Postać czarodzieja Doom Patrol to zastępca Johna Constantine'a

Jaki Film Można Zobaczyć?
 

Patrol Zagłady sezon 1, odcinek 4, „Kultowy Patrol”, przedstawia drużynie czarodzieja Willoughby'ego Kiplinga, który wydaje się dziwnie wycięty z tego samego materiału co John Constantine. Z jego paleniem za jednym zamachem, trenczem i tajemniczym zachowaniem, nie sposób nie pomyśleć o Constantine oglądać Kiplinga w akcji. Jest to jednak zgodne z projektem i wskazuje na jedną z dziwniejszych okazji w zakulisowej historii DC Comics.





Akcja „Kultowego Patrolu” koncentruje się wokół Kiplinga, który przybywa do Caulder Manor w poszukiwaniu Wodza. Wygląda na to, że złowrogie społeczeństwo znane jako Kult Niepisanej Księgi ma zamiar przeprowadzić rytuał, który może zniszczyć całą rzeczywistość, a Kipling miał nadzieję, że jego stary przyjaciel Niles Caulder będzie w stanie pomóc je powstrzymać. Doom Patrol w dużej mierze chętnie pomaga, ale wkrótce zniechęca ich niemoralność Kiplinga, jego niechlujstwo i ogólna dziwność oraz brak wyjaśnienia, jak dokładnie działa jego magia.






Powiązane: Doom Patrol potwierdził istnienie Flasha w uniwersum Titans DC



Ten portret, a właściwie większość akcji odcinka, pochodzi bezpośrednio z Patrol zagłady nr 31 - komiks, który wprowadził Willoughby'ego Kiplinga i Kult Niepisanej Książki do uniwersum DC Comics. Planując problem, Patrol Zagłady pisarz Grant Morrison zamierzał wykorzystać Johna Constantine'a w tej historii, uważając go za naturalną gwiazdę gościnną, którą można zaprosić do przyłączenia się do Doom Patrol w walce z jakimś magicznym dziwactwem. Niestety redakcja lekka marynarka - Solowa seria Constantine'a - nie zgodził się.

Chociaż DC Comics nie ustanowiło jeszcze swojego wydawnictwa Vertigo dla dojrzałych czytelników w 1990 roku, nadal istniała polityka ograniczania kontaktu między tymi postaciami, takimi jak John Constantine, którego komiksy były skierowane do starszych czytelników i superbohaterów DC. Uznano również, że historia Morrisona w Patrol Zagłady był zbyt fantazyjny, by zaangażować stosunkowo bardziej ugruntowanego Constantine'a, który został napisany jako oszust, który grał w posiadanie większego talentu magicznego niż on, a nie zwykłego maga oszusta. W ten sposób Morrison stworzył Willoughby'ego Kiplinga, który był bardziej jawnie używającym magii Johnem Constantine'em z książki Alana Moore'a Rzecz z bagien we wszystkim oprócz nazwy.






Chociaż polityka redakcyjna DC zmieni się później i jedno i drugie lekka marynarka I Patrol Zagłady obaj staną się częścią linii Vertigo i oddzielną wspólną rzeczywistością oddzieloną od głównego uniwersum DC, przyszli pisarze nadal będą używać Willoughby'ego Kiplinga, mimo że zniknie potrzeba jego posiadania. The Patrol Zagłady seryjna wersja postaci granej przez Nadprzyrodzony Mark Sheppard jest zarówno hołdem złożonym dziwnej historii materiału źródłowego, jak i godnym partnerem w podejściu Matta Ryana do Constantine'a. Jednak okaże się, czy któryś z tych oszustów pojawi się, by nękać Aleca Hollanda w nadchodzącym DC Universe Rzecz z bagien seria.



Więcej: Czy karaluch Ezechiela z Doom Patrol jest nadprzyrodzonym odrzuceniem?