Ostrzeżenie! Spoilery do Fantastycznej Czwórki: Antyteza nr 2 poniżej!
Silver Surfer ma jedno z najfajniejszych akcesoriów w uniwersum Marvela, ponieważ jego deska surfingowa jest kluczem do jego podróży po kosmosie. galakt , istota, która dała Norrinowi Raddowi swoje moce i kultową deskę, właśnie otrzymała własne ulepszenie, ponieważ Pożeracz Światów właśnie założył własną wersję deski surfingowej Srebrnego Surfera.
Norrin Radd został zmieniony w potężną srebrną istotę po tym, jak wymienił swoje życie, aby ocalić swoją planetę Zenn-La przed głodem Galactusa. Zgodził się być heroldem kosmicznego molocha i otrzymał srebrną deskę surfingową oraz Power Cosmic, aby pomóc zlokalizować planety, którymi potężny złoczyńca mógłby się pożywić. Chociaż starano się wyjaśnić, dlaczego ma deskę surfingową (pozwala mu podróżować po kosmosie bez ograniczeń), Marvel zasadniczo dał mu to urządzenie, ponieważ Jack Kirby był zmęczony rysowaniem statków kosmicznych i wyglądało fajnie. Teraz Galactus ma własną deskę surfingową.
Powiązane: Dlaczego Galactus Marvela wygląda jak gigantyczny człowiek w kosmosie
Galactus zwykle przemierza przestrzeń w swoim masywnym statku światowym. Jednak w Fantastyczna Czwórka: Antyteza # 2 autorstwa Marka Waida, Neala Adamsa, Marka Farmera, Laury Martin i Joe Caramagna z VC, można go zobaczyć na własnej desce surfingowej. W tej historii Silver Surfer rozbija się na Ziemi i informuje, że Fantastyczna Czwórka Galactus została zabita. Opowiada historię złoczyńcy wyłaniającego się z materii swojego wszechświata i Strefy Negatywnej. Ten złoczyńca, znany jako Antithesis, stoczył ogromną bitwę w gwiazdach z Galactusem – gdzie można go zobaczyć na desce surfingowej.
Deska surfingowa Galactus nie jest srebrna. Zamiast tego jest przezroczysty i bardziej zakrzywiony niż u jego herolda. Pomimo możliwości swobodniejszego manewrowania planszą, Galactus, pomimo swojej ogromnej mocy, nie stanowi wyzwania dla Antithesis. Kosmiczny potwór obezwładnia Galactusa, rozdziera jego zbroję i przywraca go do pierwotnej postaci – Galena z Taa. Bierze bezradnego, osłabionego Galactusa i wrzuca go do Strefy Negatywnej. Walka pokazuje, że Galactus nie jest już najpotężniejszą istotą w galaktyce.
Mimo że Galactus został całkowicie zniszczony przez trującą Antytezę, nadal fajnie jest widzieć, jak dostaje własną deskę surfingową. Pozwala gigantycznej istocie poruszać się z mniejszymi ograniczeniami w ogromnej pustce kosmosu, zwłaszcza przeciwko potężnemu złoczyńcy, takiemu jak Antithesis. Podobnie jak Srebrny Surfer, wygląda całkiem fajnie na nim jeżdżąc – chociaż Fioletowy Surfer nie ma tego samego pierścienia, jeśli chodzi o nazwę. Możliwe, że wzorował tablicę Norrina-Radda na swoim. Niezależnie od tego, fajnie się to ogląda galakt zdobyć własną deskę surfingową, nawet jeśli nie pomogłoby mu to w starciu z silniejszym wrogiem.
Związane z: Fantastyczna Czwórka: najpotężniejszy mutant Marvela może zabić cały wszechświat