Will Smith zagrał w trylogii przebojów Źli chłopcy filmy i Facet w czerni filmów, ale tylko jeden może rządzić jako najlepsza seria. Po ugruntowaniu swojej pozycji jako aktor, występując w ukochanym sitcomie Nowy książę Bel-Air przez sześć sezonów Smith wkroczył do gry na dużym ekranie dzięki trzem przebojowym filmom w kolejnych latach. Źli chłopcy , reżyserski debiut Michaela Baya, pojawił się w 1995 roku i połączył Smitha z Martinem Lawrencem. Dzień Niepodległości wysłał Smitha i Jeffa Goldblumów w niebo w 1996 roku. Podsumowując, Smith ponownie zaplątał się z kosmitami u boku Tommy'ego Lee Jonesa w 1997 roku Facet w czerni .
Chwila Źli chłopcy nie był ulubieńcem krytyków, pozostali dwaj otrzymali pozytywne recenzje, a co ważniejsze w oczach Hollywood, wszyscy trzej zarobili setki milionów dolarów. Smith został wprowadzony prosto na listę A i nadal tam mieszka, nawet po tym, jak przez dziesięciolecia doświadczył sporej części klap kasowych. Oczywiście pomaga to, że Smith zachowuje teraz taką samą sympatię i charyzmę, jak w latach 90.
Powiązane: Każdy nadchodzący film Willa Smitha
Jedną rzeczą, która oddziela wielką trójkę Smitha, jest to, że zagrał w wielu sequelach Źli chłopcy I Facet w czerni , jednocześnie odmawiając powrotu Dzień Niepodległości: Odrodzenie . To pozycje Źli chłopcy I Facet w czerni jako pretendentów do tytułu największej serii filmów o Willu Smithie. To policjanci z Miami kontra obrońcy galaktyki w walce stulecia — a przynajmniej kariery Willa Smitha.
Bad Boys vs. Faceci w czerni: występ i charakter Willa Smitha
Pomimo swojej niezaprzeczalnie udanej kariery w filmach i telewizji, Will Smith był przez lata krytykowany za odgrywanie ról, które zasadniczo sprowadzają się do przesadnych wersji samego siebie. W tym momencie Smith powinien być daleko poza tą krytyką, grając wiele różnych ról, z których niektóre zyskały wysokie uznanie krytyków. W przypadku Źli chłopcy „Mike Lowrey i Facet w czerni Jednak Agent J, obie są zdecydowanie postaciami, które przypominają prawdziwą osobowość Smitha, ale z podkręconą głośnością. Żadna rola tak naprawdę nie wymaga od Smitha występów na miarę Oscara, ale jednocześnie jego obecność na ekranie i wspomniana charyzma są ogromnym powodem, dla którego obie franczyzy wystartowały, a może nawet największym powodem.
Jeśli nie dla Źli chłopcy I Facet w czerni obsadzając Smitha jako ich odpowiednich tropów, jest całkiem możliwe, że żadna z nieruchomości nie byłaby w stanie wznieść się tak wysoko. Jeśli chodzi o charakter, Lowrey jest prawdopodobnie lepszy dla Smitha, ale tylko nieznacznie. Podczas gdy Agent J jest często, zwłaszcza w oryginalnym filmie, pozostawiony w pozycji „człowieka nie w swoim żywiole”, Lowrey prezentuje niezachwianą pewność siebie, przynajmniej przez większość czasu. Lowrey również doświadcza większego rozwoju postaci, częściowo dlatego, że na początku był trochę palantem, choć sympatycznym. Źli chłopcy na całe życie pozwolił starszemu Lowreyowi w końcu pogodzić się z własną śmiertelnością i trochę dorosnąć. J jest również świetną postacią, ale chociaż w trakcie serii dzieje się z nim wiele rzeczy, jego postępy nie dają Smithowi tak wielu okazji do rozciągania.
Źli chłopcy kontra faceci w czerni: która seria Will Smith jest bardziej spójna
Pytanie, czy Źli chłopcy Lub Facet w czerni franczyza jest bardziej spójna, jest w rzeczywistości nieco bliższa, niż mogłoby się wydawać. Facet w czerni wydaje się mieć znacznie lepszą ogólną reputację jako seria niż Źli chłopcy , być może zasłużenie, ale różnica w jakości między nimi naprawdę nie jest tak duża. Jasne, Źli chłopcy nie był ulubieńcem krytyków, ale krytycy nie zawsze mają rację. Większość fanów Willa Smitha widzi Źli chłopcy jako przełomowy wpis w jego karierze jako czołowego człowieka i uważa, że jest to zabawna, ekscytująca rozrywka. Chemia Smitha i Lawrence'a jest również wspaniała. Pierwszy Facet w czerni jest lepszym filmem z tych dwóch z dużym marginesem, ale oba są warte obejrzenia.
Powiązane: Dlaczego Will Smith odrzucił Dzień Niepodległości 2
Jeśli chodzi o kontynuacje, sprawy stają się nieco bardziej skomplikowane. Podczas gdy krytycy go nienawidzili, opinia na temat Niegrzeczni chłopcy 2 jest ogólnie podzielony wśród fanów, niektórzy postrzegają go jako kolejny pełen eksplozji przykład Smitha i Baya w ich najlepszym wydaniu, podczas gdy inni uważają, że jest zbyt długi, pobłażający sobie i nie tak dobrze napisany. Wydaje się jednak, że większość fanów to widzi Faceci w czerni 2 jako wyraźny najniższy punkt jego franczyzy, dawanie Niegrzeczni chłopcy 2 krawędź. Źli chłopcy na całe życie I Faceci w czerni 3 w rzeczywistości zapewnia najbardziej wyrównany mecz, ponieważ obaj otrzymali świetne recenzje od krytyków, a fani powitali ich z otwartymi ramionami. Dzięki temu, jak dobry był pierwszy Facet w czerni to MIB wygrywa tę bitwę, ale Źli chłopcy stoczyć przyzwoitą walkę.
Bad Boys vs. Faceci w czerni: występ kasowy
Chociaż wyniki kasowe z pewnością nie oznaczają, że film jest naprawdę dobry, gwiazdorską siłę Smitha często mierzy się jego umiejętnością przyciągania widzów do lokalnych kin. The Facet w czerni I Źli chłopcy franczyzy są wspaniałymi przykładami siły przyciągania byłego Świeżego Księcia, ale gdy są trzymane obok siebie, jest to zaskakująco dominujące zwycięstwo dla Facet w czerni . Pierwszy MIB film zarobił 587 milionów dolarów Źli chłopcy 141 milionów dolarów, podczas gdy MIB 2 przyniósł 441 milionów dolarów Niegrzeczni chłopcy 2 273 miliony dolarów i MIB 3 zaciąg wyniósł 654 miliony dolarów w porównaniu z Źli chłopcy na całe życie 424 miliony dolarów. Całkowita franczyza za Facet w czerni wychodzi na 1,9 miliarda dolarów, z Źli chłopcy zarobił 839 milionów dolarów.
Dlaczego Faceci w czerni są lepsi Franczyza Willa Smitha
Chwila Facet w czerni wziął dwie z powyższych kategorii i Źli chłopcy wziął tylko jeden, to wciąż jest zaskakująco trudne sprawdzenie. Obie to serie z dwoma dobrymi lub świetnymi filmami – i jednym średnio drugim wpisem – i oba w większości wznoszą się i spadają na osobisty urok Willa Smitha jako aktora. Chociaż Mike Lowrey może być bardziej rozwiniętą rolą do odegrania przez Smitha, jeden główny czynnik stawia Facet w czerni franczyzy na szczycie w tej bitwie tytanów. Pierwszy Facet w czerni to certyfikowany klasyk, a niektórzy uważają go nawet za jeden z najlepszych hitów kinowych lat 90., a może nawet wszechczasów. Źli chłopcy , ilu ma fanów i jak cieszy, po prostu nie może z tym konkurować. Mimo to nie ma powodu, dla którego zagorzali fani Smitha nie mogliby nadal oglądać i kochać obu.
Więcej: Niejasny komiks, który zapoczątkował serię Facetów w czerni