WALL-E to jeden z najbardziej kultowych i wyjątkowych filmów Pixar, jakie kiedykolwiek powstały. Wykonanie tego wymagało wiele pracy, o czym świadczą te zakulisowe fakty.
Dzięki ważnemu przesłaniu ekologicznemu i emocjonującej, niewerbalnej historii miłosnej, Pixar’s WALL-E to jeden z najpiękniejszych filmów XXI wieku. Był to pierwszy film tego studia, który był nominowany do sześciu Oscarów Piękna i Bestia jako jedyne dwa filmy animowane, które zdobyły tyle nominacji.
Animacja była przełomowa w przedstawieniu sztuczek z kamerą, aby nadać poziom autentyczności stylowi wizualnemu filmu, a mistrzowskie wykorzystanie efektów dźwiękowych do tworzenia postaci przez zespół produkcyjny zdziałało cuda. Więc przyjrzeliśmy się za kulisy, jak powstało arcydzieło science fiction Andrew Stantona.
10We wczesnych wersjach skryptu ludzie ewoluowali w galaretowate plamy bez kości
Zespół Pixar spędził dużo czasu, próbując wymyślić, jak przedstawić rasę ludzką za 700 lat w przyszłości. Jedna z wczesnych koncepcji była całkiem niezła: ludzie wyewoluowaliby w bezkostne, beznogie, przezroczyste, galaretowate plamy. Zostały one później przeprojektowane jako nieprzezroczyste szare plamy i ostatecznie zespół zdecydował się na koncepcję gigantycznego dziecka.
Jednym z alternatywnych pomysłów, które wymyślił zespół, było stworzenie zupełnie nowego, niezrozumiałego języka dla wszystkich ludzi. Jednak to również zostało później złomowane.
9Artysta wokalny grający EVE miał być tylko elementem zastępczym
Aktor głosowy, który gra EVE, Elissa Knight, tak naprawdę nie jest aktorem; była tylko pracownikiem zatrudnionym w Pixar. Nagrała wszystkie dialogi EVE, aby dać zespołowi animatorów coś do pracy, podczas gdy ludzie z obsady szukali bardziej znanej aktorki, która zagrałaby rolę.
Jednak producentom tak bardzo spodobała się rola Knighta, że zdecydowali się wykorzystać jej nagrania w finalnym filmie.
8Zespół dźwiękowy wymyślił nowe sposoby na stworzenie głosu karalucha
Zespół dźwiękowy, nad którym pracuje WALL-E mieli przygotowaną dla nich pracę. Musieli stworzyć dialog za pomocą efektów dźwiękowych. Wymyślili kilka pomysłowych sztuczek, aby dać przyjacielowi karaluchowi WALL-E głos: kliknięcia były wykonywane przez zamykanie par kajdanek, podczas gdy ćwierkanie wydawało przyspieszanie dźwięków wydawanych przez szop.
Artyści pracujący nad filmem nazwali karalucha Halem, w hołdzie zarówno dla producenta niemego kina, Hala Roacha, jak i dla A.I. postać HAL 9000 z przełomowego arcydzieła science fiction Stanleya Kubricka 2001: Odyseja kosmiczna .
7Ciche przygody WALL-E zostały zainspirowane przez Charliego Chaplina i Bustera Keatona
Od pierwszej połowy WALL-E toczy się na opuszczonej Ziemi z robotem, który nie mówi, zespół Pixar musiał nauczyć się opowiadać historie wyłącznie za pomocą elementów wizualnych.
Aby znaleźć się w tej sytuacji, reżyser Andrew Stanton i zespół codziennie oglądali podczas lunchu klasyczne nieme komedie legendarnego Charliego Chaplina i Bustera Keatona. W ciągu 18 miesięcy zespołowi udało się obejrzeć każdy film - zarówno krótkometrażowy, jak i fabularny - z udziałem Chaplina i Keatona.
6Wszyscy dawni kapitanowie Axiom są wzorowani na pracownikach Pixar
W komentarzu reżysera do filmu Andrew Stanton wyjaśnił, że nazwiska byłych kapitanów Axiom zostały zaczerpnięte od pisarzy, którzy pracowali dla Pixara, a ich portrety były karykaturami tych pisarzy.
W WALL-E Wydaje się, że w odległej przyszłości długość życia człowieka wydłużyła się o kilka dziesięcioleci, ponieważ średni okres służby wśród byłych kapitanów wynosi 135 lat.
5Dźwięk bieżników WALL-E pochodzi z generatora radiowego na korbę
Niektóre efekty dźwiękowe używane w WALL-E Wewnętrzna technologia będzie dobrze znana użytkownikom komputerów Mac lub miłośnikom historii. Dźwięk wydawany przez małego robota podczas ładowania baterii to ten sam dźwięk, który wydaje komputer Mac podczas uruchamiania.
Ponadto, zgodnie z materiałem zza kulis, dźwięk bieżników WALL-E pochodzi z generatora radiowego z czasów II wojny światowej na korbę. Część dźwięków podmuchów lasera EVE została utworzona przez stukanie w delikatną sprężynę.
4Animatorzy sprawili, że film wyglądał tak, jakby był nakręcony na kamerach - i nawet dodali niedoskonałości kamery
Chciał reżyser Andrew Stanton WALL-E wyglądać, jakby było kręcone prawdziwymi aparatami, a nawet dodano niedoskonałości aparatu, takie jak flary obiektywu, aby to sprzedać. Chociaż animatorzy mogli animować ciągnięcia z idealną ostrością, Stanton poradził im, aby pociągnięcia ostrości wyglądały realnie.
Zespół Pixar pozyskał kilka starych kamer Panavision z lat 70., aby nadać oprawie graficznej WALL-E taki sam wygląd, jak w oryginale z 1977 roku. Gwiezdne Wojny film. Producenci zaangażowali również zdobywcę Oscara jako konsultanta, Rogera Deakinsa, pytając go, jak oświetlił i wykadrował określone sceny w akcji na żywo.
3Różne projekty skryptu obejmowały kosmitów
W kilku wersjach skryptu dla WALL-E , historia dotyczyła kosmitów. W jednym szkicu Axiom był pilotowany przez rasę kosmitów prowadzoną przez rodzinę królewską, która notorycznie źle traktowała swoje roboty.
W innej wersji historii EVE została porwana przez kosmitów, a WALL-E ścigał obcych, aby ją uratować. Jednak wszyscy w Pixar nienawidzili tego zwrotu w fabule, a Andrew Stanton postanowił porzucić obcy pomysł i wrócić do deski kreślarskiej (dosłownie).
dwaBen Burtt zrezygnował z filmów o robotach, zanim Pixar zwrócił się do niego o zrobienie WALL-E
Kiedy Pixar rozpoczął przedprodukcję WALL-E , geniusz projektowania dźwięku Ben Burtt właśnie skończył praca nad Gwiezdne Wojny trylogia prequel i powiedział swojej żonie, że nigdy nie chciał robić filmu z udziałem roboty nigdy więcej. Jednak gdy Pixar zwrócił się do niego ze swoimi pomysłami na WALL-E był tak zaintrygowany, że się tym zajął.
Burtt nagrał dla filmu około 2500 dźwięków, czyli dwa razy więcej niż nagrałby dla pliku Gwiezdne Wojny film, a wiele z nich nagrał na złomowisku.
1WALL-E rozpoczął rozwój w 1994 roku
Początkowy pomysł na WALL-E po raz pierwszy pojawił się na kultowym już spotkaniu obiadowym między najwybitniejszymi darczyńcami Pixara - Johnem Lasseterem, Pete Docterem, Joe Ranftem i Andrew Stantonem - w 1994 roku, jako Toy Story dobiegał końca. Kwartet przeprowadził burzę mózgów na temat kolejnego projektu studia i Potwory i spółka. , Gdzie jest Nemo , Życie robaka , i WALL-E wszyscy urodzili się na tym spotkaniu.
Stanton rozwinął swój pomysł WALL-E do pełnego zarysu historii z Docterem w tamtym czasie, ale prace nad filmem wstrzymano do czasu, gdy Stanton skończył pracę Gdzie jest Nemo .