Amerykański horror Apokalipsa sezon był jednym z najbardziej znanych lat serii horrorów antologicznych Ryana Murphy'ego i w bardzo dużym stopniu wprowadził Antychrysta na obraz.
Część zabawy pt Ryana Murphy'ego amerykański horror polega na tym, że każdy sezon jest w stanie wymazać tablicę i zacząć od nowa, a także pozwolić utalentowanej obsadzie na wypróbowanie nowych ról, które często radykalnie różnią się od ich wcześniejszych występów. Ze względu na strukturę antologii serialu widzowie często chcą zobaczyć więcej z tymi postaciami. amerykański horror w końcu poddał się temu pragnieniu w swoim ósmym sezonie, Apokalipsa, który działał jako skrzyżowanie dwóch najpopularniejszych wysiłków serialu.
Powiązane: American Horror Story 1984 Teoria: mama pana Jinglesa to La Llorona
Amerykański horror: Apokalipsa zawierał powrót do postaci z serialu Dom morderstwa I Sabat sezonów we wspaniałej fabule, której centrum było koniec czasów i ostateczna bitwa między dobrem a złem. AHS: Apokalipsa był sezonem kontrowersyjnym pod pewnymi względami i trochę wymknął się spod kontroli, zarówno na lepsze, jak i na gorsze. Aktorzy tacy jak Sarah Paulson mogli grać wiele postaci jednocześnie, co jest niezaprzeczalną oznaką bardzo ambitnego i zabawnego sezonu. Kolejnym ważnym atutem jest to, co robi z Michaelem Langdonem (Cody Fern), Antychrystem, czymś, na co fani czekali, aż serial w pewnym momencie powróci.
Michael Langdon jest antychrystem i spełnia mroczną przepowiednię
Antychryst jest dokuczany na końcu Amerykański horror pierwszy sezon. Przepowiedziano, że dziecko poczęte między duchem a człowiekiem będzie Antychrystem i zapoczątkuje koniec czasów, co dokładnie dzieje się, gdy duch Tate'a Langdona ma swoją drogę do Vivien Harmon. Na końcu Dom Morderstwa, młody Michael Langdon ma już morderczy początek, mordując swoje nianie. AHS: Apokalipsa kontynuuje historię Michaela w dorosłość, gdy Kościół Szatana pielęgnuje jego impulsy i nadprzyrodzone talenty. Pomaga nawet zapoczątkować nuklearny Armageddon i zostaje pierwszym w historii mężczyzną Supreme.
Michael Langdon jest tak niebezpiecznym zagrożeniem dla całej ludzkości, że jedynym sposobem na pokonanie go są czarownice uciekające się do podróży w czasie. Mallory (Billie Lourd) cofa się w czasie do 2015 roku, kiedy satanistyczne moce Michaela wciąż rosną, a ona przejeżdża go swoim samochodem. To bardzo bezceremonialne zakończenie. To powiedziawszy, AHS: Apokalipsa kończy się czymś, co wydaje się być narodzinami nowego Antychrysta. Timothy i Emily, którzy pojawiają się w apokaliptycznej linii czasu, którą zmienia Mallory i podobno mają „silny materiał genetyczny”, poczęli w 2020 roku dziecko, które wykazuje te same złe znaki, co Michael. To dziecko w podobny sposób przyciąga nawet uwagę Kościoła Szatana. Czy amerykański horror kiedykolwiek ponownie podejmie ten wątek, czy nie, wydaje się to sugerować, że Antychryst jest wieczną koncepcją w serii, której nigdy nie można naprawdę wymazać.
Więcej: American Horror Story: Freak Show Rozgniewani prawdziwi klauni nad Twisty