Dzień zmarłych George'a A. Romero to najbardziej niedoceniany z jego filmów o Żywych trupach, a fani muszą dowiedzieć się więcej o tworzeniu tego kultowego hitu.
Jest rzeczą oczywistą, że George A. Romero jest powszechnie uznawany za ojca chrzestnego współczesnego filmu o zombie. Niezależny filmowiec i mieszkaniec Pittsburgha nakręcił w swoim czasie kilka horrorów, ale zawsze zostanie zapamiętany ze swoich przełomowych wypadów z zombie, takich jak Noc żywych trupów i Świt żywych trupów . Nawet trzecia noga w jego serii zombie, Dzień śmierci , jest osobistym faworytem Romero, mimo że odnosi najmniej sukcesów finansowych.
Dzień śmierci został wydany w Stanach Zjednoczonych 19 lipca 1985 roku. Film koncentruje się na tłumie ocalałych z wojska, ukrytych w podziemnym bunkrze, gdy wściekła armia zombie wygłodniałych atakuje z zewnątrz. Choć początkowo otrzymał umiarkowane recenzje, Dzień śmierci od tego czasu potwierdził, że stał się prawdziwym kultowym klasykiem. Więcej informacji można znaleźć w 10 zakulisowych faktach dotyczących George'a A. Romero Dzień śmierci .
10Oryginalna koncepcja była epicka w swoim zakresie
Wychodząc z ogromnego sukcesu Świt żywych trupów , Romero postanowił zrobić „ Przeminęło z wiatrem filmów o zombie ”. Epicki zakres pierwotnej zarozumiałości obejmował falę naukowców mieszkających w twierdzy naziemnej wzmocnionej płotami elektrycznymi, podczas gdy wojsko pozostawało pod ziemią. Zaplanowano również znacznie bardziej graficzne zakończenie i małą jednostkę wyszkolonych w armii zombie.
Niestety Romero nie był w stanie zabezpieczyć budżetu na realizację swojej epickiej wizji, która zaowocowała Dzień zmarłych bardziej ograniczone i klaustrofobiczne otoczenie. Zamiast tego czekał 20 lat i przetworzył wiele z tych koncepcji w czwarty film Living Dead, Kraina umarłych .
9Film przeszedł pięć przeróbek
Romero napisał łącznie pięć scenariuszy Dzień śmierci , z których każdy zmniejsza swoją długość, aby zmieścić się w jego niewielkim budżecie. Pierwsza wersja robocza liczyła 200 stron, a następnie została zredukowana do 122 stron. Kiedy scenariusz został uznany przez United Film Distribution Company (UFDC) za zbyt drogi do wykonania, Romero przerobił 200-stronicowy skrypt na 165 stron, który następnie został obcięty do 104 stron.
Po odrzuceniu wszystkich czterech wersji scenariusza, ponieważ uznano je za zbyt drogie, aby je sfilmować, Romero zredukował swoją epicką historię do 88-stronicowego scenariusza, który można sfilmować i bardziej praktyczny.
8Gore filmu obniżył budżet o połowę
Kiedy UFDC w końcu zazieleniło skrócony scenariusz Romero, filmowiec otrzymał budżet w wysokości 7 milionów dolarów na jego realizację. Problem polegał na tym, że pieniądze przyszły z ogromnym zastrzeżeniem. Romero został poinformowany przez UFDC, że jeśli dostarczy film z oceną R, będzie mógł wykorzystać wszystkie 7 milionów dolarów z pierwotnie przydzielonego budżetu. Gdyby jednak Romero przesadził z krwią i oddał film bez oceny, budżet zostałby obcięty o połowę, do 3,5 miliona dolarów.
Oczywiście Romero nie mógł się powstrzymać przed nakręceniem jednego ze swoich najwspanialszych filmów i otrzymał za swoje nieposłuszeństwo fajne 3,5 miliona dolarów.
7Istnieją dodatki z recyklingu z Dawn Of The Dead
Romero był tak zafascynowany miejscowymi, kiedy kręcił swój poprzedni film o zombie Świt żywych trupów w rodzinnym Pittsburghu, do którego ponownie zaprosił wielu statystów z tego filmu, aby odwdzięczyć się Dzień śmierci . Dlatego wiele zombie w tle wygląda tak znajomo w obu filmach.
Za swoje usługi jako statystów w filmie aktorzy drugoplanowi otrzymali jednego dolara, otrzymali kopię rekwizytu gazety widzianego na początku filmu oraz kapelusz z napisem „Grałem zombie w Dzień śmierci ”. Nie trzeba dodawać, że było warto.
6Podziemny bunkier był starym miejscem wydobycia
Podziemny bunkier, w którym rozgrywa się większość filmu, nie został sfilmowany na scenie dźwiękowej, ale raczej w starej kopalni wapienia znajdującej się w Wampum w Pensylwanii. Struktura obejmuje 2500000 stóp kwadratowych i była używana do przechowywania poufnych dokumentów.
Podczas filmowania w miejscu wydobycia temperatura była stale regulowana do 50 stopni Fahrenheita. Mimo to wilgotne warunki pod ziemią były niezwykle problematyczne dla sprzętu, rekwizytów i załóg FX. Kilka awarii elektrycznych uniemożliwiło poprawne działanie FX Toma Saviniego. Wielu członków załogi spało nawet w kopalni, aby uniknąć codziennych podróży do odległego obszaru. Sceny na powierzchni zostały sfilmowane w okolicach Fort Meyer na Florydzie.
5Efekty wizualne zawiodły więcej niż raz
Mówiąc o zdenerwowanej pracy FX Saviniego, scena ze snu, w której Sarah (Lori Cardille) zostaje zaatakowana przez hordę ramion zombie przebijających się przez ścianę, musiała zostać przerobiona od zera. Podczas pierwszej próby sfilmowania ściana nie była wystarczająco mocna i wraz z kilkoma dodatkami zombie spadł na Cardille.
Ponadto scena, w której Sarah wykonuje operację ramienia Miguela, musiała zostać zmieniona po tym, jak rekwizyt chirurgiczny odskoczył od gumowego ciała. Savini odtworzył rekwizyt z wosku i efekt zadziałał nienagannie.
4Prawdziwe jelita i krew świni były używane do rany
Do bardziej graficznych rysów krwi w filmie - zwłaszcza w makabrycznym wypatroszeniu Kapitana Rhodesa (Josepha Pilato) - użyto prawdziwych świńskich jelit. Krew i wnętrzności świni zostały pobrane z lokalnej rzeźni do wykorzystania na miejscu zdarzenia.
Niestety, członek personelu na planie przypadkowo odłączył lodówkę z krwią i jelitami świni, co spowodowało zepsucie się zawartości. W wyniku kontaktu tych z zanieczyszczeniem kilku członków załogi zachorowało fizycznie podczas produkcji. To i kręcenie krwawych scen było koszmarem z powodu intensywnego smrodu wnętrzności.
3George A. Romero ma scenę
Dolna połowa Romero epizodycznie pojawia się w filmie jako zombie przejeżdżający wózkiem na zakupy przez parking. Można go zobaczyć, gdy odbywa się finałowy smorgasbord zombie. Chociaż jego twarz pozostaje zasłonięta, Romero można rozpoznać po jego charakterystycznym, kraciastym szaliku owiniętym wokół talii, gdy krąży na pierwszym planie.
Inne sceny w filmie to KNB Makeup i guru FX Howard Berger, który pojawia się jako zombie, który obraca się w jaskini, zanim zostanie postrzelony przez Johna. Również amerykański zespół New Rhythm and Blues Quartet (NRBQ) pojawia się jako zombie w bunkrze.
dwaBub stworzył historię zombie
Dzień śmierci nosi kilka unikalnych historycznych znaków w czczonej serii filmów o zombie Romero. Na przykład postać Buba (Howard Sherman) jest pierwszym zombie w filmie Romero, który wypowiedział linię dialogową, mówiąc „Cześć ciociu Alicjo”.
W filmie po raz pierwszy pojawił się klaun zombie w filmach o zombie Romero, coś, co odtworzył w swoich kolejnych filmach Kraina umarłych i Diary of the Dead . Ponadto Bub jest pierwszym zombie w kanonie Romero, który zabija z zemsty, a nie dla jedzenia lub instynktu.
1Film pierwotnie zakończył się gigantyczną eksplozją
Romero początkowo wymyślił zakończenie, które znacznie różniło się od wydarzeń przedstawionych w końcowej części Dzień śmierci . Początkowo zakończenie miało spowodować, że wszyscy naukowcy zginęli ognistą śmiercią po złapaniu ich w chemicznej eksplozji w laboratorium. Choć może się to wydawać ponure, faktycznie dawało trochę nadziei, gdy pokazano, że jeden z mężczyzn, który zginął podczas eksplozji, nie powraca do życia jako zombie, wnioskując, że wybuch wreszcie się skończył.
Kiedy budżet został zmniejszony o połowę, ta obładowana walutami sekwencja okazała się zbyt droga do sfilmowania. Romero przerobił zakończenie na nagłą sekwencję snów, która wciąż kończy się pełną nadziei nutą, a kilku pozostałych naukowców ucieka na bezludną wyspę wolną od nieumarłych.