Constantine wymienia członka Sandman's Endless, który jest tak naprawdę najstraszniejszy

Jaki Film Można Zobaczyć?
 
  • John Constantine uważa następcę Dream, Daniela Halla, za jeszcze bardziej przerażającego niż oryginalny Dream ze względu na jego chęć wykorzystania ludzi jako pionków.
  • Daniel jest przerażający, ponieważ nie jest tak starożytny jak oryginalny Sen, a manipulowanie śmiertelnikami wciąż go ekscytuje.
  • Constantine uważa, że ​​„nowy” Endless z ludzkimi wspomnieniami i mocami jest z natury przerażający ze względu na potencjalne konsekwencje ich pasji.

Uwaga: zawiera spoilery dot John Constantine: Martwy w Ameryce nr 1! Jana Konstantyna to jedna z najczęściej podróżujących postaci w całym uniwersum DC, która spotkała anioły, demony i wszystko pomiędzy. John miał bezpośredni kontakt zarówno z Bogiem, jak i Diabłem, a nawet brał udział w przygodach z Endless. Chociaż wszystkie te istoty są z pewnością przerażające na swój sposób, John właśnie nazwał członka tej grupy piaskowy człowiek rodzinę, którą uważa za najstraszniejszą.





John podróżuje obecnie po Ameryce, próbując odkryć, dlaczego jego serce przestało bić, a ciało zaczęło gnić. Szukając odpowiedzi, spotyka Dream of the Endless, który mówi mu, że w Ameryce zakorzeniło się wielkie zło i John musi je powstrzymać.








John spotykał Dreama już wiele razy i był sojusznikiem poprzedniego posiadacza tytułu, Morfeusza. Jednakże Ten Dream jest następcą Morfeusza, Danielem Hallem, a John przywołuje go jako istotę daleko straszniejszy od swojego poprzednika , jak widać w John Constantine: Martwy w Ameryce nr 1 autorstwa Simona Spurriera i Aarona Campbella.

John Constantine: Martwy w Ameryce nr 1






  • Scenariusz: Simon Spurrier
  • Artysta: Aaron Campbell
  • Kolorysta: Jordie Bellaire
  • Autor listu: Aditya Bidikar
Powiązany
„Jestem całkowicie ******* wściekły”: Hellblazer oficjalnie powraca 3 lata po tym, jak scenarzysta poskarżył się o anulowanie
Trzy lata po tym, jak scenarzysta Si Spurrier poskarżył się na anulowanie, Hellblazer powraca na półki z nowym Dead in America.

Konstantyn przywołuje Daniela jako przerażający sen

Kiedy jesteś straszniejszy niż sama śmierć, masz problemy

Endless to niezwykle potężne istoty we wszechświecie DC. Każdy z nich reprezentuje jakiś podstawowy element istnienia. Na przykład Śmierć Nieskończoności jest uosobieniem Śmierci i towarzyszy wszystkim osobom pod koniec ich życia, niezależnie od tego, w jaki sposób umrą. Podobnie sen jest uosobieniem samej zdolności śnienia i panowania nad światem snów. Endlessowie, będąc niezrozumiałie starzy, często zmagali się z własnym człowieczeństwem, co czasami nadaje im zimną i przerażającą postawę. Podczas gdy oryginalny Morfeusz z pewnością mógł być przerażający, jego następca Daniel jest jeszcze bardziej przerażający.



To, co wydaje się czynić Daniela tak przerażającym snem, to fakt, że nim jest nie starożytny. Oryginalny Dream of the Endless był tak stary jak same sny. Morfeusz widział dosłownie wszystko, co tylko było do zobaczenia i podczas gdy on mógł być przerażające, był po prostu zmęczony. Daniel był kiedyś człowiekiem i nie widział tyle, co Morfeusz . Dla Daniela kontakt ze śmiertelnikami i pomaganie w naprawie Świata Snów jest ekscytujący. Jak zauważa John, Daniel jest znacznie bardziej przerażający, ponieważ prawie szczęśliwie jest skłonny wykorzystywać ludzi jako pionki. Podczas gdy Morfeusz mógł zrobił to, nigdy mu się to nie podobało i często ciążyło mu to na ramionach. Wcześniej najstraszniejszym członkiem Endless było Desire, właśnie dlatego, że czerpali tyle radości z torturowania innych. Jednak Desire gra w osobiste gry, podczas gdy Daniel rozkoszuje się swoim kosmicznym znaczeniem.






Konstantyn wyjaśnia różnicę między Danielem a Morfeuszem

„Nowy” Endless to z natury przerażający pomysł

Constantine spotkał niemal każdą potężną nadprzyrodzoną istotę, jaką DC ma do zaoferowania, jednak pomimo wszystkich horrorów, które widział, Daniel Hall wciąż wywołuje ciarki na plecach. Daniel ma moc dosłownej siły natury, ale nadal ma wspomnienia i osobowość istoty ludzkiej. Ludzie posiadający niesamowitą moc to zazwyczaj zły pomysł, ponieważ ich namiętności prowadzą do straszliwych konsekwencji, nawet jeśli mają najlepsze intencje – to jeden z wielu powodów, dla których Jan Konstantyn uważa to piaskowy człowiek o wiele bardziej przerażający niż oryginał.



John Constantine: Hellblazer: Martwy w Ameryce nr 1 jest już w sprzedaży w DC Comics!