Projektanci efektów makijażu z Friday the 13th ujawnili składniki krwi ekranowej, w tym trującą substancję chemiczną, która oślepiła aktora.
Składniki użyte do wytworzenia krwi na ekranie Piątek 13t zostały ujawnione w jednym z odcinków Netflixa Filmy, które nas ukształtowały . Wydany w 1980 roku slasher w reżyserii Seana S. Cunninghama był produkcją dość przypadkową, której głównym powodem istnienia była chęć wykorzystania sukcesu filmu z 1978 roku. Halloween . Film otrzymał w dużej mierze negatywne recenzje, ale odniósł znaczny sukces kasowy, dając początek serii 12 filmów.
Piątek 13t podąża za grupą młodych opiekunów obozów letnich, którzy zostają wyławiani jeden po drugim podczas próby ponownego otwarcia obozu Crystal Lake. Chociaż seryjny morderca w masce hokejowej Jason Voorhees jest synonimem serii slasherów, w pierwszej części pojawia się tylko przez krótką chwilę. Zamiast tego mordercą jest matka Jasona, pani Voorhees (Betsy Palmer), która za rzekomą śmierć syna obwinia zaniedbania poprzednich opiekunów obozowych.
Powiązane: Jak pozew z piątku 13 może zmienić Hollywood
Chcąc zapobiec otwarciu obozu i zagrożeniu dla przyszłych dzieci, pani Voorhees znajduje coraz bardziej niepokojące sposoby mordowania nastolatków. Oprócz kultowych złoczyńców, piątek 13t Seria filmów jest w dużej mierze znana z makabrycznych zabójstw. NA Filmy, które nas ukształtowały , artyści zajmujący się efektami makijażu Tom Savini i Taso Stavrakis szczegółowo opisali proces tworzenia scen śmierci. Stavrakis ujawnił także niebezpieczne składniki użyte do produkcji krwi, co poważnie zaszkodziło jednemu z aktorów.
Stavrakis współpracował z Savinim Świt żywych trupów ale nie podobały mi się efekty krwi użyte w filmie o zombie George’a Romero. Porównał śmierć do komiks , a Savini podkreślił, że potrzebuje, aby sceny śmierci wyglądały jak najbardziej realistycznie. Z Piątek 13t , twórcy filmu zasadniczo otrzymali zgodę na nakręcenie filmu Halloween zdzierstwo, ale zawierają brutalność, której ogólnie brakuje w nowatorskim slasherze Johna Carpentera. Nie było prawie żadnej fabuły, a tym bardziej charakteryzacji, a film był specjalnie nastawiony na znalezienie pomysłowych sposobów zabicia doradców obozowych. Aby krew na ekranie wyglądała wiarygodnie, Savini i Stavrakis użyli mieszanki syropu Karo, czerwonego barwnika spożywczego i, co najbardziej zaskakujące, Kodak Photo-Flo. Stavrakis stwierdził, że ta substancja chemiczna zarówno poprawia kolor krwi, jak i lepkość ponieważ wymagały odpowiedniej tekstury, aby osiągnąć pożądany efekt. Syrop kukurydziany to powszechnie znany składnik, którego zapadają w pamięć Billy Loomis (Skeet Ulrich). Krzyk , gdzie odkrywa, że był to „ tego samego, co w przypadku krwi świńskiej w Carrie .'
Składniki z pewnością wyglądały przerażająco na filmie, ale Kodak Photo-Flo jest wyjątkowo trujący i jako taki niemal okazał się katastrofalny w scenie, w której odkryto zakrwawione zwłoki Billa (Harry Crosby). Strzała utkwiła Billowi w oku, a krew z ekranu przedostała się pomiędzy lateksową pleśń jego fałszywego uszkodzonego oka a prawdziwym okiem Crosby'ego, wystawiając go na działanie tych chemikaliów. Aktor wspomina, że czuł to tak, jakby jego oko właśnie zaczął się całkowicie topić ' i został przewieziony do szpitala. Crosby stracił wzrok na około sześć miesięcy, zanim w końcu wyzdrowiał. Stavrakis opisał także inny potencjalnie niebezpieczny przypadek Piątek 13t incydent podczas sceny śmierci Kevina Bacona. Załoga miała tylko jedną szansę na oddanie strzału, gdyż pleśń ciała uległaby zniszczeniu, ale rurka używana do pompowania krwi do rany została odłączona od pojemnika. Zdesperowany, by uratować strzał, Stavrakis ustami przepuścił krew z ekranu przez rurkę. Następnie pobiegł nad jezioro, aby umyć usta.
Na szczęście Stavrakisowi nic się nie stało i roześmiał się z powodu incydentu i wykorzystania filmu przez twórców filmu jakaś trucizna chemiczna . Dziwnie jest myśleć, że w filmie użyto tak niebezpiecznego składnika, którego nikt z obsady i ekipy nie przypuszczał, że ktokolwiek w ogóle obejrzy. Niebezpieczne skutki są niepokojące, ale odświeżające jest także słuchanie osób zaangażowanych w ten proces tak szczerze omawiających ten proces i z sentymentem wspominających czas, w którym spędziła ten czas, czyniąc go zaskakująco udanym Piątek 13-tego .
Dalej: Piątek 13: każda ofiara Pamela Voorhees popełniła samobójstwo