George A. Romero's Dawn of the Dead to bez wątpienia najpopularniejsza odsłona jego kultowej serii zombie. Oto, jak nakręcił ten przełomowy film.
Świt żywych trupów to niezaprzeczalny klasyk gatunku horroru, a jednocześnie Noc żywych trupów jest prawdopodobnie bardziej wpływowy i „ważny” w odniesieniu do historii filmu, Świt wydaje się znacznie bardziej popularny. Dzisiaj, Świt może wydawać się trochę przestarzały - zwłaszcza jeśli chodzi o projekt dźwiękowy i pewne wątpliwe efekty wizualne. Ale po prostu nie można zaprzeczyć, jak niesamowite jest to, pomimo elementów, które nie starzały się szczególnie dobrze.
Pozostaje jednym z najpopularniejszych filmów o zombie, jakie kiedykolwiek nakręcono - jeśli nie the najbardziej popularny - i wielu ludzi uważa, że reżyser George A. Romero jest dziadkiem gatunku zombie. Poniższe ciekawostki z produkcji tego przełomowego filmu pochodzą głównie z komentarzy i zakulisowych materiałów fabularnych do różnych domowych wydań wideo z filmu.
10Miał 13 razy więcej niż budżet nocy żywych trupów
Świt żywych trupów został wykonany przy budżecie 1,5 miliona dolarów - około 6 milionów dolarów dzisiejszych pieniędzy. Z pewnością nie jest to plik mały budżet, zwłaszcza jak na standardy horroru, i na to pozwalał Świt być znacznie bardziej ambitnym niż jego poprzednik.
W późnych latach 60-tych George A. Romero zrobił Noc żywych trupów za marne 114 000 dolarów (obecnie około 850 000 dolarów). Budżet zmusił ich do kupowania kostiumów w Goodwill i używania prostego syropu czekoladowego jako krwi. Jednak faktyczne zgromadzenie 1,5 miliona dolarów okazało się znacznie trudniejsze, niż sobie wyobrażał Romero.
9Zaangażowanie Dario Argento
Dario Argento był popularnym włoskim twórcą horrorów, znanym z pracy w podgatunku „giallo”. Być może jego najsłynniejsze Świt żywych trupów Praca jest duszność , wydany w 1977 roku. Argento był wielkim fanem Noc żywych trupów i rzucił się na ratunek Romero w obliczu trudności finansowych.
Nikt nie wydawał się zainteresowany lub pewny koncepcji Świt , a Romero nie mógł znaleźć żadnych inwestorów. Argento zwietrzył potencjalną kontynuację i spotkał się z Romero, oferując mu finansowanie w zamian za międzynarodowe prawa do filmu i możliwość ponownej edycji filmu do międzynarodowego wydania.
8Romero znał menedżera centrum handlowego
Nawet przy zabezpieczonym finansowaniu trudno sobie wyobrazić, jak Romero był w stanie nakręcić film w centrum handlowym przy ograniczonym budżecie. Odpowiedź tkwi w osobistych koneksjach Romero. Romero miał przyjaciela Marka Masona, który pracował w Oxford Development Company - firmie zajmującej się nieruchomościami z siedzibą w Pensylwanii, która zarządza centrum handlowym Monroeville.
Romero poznał Masona przez znajomość wiele lat wcześniej, podczas studiów na Carnegie Mellon University. Te połączenia pozwoliły Romero na filmowanie wewnątrz ich centrum handlowego, pod jednym warunkiem ...
7Filmowanie w nocy
Romero najwyraźniej nie mógł kręcić w centrum handlowym podczas jego działania, więc on i jego zespół filmowców zostali zmuszeni na kilka miesięcy na cmentarną zmianę. Romero miał tylko osiem godzin w nocy na rozstawienie, filmowanie i sprzątanie, ponieważ wstęp do centrum handlowego był dozwolony tylko między 23:00 a 7:00 następnego ranka.
Produkcja filmowa jest dobrze znana z ponad 12-godzinnych dni pracy, więc osiem godzin, które Romero i jego zespół spędzili, wydają się niesamowicie ograniczające. Na szczęście udało im się to zrobić.
6Usuwanie ozdób choinkowych ... każdej nocy
Niestety Romero wybrał naprawdę zły czas na kręcenie filmu w centrum handlowym. Zdjęcia rozpoczęły się 13 listopada 1977 roku, co oznaczało, że załoga musiała co wieczór zdejmować ozdoby świąteczne w centrum handlowym. I tak, byli odpowiedzialni za ich przywrócenie.
Nic dziwnego, że pochłonęło to tonę już i tak restrykcyjnych 8-godzinnych dni pracy załogi, a Romero w końcu poczuł się tak sfrustrowany, że wstrzymał produkcję na trzy tygodnie poprzedzające Boże Narodzenie. Czas nie był całkowicie zmarnowany, ponieważ Romero wykorzystał go, aby rozpocząć montaż filmu, korzystając z materiału, który już nakręcił.
5Niektóre miejsca nie istniały w centrum handlowym
Podczas gdy większość filmu została nakręcona w Monroeville Mall i jego wielu sklepach, wiele miejsc w pomieszczeniach nakręcono gdzie indziej. Na przykład kryjówka gangu w górnym biegu centrum handlowego i sekwencje szybu windy zostały nakręcone na scenie dźwiękowej wewnątrz budynku firmy produkcyjnej Romero.
W centrum handlowym Monroeville również nie było sklepu z bronią, więc filmowcy zostali zmuszeni do skorzystania z Pittsburgh's Firearms Unlimited. Resztę zrobiła sprytna edycja.
4Alternatywne, bardziej brutalne zakończenie
Zakończenie do Świt żywych trupów widzi Petera i Fran odlatujących z naruszonego centrum handlowego w nieznaną przyszłość. Jednak nie było to pierwotnie napisane w scenariuszu zakończenie. W oryginalnym scenariuszu Peter strzela sobie w głowę, a Francine ścina sobie głowę obracającymi się ostrzami helikoptera.
Romero najwyraźniej zmienił zdanie podczas produkcji, chociaż jeden ocalały element zakończenia pozostaje: eksplodująca głowa widziana w pierwszym nalocie na osiedle mieszkaniowe jest w rzeczywistości rekwizytem zbudowanym na potrzeby sekwencji samobójczej Francine.
3Tom Savini wrócił z Wietnamu
Tom Savini jest znany jako mistrz makijażu i jego pracy Świt żywych trupów do dziś pozostaje wyjątkowa. Romero tak naprawdę chciał Saviniego Noc żywych trupów również, ale wyjechał, aby służyć w wojnie w Wietnamie. Służył jako fotograf bojowy i to właśnie jego przerażające doświadczenia w pracy wpłynęły na jego charakteryzację.
Powiedział Pittsburgh Post , „Kiedy byłem w Wietnamie, byłem fotografem bojowym. Moim zadaniem było fotografowanie uszkodzeń maszyn i ludzi. Przez soczewkę zobaczyłem ohydne [rzeczy]. Aby sobie z tym poradzić, próbowałem myśleć o tym jako o efektach specjalnych. Teraz, jako artysta, myślę tylko o stworzeniu efektu w ramach ograniczeń, z którymi mamy do czynienia ”.
dwaJoseph Pilato jako Asystent Saviniego
Jeden z asystentów Toma Saviniego jest włączony Świt żywych trupów był Joseph Pilato. Savini miał mały zespół wizażystów, których zatrudniono do nakładania prostego szarego i niebieskiego makijażu na zombie, podczas gdy Savini pracował nad bardziej złożonymi rzeczami.
Pilato był jednym z tych ludzi, a jego rola w produkcji zaowocowała małą kameą - ta scena została usunięta z wersji teatralnej, ale nadal można ją znaleźć w wersji reżyserskiej. Siedem lat później ponownie połączył siły z Romero i Savinim i zagrał jako Kapitan Rhodes w Dzień śmierci .
1Został wydany bez oceny
Niezwykle rzadko zdarza się, aby film został opublikowany bez oceny, ponieważ dystrybutor podejmuje w ten sposób duże ryzyko. Większość dużych sieci teatralnych odmawia wyświetlania nieocenionych filmów, więc zazwyczaj można je znaleźć w bardziej niezależnych, lokalnych teatrach. Parzysty jeszcze sieci filmowe odmawiają pokazywania filmów z oceną NC-17 - formalnie znaną jako X - ponieważ nie generują one zbyt wielu pieniędzy.
Niestety, Świt żywych trupów został spoliczkowany z oceną X ze względu na niesamowicie graficzną przemoc. Aby pomóc w komercyjnym sukcesie filmu, Romero i jego producenci zdecydowali się wydać Świt nieoceniony. Okazało się to słuszne, ponieważ film zarobił bardzo przyzwoite 16 milionów dolarów w kasie krajowej - lub około 60 milionów dolarów po uwzględnieniu inflacji.