Wielu twierdziłoby, że pomysł stworzenia kolejnego Ojciec chrzestny Film nie powinien być tak po prostu zdjęty ze stołu, ale wyrzucony przez najbliższe okno, a potem stół spalił się na chrupko, tak na wszelki wypadek. Pierwszym poważnym problemem jest mało prawdopodobne zaangażowanie Francisa Forda Coppoli. Na podstawie doświadczeń reżysera z Ojciec chrzestny część III i jego wcześniejsze uwagi na temat kontynuacji historii, Coppola prawdopodobnie nie wróci z czwartym filmem. Pomysł A Ojciec chrzestny film bez legendarnego reżysera jest niemal bluźnierstwem. Ale większy niepokój jest tym samym powodem, dla którego sam Coppola przestał się rozwijać Ojciec chrzestny 4 - śmierć Mario Puzo.
Mario Puzo nie tylko napisał oryginał Ojciec chrzestny powieść, ale wraz z Coppolą był także współautorem scenariuszy do wszystkich trzech filmów. Nad filmem pracował duet scenarzysta-reżyser Ojciec chrzestny 4 razem w latach 90., ale kiedy Puzo zmarł w 1999 roku, Coppola skutecznie położył kres sadze Corleone razem z nim. Jeśli pomysł na zrobienie Ojciec chrzestny 4 film bez Coppoli jest kłopotliwy, pchanie się do przodu bez niego I Puzo z pewnością usunąłby wiele z tego, co tworzyło Ojciec chrzestny taka specjalna franczyza. Ojciec chrzestny filmy były efektem współpracy dwóch wielkich talentów artystycznych i nawet jeśli miałyby zostać zastąpione przez współczesnych mistrzów Ojciec chrzestny 4 , rezultatem byłby hołd, który odtworzyłby oryginał (pomyśl Przebudzenie Mocy ale z włosko-amerykańskimi akcentami), czy nowoczesny film gangsterski, który niewiele miał wspólnego z poprzednimi częściami. Żadne nie brzmi kusząco.
Paramount może zdecydować się na ponowne przyjrzenie się elementom wczesnych pomysłów Puzo i Coppoli Ojciec chrzestny 4 , stwarzając atmosferę prawowitości, ale groziłoby to powtórzeniem błędów Ojciec chrzestny część III . Chociaż Coppola i Puzo wrócili do trzeciego filmu, Paramount miał dużą kontrolę (stąd istnienie Ojciec chrzestny: Coda w 2020 r.). Rezultatem był film, który blednie w porównaniu do swoich poprzedników, a jeśli nowy reżyser przejmie stery i zaadaptuje inicjały Puzo i Coppoli Ojciec chrzestny 4 koncepcji, te same problemy z kontrolą jakości mogą pojawić się ponownie, jeszcze bardziej nadszarpując dobre imię firmy Ojciec chrzestny .
Podczas gdy Paramount mówi Ojciec chrzestny 4 wydarzy się tylko wtedy, gdy zmaterializuje się wartościowy scenariusz, trudno wyobrazić sobie ścieżkę narracyjną wartą zbadania. Za wszystkie swoje wady, Ojciec chrzestny część III doprowadza sagę do ostatecznego końca, wraz ze śmiercią Michaela i przekazaniem pochodni nowemu pokoleniu. Ojciec chrzestny zawsze była historia Michaela, a trzy filmy tworzą spójny wątek, aż do samotnej śmierci pana przestępczego. Teoretycznie Al Pacino, Andy Garcia i Robert De Niro mogliby nadal wcielić się w swoje role, ale zrobienie tego byłoby raczej ćwiczeniem z nostalgii niż szczerą próbą dodania czegoś wartościowego do Ojciec chrzestny gobelin.
Więcej: Wyjaśnienie zakończenia ojca chrzestnego (co się dzieje i co to wszystko znaczy)