Christopher Robin to pełna serca i duszy nowa odsłona, która podobnie jak najlepsze filmy Disneya ma coś wartościowego do zaoferowania widzom w każdym wieku.
Christopher Robin to pełna serca i duszy nowa odsłona, która podobnie jak najlepsze filmy Disneya ma coś wartościowego do zaoferowania widzom w każdym wieku.
Kiedy Dom Myszy ogłosił, że pracuje nad filmem akcji na żywo o dorastaniu słynnego ludzkiego przyjaciela Kubusia Puchatka, w projekcie w naturalny sposób zastosowano porównania do filmów Hak , czyli autorski film Stevena Spielberga o dorosłości, będącej symbolem dzieciństwa z literatury klasycznej. Na szczęście podobieństwa między Disneyami Krzysztof Robin i Spielberga Piotruś Pan sequel nie wykracza daleko poza założenia. Wręcz przeciwnie, film reżysera Marca Forstera to wielowarstwowa baśń, pełna fantazji i zachwytów pod piękną melancholijną powierzchnią (Kłapouchy by to pochwalił), której rdzeniem jest odświeżająco postępowy przekaz. Krzysztof Robin to pełne serca i duszy nowe spojrzenie, które podobnie jak najlepsze filmy Disneya ma coś wartościowego do zaoferowania widzom w każdym wieku.
Jako chłopiec dorastający na wsi w Sussex, Christopher Robin spędza dnie bawiąc się w Stumilowym Lesie ze swoimi przyjaciółmi (magiczną zabawką): przygnębionym Kłapouchym (Brad Garrett), drobnym Prosiaczkiem (Nick Mohammed), wybrednym Królikiem (Peter Capaldi), życzliwa Kanga (Sophie Okonedo), mały Roo (Sara Sheen), uczona Sowa (Toby Jones), hałaśliwy Tygrysek (Jim Cummings) i oczywiście uroczo prosty i wiecznie głodny Kubuś Puchatek (także Cummings). Ostatecznie jednak Christopher zostawia swoich przyjaciół z dzieciństwa i udaje się do szkoły z internatem. Przez kolejne lata znosi kolejne trudności – czy to śmierć członków rodziny, czy walkę podczas II wojny światowej – gdy dorasta, znajduje pracę, a nawet zakłada własną rodzinę.
W 1949 roku Christopher (Ewan McGregor) mieszka obecnie w Londynie z żoną Evelyn (Hayley Atwell) i córką Madeline (Bronte Carmichael) i jest przytłoczony obowiązkami kierownika ds. wydajności w Winslow Luggage. Kiedy Christopher próbuje spędzić weekend na wakacjach ze swoją często zaniedbywaną rodziną, jego szef Giles Winslow (Mark Gatiss) informuje go, że zamiast tego musi spędzić ten czas na zastanawianiu się, jak obciąć koszty firmy… w przeciwnym razie kilka tydzień później członkowie jego wydziału zostaną zwolnieni. Próbując znaleźć rozwiązanie, Christopher otrzymuje pomoc z najbardziej nieoczekiwanego źródła – mianowicie Misia Puchatka, który nagle pojawia się w Londynie w poszukiwaniu swoich przyjaciół.
Napisane przez Alexa Rossa Perry’ego ( Królowa Ziemi ), Allison Schroeder ( Ukryte figury ) i zdobywca Oscara Tom McCarthy ( Reflektor ) - z historii przypisywanej Gregowi Brookerowi ( Stuart Malutki ) i Marka Stevena Johnsona ( Jeździec Duchów ) - Krzysztof Robin udaje mu się zachować trudną równowagę polegającą na zapewnieniu wartościowej historii, która z różnych powodów przemawia zarówno do dorosłych, jak i do dzieci, ale nie jest skierowana wyłącznie do żadnej grupy demograficznej. Podobnie jak David Lowery i Disney Smok Pete'a Jak opowiadamy, film Forstera o Kubusiu Puchatku potrafi w przemyślany sposób stawić czoła poważnym problemom dorosłych, zachowując jednocześnie zabawny ton przez cały czas trwania. To z kolei pozwala Krzysztof Robin przyjąć bardziej współczesny, ugruntowany wygląd i styl, nawet jeśli przenosi on niewinność animowanego filmu Disneya AA. Wcześniejsze adaptacje Milne’a.
Mieszanka delikatnego realizmu magicznego i surowej artystycznej wrażliwości znajduje odzwierciedlenie w fotorealistycznych projektach CGI Niedźwiedzia o Bardzo Małym Mózgu i jego kumpli ze Stumilowego Lasu. Choć niektórzy byli zniechęceni pojawieniem się Kubusia Puchatka jako zużytej zabawki ożywającej w oryginale Krzysztof Robin zwiastunie, ostateczna wersja jest znacznie milsza i bardziej wyrazista niż stosunkowo sztywna, niedokończona iteracja (podobnie jak Tygrysek, Prosiaczek i reszta gangu). Forster i jego autor zdjęć Matthias Koenigswieser ( Wszystko co widzę, to Ciebie ) pomaluj świat bohaterów stonowanymi odcieniami kolorów i światła, tworząc z kolei klasyczny portret mglistego Londynu i angielskiej wsi, który sprawia wrażenie przyziemnego, a jednocześnie fantastycznego. Cudowna ścieżka dźwiękowa Jona Briona ( Pani Ptak ) i Geoffa Zanellego ( Piraci z Karaibów: Martwi nie opowiadają żadnych historii ) dodatkowo wzbogaca czarującą atmosferę i nastrój filmu.
McGregor jest tutaj równie doskonały, jeśli chodzi o sposób, w jaki wyraża poczucie chłopięcego uroku i niewinności pod twardą, dorosłą powierzchownością Christophera Robina. Sam film przedstawia tytułowego bohatera w bardziej skomplikowanym i pełnym współczucia świetle niż w przypadku innych pracoholików mężów i ojców z poprzednich filmów, dzięki czemu jego podróż przez historię jest jeszcze bardziej fascynująca i wiarygodna. Krzysztof Robin to przede wszystkim opowieść o jego imienniku i jego córce, jednak rozwinięcie jego relacji z Evelyn wymaga czasu i, w dużej mierze dzięki ujmującej kreacji Atwella, daje bohaterowi właściwe poczucie sprawstwa i niezależności. Jeśli chodzi o Głupiego Starego Niedźwiedzia i jego rówieśników: wszyscy ich aktorzy głosowi trafili we właściwe tony, a szczególnie bogate wokale Cummingsa w pełni wykorzystały jego trzydziestoletnie doświadczenie w udźwiękowianiu Kubusia Puchatka i Tygrysa w Domu Myszy.
Bronte Carmichael, Ewan McGregor i Hayley Atwell w filmie Christopher Robin
Krzysztof Robin dodatkowo wyróżnia się na tle podobnych filmów o ojcach, którzy za dużo pracują, tym, że pokazuje współczucie klasie robotniczej i zapewnia nieoczekiwanie (choć skutecznie) wyraźną krytykę kapitalizmu na drodze do jego końca. Film nie boi się zająć w tej kwestii stanowiska politycznego, ale przedstawiona w nim argumentacja stanowi naturalne podsumowanie nadrzędnych wątków narracji. Gatiss, jako komicznie bezmyślny i uprzywilejowany spadkobierca firmy rodziny Winslowów, jest antagonistą równie aktualnym, a aktor odgrywa tę postać w odpowiednio smętny sposób. Krzysztof Robin nie bada tego podtekstu ani innych poruszanych tutaj kwestii (takich jak wpływ walk podczas II wojny światowej na Christophera) tak głęboko, jak to możliwe, ale miło jest widzieć, jak główny nurt filmu Disneya porusza tak trudną tematykę .
W sumie, Krzysztof Robin to animowana adaptacja Disneya, która w równym stopniu zachwyca i chwyta za serce. To cichszy i wolniejszy film niż inne przyjazne dzieciom filmy dostępne obecnie w kinach, ale także taki, który może wywrzeć na nich silniejsze wrażenie i nabrać nowego znaczenia, gdy odwiedzą go ponownie w późniejszym życiu. Starsi widzowie będą mogli teraz najlepiej docenić przesłanie tej produkcji, a także ukłon w stronę wcześniejszych filmów animowanych o Kubusiu Puchatku (szczególnie jeśli chodzi o piosenki). Niezależnie od Twojego wieku, ta podróż powrotna do Stumilowego Lasu powinna być satysfakcjonująca.
PRZYCZEPA
Krzysztof Robin jest obecnie grany w kinach w USA w całym kraju. Trwa 104 minuty i ze względu na akcję ma ocenę PG.
Daj nam znać, co myślisz o filmie w sekcji komentarzy!
Kluczowe daty wydania
-
Krzysztof Robin
Data wydania: 2018-08-03