Gwiazda „Powrotu do przyszłości” zastanawia się, czy Michael J. Fox zastąpił Erica Stoltza

Jaki Film Można Zobaczyć?
 
Opublikowano 31 stycznia 2022 r

Aktor Doc Brown, Christopher Lloyd, wspomina zastąpienie Erica Stoltza przez Michaela J. Foxa w roli Marty'ego McFly'a w Powrocie do przyszłości z 1985 roku.










Powrót do przyszłości gwiazda Christopher Lloyd zastanawia się nad zastąpieniem Erica Stoltza przez Michaela J. Foxa. The Taxi aktor jest najbardziej znany z roli ekscentrycznego naukowca, doktora Emmeta Browna, który buduje wehikuł czasu ze zmodyfikowanego DeLoreana w klasycznym filmie z 1985 roku, napisanym i wyreżyserowanym przez Roberta Zemeckisa. Lloyd ponownie wcielił się w decydującą o karierze rolę w dwóch sequelach, Powrót do przyszłości, część II w 1989 r. i Powrót do przyszłości Część III Bieżącego roku.



Lloyd wystąpił w trylogii o podróżach w czasie u boku Michaela J. Foxa, który grał nastoletniego bohatera Marty'ego McFly'ego, który przypadkowo zostaje wysłany w przeszłość dzięki wynalazkowi Doca. Uwięziony w przeszłości film jest kroniką prób Marty'ego powrotu do przyszłości. Po tym jak stał się najbardziej dochodowym filmem roku, Powrót do przyszłości zainspirował niezwykle popularną trylogię i spin-offy, takie jak animowany serial telewizyjny, przejażdżki po parkach rozrywki, gra wideo i musical sceniczny. Jako twarz serii Marty odegrał kluczową rolę w karierze Foxa, ale prawie do tego nie doszło. Maska Pierwotnie do tej roli został obsadzony Eric Stoltz, a nawet nakręcił kilka scen z Lloydem, zanim ostatecznie zastąpił go Fox.

Powiązane: Czy kiedykolwiek ukaże się materiał z filmu „Powrót do przyszłości” Erica Stoltza?






Podczas występu na GQ serialu, w którym aktorzy rozkładają na czynniki pierwsze swoje najbardziej kultowe postacie, Lloyd wspominał moment, w którym Stoltz został zastąpiony przez Foxa w Powrót do przyszłości i jak początkowo był zaskoczony i rozczarowany stratą swojej drugiej gwiazdy. Chociaż Lloyd martwił się, że nie będzie w stanie nawiązać podobnej chemii z innym aktorem, obawy te szybko rozwiały się, gdy na pokład dołączył Fox. Przeczytaj, co miał do powiedzenia poniżej:



Był inny aktor i Michael dołączył do nas po sześciu tygodniach zdjęć. Po prostu zdecydowali, że potrzebują kogoś z komicznym zacięciem. A Stoltz jest wspaniałym aktorem. Nie miałem pojęcia, że ​​nadchodzą zmiany. Któregoś wieczoru kręciliśmy sekwencję początkową centrum handlowego. Wszystkich nas poproszono o przyjście o pierwszej w nocy do jednego z zwiastunów, a [producent Steven] Spielberg był tam i ogłosił zmianę. Najbardziej obawiałem się tego, że ponieważ naprawdę pracowałem nad tym, aby Doktor miał rację, to był początek. Pomyślałem: „Nie wiem, czy dałbym radę zrobić to jeszcze raz”. Martwiłem się o to, ale wszystko się udało. Michael [i ja] mieliśmy chemię, która trwała przez cały czas. Mogliśmy wrócić po przerwie i po prostu tam być, nie musieliśmy na to pracować. Więc to było świetne.






Najnowszym projektem 83-letniego aktora jest Pasek przetargowy , film o dojrzewaniu w reżyserii George'a Clooneya, skupiający się na relacji między chłopcem dorastającym na Long Island a jego związkiem z wujkiem (Ben Affleck), właścicielem lokalnego baru. Powrót do przyszłości Sukces sprawił także, że w kolejnych latach Fox zagrała główną rolę w kilku filmach, m.in Sekret mojego sukcesu , Ofiary wojny , Doktor Hollywood, I Przerażacze . Mimo to większość sukcesów Lloyda i Foxa można przypisać ich rolom w filmach z lat 85. Powrót do przyszłości , kultowy duet, który nigdy nie zostałby zrealizowany, gdyby nie niespodziewany strzał Stoltza.



Myślałem, że Stoltz nigdy nie wypowiadał się publicznie na ten temat Powrót do przyszłości podejrzewa się, że studio potrzebowało aktora z większymi zacięcie komiczne ' do roli Marty'ego McFly'ego, jak podkreśla Lloyd. Tak się po prostu złożyło Więzy rodzinne aktor stał się dostępny we właściwym czasie. Wystarczy powiedzieć, że kariery obu aktorów potoczyłyby się zupełnie inaczej, gdyby Marty McFly nie został przekształcony.

Dalej: Eric Stoltz miał rację co do zakończenia „Powrotu do przyszłości”.

Źródło: GQ /Youtube