Batman wyjaśnia: nie POTRZEBUJE Ligi Sprawiedliwości

Jaki Film Można Zobaczyć?
 

Jeśli chodzi o Gotham City, Ordynans jest bardzo ochronny. Tak, jest obrońcą Gotham, ale oznacza to również, że miasto jest jego odpowiedzialnością i nikt inny nie myśli o nim (chyba, że ​​są powiązani z nietoperzami, takimi jak przeszli lub obecni Robins, Batgirl lub jakikolwiek inny Rodzina nietoperzy członek). Poza tym Batman nie widzi powodu, dla którego jakikolwiek inny bohater miałby mu pomóc lub pomóc, a już najmniej Liga Sprawiedliwości.





Batman jest dość odizolowanym i samotnym wilkiem, mimo że jest członkiem-założycielem Ligi. Jeśli chodzi o ratowanie całego świata, Liga Sprawiedliwości jest oczywiście mile widzianym sojusznikiem. Jednak tam, gdzie bierze się pod uwagę Gotham, wydaje się, że Batman dał jasno do zrozumienia, że ​​wcale nie potrzebuje ich pomocy… Ale był taki jeden raz.






Powiązane: Batman to ROCKSTAR w Dark Nights: Death Metal Cover



W 2016 roku, na samym początku inicjatywy DC Rebirth, Batman # 5 zawierał rzadki (i być może wyjątkowy) moment, w którym Batman potrzebował pomocy w Gotham. Zasadniczo dwóch nowych bohaterów przybyło, by służyć miastu, Gotham i jego siostra Gotham Girl. Podczas gdy każdy miał niesamowite moce i dary , obaj byli młodzi i niedoświadczeni. Batman postanawia ich wyszkolić i pomóc im stać się lepszymi bohaterami. Jednak z powodu manipulacji Hugo Strange'a i Psycho Pirate, Gotham i jego siostra zostają skompromitowani. Podczas gdy Gotham Girl zostaje sparaliżowany strachem, sam Gotham popada w szaleństwo i wpada w masowo niszczycielską wściekłość, której Batman nie jest zbyt dobrze przygotowany do samodzielnego powstrzymania, widząc, jak Gotham i Gotham Girl mają moce na równi z Supermanem. Mówiąc o Supermanie...

Poziom zniszczeń i ogromne zagrożenie dla obywateli jest tym, co powoduje, że Batman wzywa pomoc do Ligi Sprawiedliwości. Jednak nie dzieje się to przed tym, jak jego kamerdyner Alfred musiał założyć pelerynę i kaptur, aby zatrzymać Gotham, a Batman musiał celowo rozbić swój odrzutowiec w Gotham (z niewielkim skutkiem). W końcu Batman każe Alfredowi zadzwonić. Alfred jest oszołomiony i pyta Batmana, czy jest tego pewien, ponieważ nigdy wcześniej nie wzywali Ligi o pomoc. Batman potwierdza, że ​​jest pewien i to na tyle pewny, że Liga przybywa w mgnieniu oka.






Oczywiście Liga chętnie pomaga, chociaż dla Batmana prawdopodobnie było to trudne wezwanie, biorąc pod uwagę jego opiekuńczość nad miastem. Mimo to Gotham daje Batmanowi i Lidze szansę na zdobycie pieniędzy, prawie pokonując ich wszystkich, gdyby nie interwencja jego własnej siostry, która dostrzegła potrzebę powstrzymania go. W takich chwilach można by pomyśleć, że Batman bardziej się otworzy i poprosi o pomoc. Jednak ten konkretny moment nadal pozostaje jednym z nielicznych przypadków, w których cała Liga przybyła, aby pomóc Batmanowi uporać się z problemem. Czy Batman kiedykolwiek pokona swój upór? Prawdopodobnie nie. Jego zimny, mroczny i ponury izolacjonizm jest właściwie jedną z głównych cech, które go czynią Ordynans na pierwszym miejscu.



Więcej: Co by było, gdyby Liga Sprawiedliwości DC była zamiast tego Old West Cowboys?