Dr Arthur Arden nie wyszedł z tego żywy amerykański horror sezon 2, ale jego śmierć była wyjątkowo dopasowana do postaci — oto dlaczego. James Cromwell wcielił się w dr Ardena przez cały czas trwania Przytułek , co oznacza jedyny występ aktora w serii antologii horroru. Dr Arden, sadystyczny lekarz z Briarcliff Manor, służył jako jeden z głównych antagonistów w kolejnej części. Podczas gdy jego mroczna przeszłość wyszła na jaw w trakcie Przytułek , wydawało się, że jego śmierć nadejdzie już dawno.
Dr Arden został po raz pierwszy zatrudniony w Briarcliff w latach pięćdziesiątych XX wieku, kiedy instytucja działała jako oddział gruźlicy. W następnej dekadzie Briarcliff przekształcił się w azyl dla umysłowo obłąkanych, a prałat Timothy Howard pozwolił dr Ardenowi pozostać głównym lekarzem. Zamiast zapewnić pacjentom opiekę medyczną, dr Arden wykorzystał ich jako przedmiot swoich nieludzkich eksperymentów. Stosował też zabiegi historyczne, ale dla środków karnych, a nie z zamiarem uzdrowienia.
Powiązane: American Horror Story Theory: Dr Arden z Asylum jest kosmitą
Laboratorium głównego lekarza znajdowało się w odizolowanym miejscu azylu, co ułatwiało ukrywanie jego okrucieństw przed resztą personelu. Nieudane eksperymenty zaowocowały powstaniem humanoidalnych stworzeń, znanych jako „Raspers”, które wędrowały po terenie na zewnątrz budynku. Dr Ardenowi udało się przekonać siostrę Mary Eunice, aby regularnie karmiła Raspersów wiadrami surowego mięsa. Z czasem rozwinął romantyczne uczucia do kobiety, ale na nieszczęście dla niego siostra Mary Eunice została opętana przez diabła. Została później zabita przez prałata, co popchnęło doktora Ardena do krawędzi, przekonując go do odebrania sobie życia. Zdecydował się na kremację siostry Marii Eunice i kiedy jej ciało było wkładane do pieca, dołączył do niej. Fakt, że spłonął żywcem, był symbolem jego przeszłości, biorąc pod uwagę, że był nazistowskim zbrodniarzem wojennym.
Ironia śmierci dr Ardena w AHS: Asylum
Pogląd, że dr Arden był byłym nazistowskim lekarzem i naukowcem, pojawił się, gdy do Briarcliff przybył pacjent podający się za Anne Frank. Rozpoznała mężczyznę, nazywając go Hansem Grüperem, kimś, kto prawdopodobnie kierował obozami koncentracyjnymi podczas II wojny światowej. Prawda o doktorze Arden została później potwierdzona w amerykański horror sezon 4, Freak Show , kiedy spotkał Elsę Mars w latach 30. Po upadku Hitlera Grüper uciekł do Stanów Zjednoczonych i przyjął tożsamość Arthura Ardena, ale nigdy nie zaprzestał swoich torturujących eksperymentów.
Twórca serialu, Ryan Murphy, celowo zadał dr Ardenowi znaczącą śmierć, która posłużyła jako metafora jego przeszłości. Niezliczeni niewinni ludzie zginęli w obozach koncentracyjnych, takich jak Auschwitz, zagazowani lub spaleni żywcem. Fakt, że dr Arden został zabity przez wtłoczenie się do pieca do kremacji, był niezwykle ironiczny, biorąc pod uwagę, że był czołowym nazistowskim lekarzem, który kierował tymi obozami. Do końca dostał to na co zasłużył amerykański horror sezon 2. Śmierć Ardena zakończyła się zatoczeniem koła zarówno dla postaci, jak i serialu.
Następny: American Horror Story: Easter Egg w każdym horrorze w azylu