W ciągu sześciu sezonów „Glee” udało się zdobyć ogromną rzeszę fanów z wielu powodów. Oto największe relacje w rankingu.
Przez sześć sezonów Radość z wielu powodów udało mu się zdobyć ogromną rzeszę fanów. Podobały im się niektóre jednowierszowe teksty, covery piosenek i chemia między całą obsadą. Podobały im się także przyjaźnie między grupami. Jednak tym, co naprawdę ich zainteresowało, był romans między bohaterami.
POWIĄZANY: Glee: 15 najlepszych odcinków według IMDb
Jednym z powodów, dla których fani pokochali te relacje, była łatwość nawiązywania kontaktu. Wielu fanów, takich jak Klaine, Brittana i Finchel, uważało, że te pary dobrze się uzupełniają. Gdyby jednak fani musieli wybrać jedną relację (z całego serialu), która z nich byłaby najsilniejsza, a która najsłabsza?
Will i Terri
Jeśli istniała para, która była uosobieniem złego romansu, byli to Will i Terri. Od samego początku było jasne, że nie pasują do siebie. Nieważne, co zrobił Will, Terri nigdy nie była usatysfakcjonowana. Nie dbała o jego marzenia i pragnienia, dbała tylko o siebie.
Co gorsza, Terri postanowiła zmanipulować Willa, udając ciążę, bojąc się, że go straci. Will też nie był święty – technicznie rzecz biorąc, miał emocjonalny romans z Emmą i zaniedbał powiedzenie jej o ich flirtach. To musiała być najbardziej toksyczna relacja w serialu.
Każdy z Samem
W sezonie 6 wydawało się, że większość New Directioners zaczęła się osiedlać. Tina i Artie ponownie się spotkali, Jesse i Rachel pobrali się, a Kurt i Blaine mieli wkrótce powitać na świecie dziecko. Jedyną osobą, która nie do końca miała szczęśliwe zakończenie, był Sam.
Biorąc pod uwagę, że był najmilszą i najbardziej rycerską postacią w serialu, fani byli zdezorientowani faktem, że jego relacje nie mogą się układać. To było tak, jakby scenarzyści zrobili z tego swoją „coś” i użyli tego jako knebla.
Marleya i Jake’a
Kiedy Jake Puckerman został przedstawiony serialowi, fani mieli nadzieję, że nie pójdzie w ślady swojego brata i ojca. Na początku wyglądało na to, że miał zamiar przerwać cykl, kiedy nawiązał związek z Marleyem. Nie trwało to jednak długo, gdyż oboje sabotowali swój związek.
POWIĄZANE: Glee: Zakończenia głównych bohaterów, ranking
Po pierwsze, był fakt, że Marley darzy Rydera uczuciami. Po drugie, Jake zmagał się z faktem, że ich związek nie był fizyczny. Po trzecie, oboje oszukiwali się nawzajem. Na dłuższą metę nie mieli szans.
Finna i Quinna
Chociaż było jasne, że w pewnym stopniu im na sobie zależy, Finn i Quinn stanowili kolejny słaby związek. Problem w tym połączeniu polegał na tym, że nie było między nimi żadnego związku emocjonalnego.
Praktycznie nie łączyło ich nic. Jedynym powodem, dla którego połączono tę dwójkę, był ich status społeczny. Pęknięcia stały się jeszcze bardziej widoczne, gdy Finn zakochał się w Rachel, a Quinn zaszła w ciążę z Puckiem. Jeśli dodać do tego, że czasami naśmiewała się z jego inteligencji, dla wszystkich było oczywiste, że byli lepszymi przyjaciółmi niż partnerami.
Finna i Rachel
Chociaż fani chcieliby, aby ta para zakończyła się rozgrywką, ze smutkiem stwierdzamy, że historia Finna i Rachel została skrócona. Począwszy od sezonu 1, Finn i Rachel nawiązali więź po dołączeniu do klubu Glee. W końcu ich przyjaźń przybrała romantyczny obrót, gdy zaczęli spotykać się w sezonie 2 i zaręczyli się w sezonie 3.
Jednak ten związek dobiegł końca, gdy postanowili zawiesić swój związek do czasu odkrycia siebie. Ich związek stał się jeszcze bardziej napięty, gdy przestali rozmawiać po tym, jak Rachel zaczęła spotykać się z Brodym. Chociaż próbowali naprawić swoją przyjaźń, ich historia została zamknięta, gdy Cory Monteith niestety zmarł w prawdziwym życiu.
Tina i Artie
Jedną z bardziej nieoczekiwanych niespodzianek programu było odkrycie, że Artie i Tina wrócili do siebie. Jak pamiętają fani, Tina i Artie spotykali się krótko w sezonie 1. Jednak oboje przerwali swój związek, gdy Tina zaczęła zakochiwać się w Mike'u.
POWIĄZANE: 5 najlepszych par w Glee (i 5 najgorszych)
Chociaż wielu mogłoby pomyśleć, że na dłuższą metę wpłynie to na ich przyjaźń, tak nie było. W każdym razie ich przyjaźń stała się silniejsza, gdy oboje nadal wspierali się w swoich snach. Pod koniec sezonu 6 oboje byli postrzegani jako szczęśliwy i pełen miłości związek.
Blaine’a i Kurta
Chociaż romans Blane'a i Kurta był burzliwy, parze udało się w końcu znaleźć stabilny grunt. Począwszy od sezonu 2 Kurt i Blaine spotkali się po raz pierwszy, gdy student McKinley przeniósł się do Dalton Academy.
W końcu para zaczęła się spotykać po kilku miesiącach przyjaźni. Jednak, podobnie jak inne pary, one również miały swoje problemy. Był skandal ze zdradą, nowi chłopcy i zerwane zaręczyny. Niemniej jednak ich miłość przetrwała, gdy postanowili uporać się ze swoimi problemami i pobrali się.
Santany i Bretanii
W serialu było wiele romansów. Jeśli jednak fani mieliby wybrać ten, który ich zdaniem był najsłodszy i najbardziej epicki, byłby to utwór Santany i Brittany. Chociaż nie wiadomo, kiedy zaczęli, para oficjalnie ogłosiła swój związek w trzecim sezonie, kiedy Santana zaczęła akceptować swoją seksualność.
W sezonie 4 Santana i Brittany podjęli polubowną decyzję o rozstaniu, gdy oboje zdali sobie sprawę, że kontakt na odległość nie jest dla nich skuteczny. Jednak fani mieli rację, nie poddając się, gdy oboje ponownie zjednoczyli się w sezonie 5 i pobrali w sezonie 6. Pod koniec serialu było jasne, że w końcu byli w zdrowym i szczęśliwym związku.
Willa i Emmy
Mimo że Will i Emma byli małżeństwem z innymi osobami, zanim podjęli właściwą decyzję, dla wszystkich było jasne, że do siebie pasowali.
Ze wszystkich postaci Emma wspierała Willa. To ona namówiła go, aby został dyrektorem chóru pokazowego i dołączył do panelu Blue Ribbon. W zamian Will próbował okazać jej życzliwość i współczucie, pomagając jej z zaburzeniami obsesyjno-kompulsyjnymi. Być może zdarzały się czasami nieporozumienia w komunikacji, ale pod koniec programu nadal byli szczęśliwym małżeństwem.
Karola i Burta
Jeśli istnieje jedna para, do której fani powinni dążyć, to powinni to być Carole i Burt. Począwszy od końca pierwszego sezonu Burtowi i Carole udało się dogadać na konferencji rodziców i nauczycieli. Chociaż na początku ich związek był trudny dla Finna i Kurta, chłopcy w końcu doszli do porozumienia, gdy zobaczyli, jacy są szczęśliwi.
Od tego czasu nic nie stanęło na przeszkodzie ich związkowi. Stanowili zgrany zespół – wspólnie podejmowali decyzje w sprawie chłopców, nigdy nie mieli przed sobą tajemnic i nadal wspierali się w najtrudniejszych chwilach. To był związek pełen miłości i odpoczynku.
DALEJ: Glee: 10 najbardziej znienawidzonych postaci drugoplanowych