Reżyser Robert Lorenz Wywiad: The Marksman

Jaki Film Można Zobaczyć?
 

Strzelec wyborowy , z udziałem Liama ​​Neesona i wyreżyserowany przez Roberta Lorenza, trafił na pierwsze strony gazet na początku tego roku, kiedy udało mu się zarobić zaskakująco wysokie 15 milionów dolarów w kasie krajowej. Chociaż suma ta normalnie nie byłaby niczym wyjątkowym, był to niezwykle mocny pokaz jak na thriller o skromnej cenie wydany, gdy wiele kin w Stanach Zjednoczonych było nadal zamkniętych z powodu trwającej pandemii koronawirusa.





Strzelec wyborowy podąża za cynicznym, alkoholikiem i depresyjnym farmerem, który jest zmuszony opiekować się meksykańskim dzieckiem, którego matka zostaje zamordowana przez nikczemny kartel. Film jest dużo bardziej emocjonalny niż np Zajęty -sąsiedni widzowie popcornu mogą to pomylić. Duża w tym zasługa uderzającej chemii między Liamem Neesonem i Jacobem Perezem, który gra młodego chłopca; ich rozwijająca się przyjaźń stanowi trzon całego filmu. Strzelec wyborowy jest również wspomagany przez umiejętne kierownictwo Lorenza, który podkreśla intymne chwile między wiarygodnymi postaciami, jednocześnie budując namacalne napięcie, zanim kule zaczną lecieć. Rezultatem jest opowieść o imigrantach, która wydaje się wyraźnie realistyczna, a jednocześnie zawiera pewną akcję, która podoba się tłumowi i słuszną sprawiedliwość.






Związane z: Katheryn Winnick Wywiad: The Marksman



Podczas promowania domowego wydania wideo Strzelec wyborowy , reżyser Robert Lorenz rozmawiał z TVMaplehorst o swojej pracy nad filmem, w tym o możliwości wyreżyserowania Liama ​​​​Neesona w głębokiej i pełnej pasji roli, która jest bardziej skomplikowana niż zwykły bohater akcji. Omawia proces montażu filmu do PG-13 z jego pierwotnej oceny R i zastanawia się, jak niektóre motywy filmu stały się głębsze w następstwie trwającej pandemii koronawirusa.

Strzelec wyborowy jest już dostępny w wersji cyfrowej, a na płytach Blu-ray i DVD 11 maja.






Oglądałem twój film, Strzelec wyborowy. I uwielbiałem to!



Dzięki stary, miło mi to słyszeć!






Może jestem teraz w odpowiednim momencie w moim życiu, bez względu na to, co dzieje się wokół mnie, nie ma się czym martwić, ale potrzebowałem odrobiny prawości, odrobiny sprawiedliwości, odrobiny, „Hej, to twoja odpowiedzialność, powiedziałeś, że się nim zaopiekujesz”.



Hmm-hmm.

Ta scena w kościele, wypłakałem sobie oczy. Naprawdę siedziałem sam i płakałem, myślałem, że to było piękne, więc dziękuję za to.

Dziękuję za to. Cieszę się, że cię to poruszyło.

Naprawdę. Więc powiedz mi, jak daleko wstecz to sięga? Czy przez jakiś czas siedziało ci to samorodek w głowie, czy może scenariusz trafił na twoje biurko?

Scenariusz trafił na moje biurko w trochę innej formie, kilka lat temu. Zobaczmy... To był może rok 2017. Było wiele rzeczy, które naprawdę mi się w nim podobały. Ten zachodni aspekt, który bardzo mi się podobał, jest też aspekt filmu drogi, który mi się podobał. Dla filmowca są to fajne filmy. Więc trochę się tym podekscytowałem. W tamtym czasie postacie nie do końca mi się podobały, więc w ten sposób związałem się z Chrisem Charlesem i Dannym Kravitzem, innymi oryginalnymi scenarzystami. Pracowałem z nimi nad odtworzeniem postaci do momentu, w którym naprawdę mogłem ich objąć i chcieć z nimi żyć przez cały rok kręcenia tego filmu. W tamtym czasie myślałem, że to temat na czasie, ponieważ zajmuje się trochę imigracją, kwestiami granicznymi i tak dalej. Więc pomyślałem, cóż, ma wiele rzeczy, które moim zdaniem mają sens, więc zaangażowałem się w to i chciałem to wyreżyserować.

Jeszcze jej tego nie pokazywałem, ale moja mama pochodzi z Hondurasu, który jest wymieniany, więc w niedalekiej przyszłości zamierzam jej to pokazać i myślę, że naprawdę się jej spodoba to też.

Starałem się dużo czytać o wszystkich ludziach, którzy przekraczają granicę, starając się, aby ta część była jak najbardziej autentyczna.

Tak.

Wielu ludzi z Hondurasu przekracza granicę i jest to zrozumiałe.

Zdecydowanie mogę, po prostu oglądając to, mogę powiedzieć, że zrobiłeś swoje badania. To bardzo autentyczne. Czy to zawsze będzie Liam? Jak przebiegał ten proces castingu?

Ta rola wymagała kogoś, kto mógłby być zarówno przerażający, jak i twardy, o ile można w to uwierzyć, ale także miły i wyrozumiały, o ile można w to uwierzyć. Liam jest po prostu mistrzem poruszania się między tymi dwiema osobowościami, tymi dwoma postaciami. Pomyślałem, że jest idealny do tej roli. Spodobał mu się pomysł grania postaci w jego wieku, więc jeśli chodzi o mnie, byłem podekscytowany, że go dostałem. Mam wrażenie, że jest niedoceniany jako aktor. To było dla mnie… Nie postrzegałem tego jako typowego „filmu akcji z Liamem Neesonem”. Widziałem to jako dramat postaci, który był thrillerem, podobnie jak on. To właśnie postanowiliśmy zrobić. Myślę, że nam się to udało. I różni się od wielu filmów, które zrobił ostatnio, które są głównie strzelankami i walkami na pięści. Ma to trochę więcej charakteru.

Zdecydowanie. Są filmy, w których, niezależnie od tego, czy są świetne, czy nie, możesz zobaczyć, czy aktor potrafi to zrobić na autopilocie. I jest więcej niż wystarczająco mięsa na kościach tego faceta, na kościach postaci… Możesz to zobaczyć, możesz zobaczyć, jak Liam naprawdę nurkuje. To świetne, to świetny występ.

Dziękuję. Jest wspaniały, jest wspaniałym aktorem, wspaniale się z nim pracuje. Byłem zachwycony, że go dostałem.

Mam pytanie dotyczące sceny. To trochę specyficzne.

Dobra.

Kobieta na stacji benzynowej.

O tak.

Czy ma bardziej wyraźny los z oceną R? Czy tam brakuje? Czy jest coś, czym możesz się podzielić? Jeśli nie, możesz po prostu powiedzieć „pas”.

Nie, to mniej więcej tyle… Była trochę bardziej brutalna wersja, którą skróciliśmy, ale nie. Ta rola… Postać grana przez Liama ​​prosi o atlas, a ona nie do końca wie, co to jest, ponieważ mówi, że wszyscy po prostu wyszukują rzeczy w telefonie. Chciałem więc znaleźć kogoś, kto jest na tyle młody, że może nie być zaznajomiony z atlasami. Szukałem młodej aktorki do zagrania tej roli, kogoś bezbronnego, kto mógłby czuć się zagrożony przez złoczyńców. Tak skończyliśmy z Amber. Jest wspaniała. I kontynuowała, z tego filmu, następnym filmem, który zrobiła, jest The Ice Road, z Liamem. A ona ma znacznie większą rolę w tym filmie.

W pewnym sensie zasugerowałeś to, ale opowiedz mi o tym edytowaniu, ustalaniu, kompromisach i walce, aby uzyskać PG-13 kontra R, i cięciu przed i po, i ile krwi możesz pokazać… Czy to dla ciebie tylko szaleństwo, czy to tylko część umowy?

Wiele razy przez to przechodziłem w filmach, które wyprodukowałem z Clintem. Stoczyliśmy wiele bitew. Właściwie ostatni film, który zrobiłem, Trouble with the Curve, dali mi ocenę R, kiedy po raz pierwszy go włączyłem. Nie mogłem w to uwierzyć! Był tam tylko głupi mały żart, który według nich zmienił się w literę R. To był żart, który moim zdaniem przeleciał nad głowami każdego młodego, ale musiałem go wyciąć. W tym przypadku nakręciłem go jako film R. To wyglądało jak film R, więc tak to nakręciliśmy. Potem, kiedy skończyliśmy, zdaliśmy sobie sprawę, że tak naprawdę nie jesteśmy tak daleko od PG-13, a to może otworzyć go, aby więcej osób go zobaczyło. Poszliśmy więc dalej i dokonaliśmy kilku cięć, aby wprowadzić go do PG-13. Musieliśmy przejść przez kilka rund cięć, aby zrobić to dobrze. Po prostu goliłem kolejne klatki i kolejne klatki, aż powiedzieli: „Dobra, to zadziała”.

Nie przypuszczam, żeby były jakieś plany wydania dłuższej wersji, czy to tylko na imprezy w twoim domu?

Nie jest drastycznie inny, nie sądzę, żeby ktokolwiek naprawdę coś z tego wyciągnął.

Jasne, to tylko kilka klatek tu i tam.

Tak. Tak.

Uderza mocno. Zawsze wydaje się to dziwne, co można powiedzieć, i zwykle dzieje się to w kontekście horrorów, ale masz tam kilka dobrych zabójstw.

Chciałem, aby czarny charakter wydawał się bezwzględny, groźny i niebezpieczny. Nawet wtedy, gdy nie ma go na ekranie. Przez większość czasu są osobno. Więc jesteś z Jimem, postacią Liama ​​i młodym chłopcem, albo jesteś z kimś innym, więc chciałem mieć pewność, że wiesz, że czai się tam niebezpieczeństwo. Więc kiedy już go zobaczysz, musi być naprawdę twardy i bezwzględny.

To usprawiedliwia nasze… Może to tylko mój męski mózg jaszczurki, który płaci złem za zło, ale nawet sam film mówi: „Uwolnij ten sposób myślenia”. To naprawdę prowokujące w opowiadaniu historii w ten sposób, w dekonstrukcji tego ideału macho.

Nawet jeśli chodzi o złoczyńcę na końcu, zrozumienie jego motywacji i tak dalej. Jest tam mały zwrot akcji dla ludzi.

Chcę porozmawiać o małym chłopcu, dziecięcym aktorze, którego imię wyleciało mi w tej chwili.

Jakub Perez.

Jest fantastyczny i chcę go po prostu mocno przytulić. Jak budujesz chemię między nim a Liamem? Czy spędzają czas między ujęciami, czy to tylko gra?

Na pewno się pokłócili. Był takim znaleziskiem. Nie nakręcił wcześniej filmu, więc spotkałem się z pewnym oporem ze strony producentów, by obsadzić dzieciaka, który naprawdę miał tak małe doświadczenie, ale miał w sobie dumę i po prostu czułem, że mogę uwierzyć, że ten facet może.. Był młody, młodzieńczy i niewinny, ale jednocześnie wierzyłem, że może znieść tego rodzaju traumę i na końcu wyjść na wierzch. Byłem nim podekscytowany. Pokazałem Liamowi jego przesłuchanie i powiedziałem mu, że mam pewne obawy, ponieważ nic nie zrobił, ale Liam powiedział: „Nie, nie, ja też bardzo lubię tego dzieciaka”. Liam zapewnił mnie, powiedział: „Pomogę ci wydobyć z niego występ”. Możemy pracować razem, aby to zrobić. To wsparcie było wspaniałe. Spędzili razem dużo czasu w tej kabinie ciężarówki i słyszałem ich przez komunikator, a Liama ​​dawał mu małe notatki i mówił mu: „Mów tutaj i podkreśl to”. To było naprawdę pomocne przez cały czas.

To wspaniale. Myślę o tym, jak to był jeden z większych pandemicznych hitów, pandemicznych sukcesów. To film, który brzmiał jak: „Hej, to było na pierwszym miejscu przez ile tygodni?” To wciąż nie są hity tylko z powodu pandemii, ale w branży, która jest prawie dosłownie podtrzymywana przy życiu, myślę, że to zdecydowanie hit.

Tak, dwa tygodnie na pierwszym miejscu i myślę, że to było jak 12 tygodni w pierwszej dziesiątce, co jest dość niezwykłe. To świadectwo Liama. On jest po prostu... Ma świetną rzeszę fanów i ludzie lubią go oglądać, a on jest po prostu dobrym aktorem.

Jest jedna linijka, która wydaje mi się, że uderza o wiele mocniej, niż można się było spodziewać, kiedy ją tworzyłeś. Być może dostałeś to już wcześniej, ale kiedy mały chłopiec mówi do Liama: „Chciałbym, żebyśmy mogli mieć pogrzeb mojej mamy”, myślę, że w ciągu ostatniego roku było wielu ludzi, w tym ja, którzy żałowali, że nie możemy odbyły się pogrzeby naszych bliskich.

To naprawdę... Nawet mi to nie przyszło do głowy. To ciekawa obserwacja. Widzę, jak by to uderzyło… To też zabawne, bo kilka razy prawie przecięliśmy tę kwestię. Martwiliśmy się, że może uderzyć trochę zbyt „w nos”. Znaleźliśmy sposób, aby go tam zatrzymać, ale to niezwykła rzecz. Całe doświadczenie związane z wydawaniem tego filmu podczas pandemii było naprawdę dziwaczne i trochę frustrujące. Jestem podekscytowany, że w końcu wychodzi na VOD i DVD, aby więcej osób mogło go zobaczyć. Wydaje się, że tak niewielu ludzi rzeczywiście widziało ten film.

Myślę, że ten będzie miał długie nogi. Miał długie nogi w kasie, takie jakie były, i nie rozumiem, dlaczego nie miałby rozciągać się na ten nowy ekosystem, w którym wszyscy oglądają w domu.

Mam nadzieję. Mam nadzieję, że ludzie poświęcą czas na obejrzenie tego i dowiedzą się, że to nie tylko strzelanka akcji, ale jest w tym historia, która może spodobać się znacznie szerszej publiczności. Mam nadzieję, że więcej osób zajrzy.

Całkowicie. Ma świetne strzelanie, ale ma też dużo serca, dużo duszy, dużo charakteru. Tak jak inne twoje filmy!

Dziękuję!

Wielkie dzięki za poświęcony czas, dzięki za twoją pracę, jestem fanem od bardzo dawna i mam nadzieję, że złapię cię na następnym.

W porządku! nie mogę się doczekać!

Dalej: Jak The Marksman wypada w porównaniu z innymi filmami akcji Liama ​​​​Neesona

Strzelec wyborowy jest już dostępny w wersji cyfrowej, a na płytach Blu-ray i DVD 11 maja.