Ekspert od aktorstwa w dziedzinie motion-capture, Andy Serkis (Władca Pierścieni, Planeta małp) ujawnia swoje osobiste przemyślenia i odczucia na temat tej technologii.
Wiele osób nie rozpoznałoby Andy’ego Serkisa, gdyby spotkało go osobiście, a mimo to z pewnością pamiętają wiele postaci, które przedstawił na ekranie dzięki technologii przechwytywania występów.
Niezależnie od tego, czy będzie to chropawy worek skóry i kości, jakim jest Gollum z Władca Pierścieni trylogia, tytułowy „potwór” wielkości budynku King Konga , genetycznie zmienionego szympansa Cezara Powstanie planety małp - lub, ostatnio, krzepki alkoholik Kapitan Haddock z Przygody Tintina Serkis był sercem i duszą wielu zapadających w pamięć postaci renderowanych cyfrowo. Dlatego poprzednie studio nalega, aby otrzymał ukłon w stronę Oscara za pracę w obu filmach Pierścionki trylogia i małpy restart/prequel franczyzy.
Pomimo szczególnie ogromnych nacisków, aby Serkis zyskał uznanie za rolę Cezara, nazwiska aktora nie było na liście oficjalnych 84. nominacji do Oscara ogłoszonej dziś rano (w momencie pisania tego tekstu). Prawdopodobnie jest to jeden z powodów zarówno lekceważenia Serkisa, jak i… Tintin Odmowa przyznania mu tytułu najlepszego filmu animowanego wynika z tego, że wielu członków Akademii uważa, że przy tworzeniu postaci nie stosuje się metody mo-cap.
Jednakże, niezależnie od tego, czy wielkie nazwiska i osobistości z Hollywood to lubią, czy nie, występy oparte na technologii motion-capture nie przeminą; w rzeczywistości szybko stały się podstawą filmowych hitów sci-fi, fantasy i komiksów z dużą ilością efektów – czego dowodem jest wykorzystanie tej technologii w nadchodzących projektach, takich jak Mściciele , Hobbit , I Człowiek ze stali , pośród innych.
Innymi słowy: aktorstwo mo-cap (pozornie) tu pozostanie. Ale czy należy je postrzegać w tym samym, budzącym szacunek świetle, co inne formy aktorstwa?
Cóż, nie jest to takie zaskakujące, Serkis uważa, że powinno, jak niedawno powiedział Kompleks Bohatera :
„Fantastyczne jest to, że naprawdę rośnie uznanie dla technologii rejestrowania występów jako narzędzia aktorskiego. Przez lata ludzie pytali mnie: Czy uważasz, że powinna istnieć osobna kategoria dla aktorstwa w świecie cyfrowym? A może hybrydowy rodzaj nagród dla postaci cyfrowych? i tak dalej. A ja zawsze twierdziłem, że w to nie wierzę. Myślę, że należy to rozważyć jako aktorstwo, bo tak jest. Mój udział w tym, co robię, jak na przykład autorstwo roli, kreacja, emocjonalna treść roli, fizyczność aż do momentu dostarczenia tego reżyserowi, czyli gra.
„...To nie odbiera niczego [technikom zajmującym się efektami wizualnymi], ponieważ ich praca jest doceniana i to już od jakiegoś czasu. Na przykład [na rozdaniu Critics' Choice Movie Awards] film „Powrót planety małp” zdobył nagrodę za efekty wizualne i to jest fantastyczne, i całkiem słusznie; sposób, w jaki te małpy są powoływane do życia, jest niezwykły. To, co było wspaniałe w zdobyciu nominacji dla aktora drugoplanowego [za moją pracę w „Małpach”] to to, że wyraźnie to pokazuje i definiuje zrozumienie w branży, że ona gra.
Serkis odniósł się także do obaw aktorów i aktorek związanych ze wzrostem popularności ról, które opierają się na „makijażu” CGI, a nie na staromodnych protetykach lub opatrunkach twarzy (np. Na'vi w Awatara ):
„Aktorzy często zadają to pytanie: Czy zastąpią nas postacie cyfrowe? Myślę, że to wszystko jest częścią szerszej debaty na temat tego, o co tak naprawdę chodzi w przechwytywaniu wydajności. Jeśli chodzi o mnie, nigdy nie odróżniałem aktorstwa na żywo od aktorstwa polegającego na rejestrowaniu występów. To czysta technologia. To cała masa kamer, które potrafią zarejestrować występ aktora w inny sposób. Jeśli chodzi o animację, animatorzy są także aktorami. To fantastyczni aktorzy. Muszą czerpać z tego, co czują emocjonalnie w związku z rytmem sceny, nad którą pracują. Pracują wspólnie. Wszyscy muszą zrozumieć psychikę roli, którą rozwijają. I to się nigdy nie zmieni. To forma sztuki.
„To jakby powiedzieć: „No cóż, skoro pojawiła się fotografia, nikt już nie potrafi malować”. Albo: Teraz, gdy kręcimy cyfrowo, nikt już nie może używać kliszy. Nikt nie mówi, że cokolwiek jest wyłącznością czegokolwiek innego. … Nie odbierając żadnej pracy związanej z efektami wizualnymi, którą wykonują animatorzy, artyści zajmujący się efektami wizualnymi, programiści i technicy w świecie efektów wizualnych, moim zdaniem jest to forma cyfrowego makijażu. … Ale spójrz, Pixar nie odejdzie. Wszystkie te wspaniałe studia animacji wykonują fantastyczną, piękną pracę ze scenariuszami, które po prostu ożywiają się w inny sposób. … [Przechwytywanie wydajności jest] takim wyzwalającym narzędziem. Jestem dość ewangeliczny w stosunku do innych aktorów, ponieważ uważam, że to coś wspaniałego – to magiczny kostium, który zakładasz i który pozwala ci zagrać wszystko, niezależnie od rozmiaru, płci, koloru skóry czy kimkolwiek jesteś. Tak długo jak masz talent aktorski i chęć wniknięcia w postać, możesz zagrać wszystko. [Dlatego] pragnę, aby zostało to zaakceptowane przez zawód aktora, aby mogło się rozmnażać.
Więcej informacji na temat Serkisa, w tym fragmenty jego przygotowań do roli Cezara i powrotu do roli Golluma, można znaleźć w pełnym wywiadzie na stronie Kompleks Bohatera .
-
A co powiesz na to: czy zgadzasz się z twierdzeniem Serkisa, że „czynnik ludzki” w aktorstwie mo-cap ma ogromny wpływ na produkt końcowy? A może bardziej opowiadasz się po stronie Akademii i być może masz poczucie, że „jury wciąż nie zadecydowało”, jeśli chodzi o znaczenie aktorów ludzkich w tworzeniu postaci renderowanych cyfrowo?