Z technicznego punktu widzenia książę Thomas nie jest oficjalnym Robinem, ale nastolatek, który stał się superbohaterem, na krótko przywdział płaszcz, zanim stał się swoim własnym.
Przyjrzyjmy się, jak Książę Tomasz powstała wersja Robina. Z biegiem lat wiele cudów chłopców i dziewcząt przyjęło płaszcz wiernego pomocnika Batmana, Robina. Dick Grayson – oryginalny i prawdopodobnie najbardziej kultowy Robin – został po raz pierwszy przedstawiony w latach czterdziestych w DC Komiksy detektywistyczne seria. Od tego czasu kilku bohaterów przyjęło postać kultowego pomocnika, w tym (ale nie wyłącznie) Jason Todd, Carrie Kelley i Damian Wayne.
Książę Tomasz jest wśród nich czymś w rodzaju anomalii wersje Robina ponieważ nigdy tak naprawdę nie był oficjalnym Robinem, chociaż zdobył ten tytuł wraz z kilkoma innymi nastoletnimi strażnikami w Jesteśmy… Robinem seria. W końcu doszedł do siebie jako członek Rodziny Bat, odrębny od Robina i okazał się bardziej sojusznikiem Batmana niż pomocnikiem. Najpierw jednak konieczne jest zapoznanie się z historią Duke’a z Batmanem, aby zrozumieć jego drogę od mściciela w stylu Robina do pełnoprawnego superbohatera.
Powiązane: Każda postać, która była Robinem w komiksach o Batmanie
Młody książę Thomas pojawił się po raz pierwszy podczas Roku Zero, kiedy wraz z rodzicami uratował rannego Batmana podczas terroru Człowieka-Zagadki w Gotham. Nawet w młodym wieku Duke wykazywał inicjatywę i inteligencję, próbując wymyślić zagadkę, która zaskoczy Człowieka-Zagadkę i ocali miasto. Wiele lat później, jako nastolatek, Duke ponownie spotkał się z Batmanem podczas wątku Endgame, kiedy jego rodzice zostali porwani przez Jokera i stracili zmysły pod wpływem jadu złoczyńcy.
Doprowadziło to do tego, że Duke stał się podopiecznym stanu, co z kolei doprowadziło do tego, że przyjął tożsamość Robina po spotkaniu z nastoletnimi strażnikami tworzącymi ruch We Are Robin utworzony w celu ochrony Gotham pod nieobecność Batmana. Wraz z innymi Robinami Duke walczył ze złoczyńcami, w tym z armią Szponów i Dworem Sów, ale wkrótce okazało się, że Batman miał wobec niego większe plany, wykraczające poza płaszcz Robina.
Po rygorystycznym szkoleniu Duke'a u boku Batmana, Zamaskowany Krzyżowiec ujawnił, że planuje zrobić wszystko nieco inaczej ze swoim najnowszym protegowanym i – w Batman: Odrodzenie – podarował mu dość stylowy żółto-czarny garnitur, który bardzo różnił się od zwykłego stroju Robina. Niedługo później Duke otrzymał własną tożsamość superbohatera – Sygnał – i Joker ujawnił, że jest metaczłowiekiem posiadającym moce, w tym wizję fotokinetyczną. Chociaż Duke był przez pewien czas czymś w rodzaju Robina, bycie Cudownym Chłopcem nigdy nie było jego prawdziwym przeznaczeniem – raczej Robin był środkiem do celu w księcia Tomasza podróż do zostania Sygnałem.
Dalej: Nowy Robin Batmana jest jego ulubionym (naszym też)