Wywiad z Aaronem B. Koontzem: Pakiet strachu II Zemsta Rad Chada

Jaki Film Można Zobaczyć?
 

Powraca seria przebojowych antologii horrorów Aarona B. Koontza Pakiet strachu II: Zemsta Rad Chada . Kontynuacja przedstawia grupę ludzi obecnych na pogrzebie tytułowego guru sklepu z horrorami, którzy wpadają w serię śmiertelnych pułapek zaaranżowanych przez nieżyjącego już Chada.





Koontz i partner scenarzysta/producent, Cameron Burns, zebrali kolejny zespół twórców kina niezależnego Pakiet strachu II: Zemsta Rad Chada , w tym Gospodarz Jeda Shepherda, Majowie MC Alexandra Barreto i powracający reżyser Anthony Cousins. Ośmieszanie wszystkiego od Piła franczyza do Koszmar na ulicy Elm Seria , kontynuacja antologii horroru, to stylowy, przezabawny i krwawy list miłosny do szerokiej gamy gatunku horroru.






Powiązane: 10 najlepszych filmów na temat dreszczy, według Reddita



W czasie jego wydania, TVMaplehorst rozmawiał wyłącznie ze scenarzystą / reżyserem / producentem Aaronem B. Koontzem w celu omówienia Pakiet strachu II: Zemsta Rad Chada aby omówić swoją niespodziewaną kontynuację antologii horroru, tworząc nową listę niezależnych twórców filmowych, którą serię horrorów chciałby właściwie dostać w swoje ręce, oraz przyszłość serii.

Aaron B. Koontz o Pakiecie strachu II: Zemsta Rad Chada

TVMaplehorst: Jednym z najtrudniejszych wyzwań w horrorze jest nie tylko zrobienie dobrej kontynuacji horroru, ale także dobrej antologii horroru. W jakiś sposób poradziłeś sobie zarówno z pierwszym filmem, jak iz Pakiet strachu II: Zemsta Rad Chada . Jak naprawdę narodził się pomysł na połączenie tego?






Aaron B. Koontz: Po pierwsze bardzo dziękuję. A także dziękuję za wszystko, co zrobiłeś dla wszystkich naszych projektów i za wszystko. To nigdy nie miało się wydarzyć; to był po prostu film, który nakręciliśmy z naszymi przyjaciółmi i rozlaliśmy trochę krwi, a my mówimy: „Nikt nie polubi tych głupich żartów”. Potem, nagle, ludzie robią fanarty, są ludzie z tatuażami i przebrani na Halloween. Myślę sobie: „Co my właśnie zrobiliśmy?” Więc musieliśmy się tam dostać, a potem pomyślałem: „Cóż, s-t, zabiliśmy ludzi, których kocham, co mam teraz zrobić?”



Ale potem mówię: „Chwileczkę, mówimy o horrorach”. Nie ma większych tropów do horroru niż retconing kontynuacji horroru, prawda? A kto robi to lepiej niż Saw? byłam ponownie oglądając serię Saw w ramach przygotowań do Spiral , ponieważ poszedłem to zobaczyć tego lata i pamiętam, że pomyślałem: „Nie mogę zrozumieć logiki tego”. [Chichocze] Dochodzisz do Saw 6, 7, a oni po prostu lubią cięcie do retrospekcji, rozmawiają dwie osoby, a potem mówią: „Nie, rozmawiały cztery osoby”, a potem następna, było ich sześciu , ja na to: „Oni po prostu rzucają ludzi w tło. Te wszystkie szalone rzeczy wciąż się dzieją.






Potem pojawia się Cary Elwes i nie mam już pojęcia, jaka jest motywacja Saw, motywacja Jigsawa, to zupełnie nie ma dla mnie żadnego sensu. Wciąż jest obecny w filmach, mimo że już kilka razy umarł. To wszystko jest tak szalone, a ja pomyślałem: „Cóż, to staje się ramą, która jest świetną zabawą”. Poza tym byłem bardzo sfrustrowany fandomem horrorów lub ogólnie fandomem i tym, jak to było, i pomyślałem, że może być taki [pomysł], w którym Jigsaw ma swoje oburzenie na ludzi, o których myśli, że nie rozumieją, jak świat powinien działać. To samo może się stać z Samem, który mógłby źle zrozumieć ludzi, którzy naśmiewali się z horroru, nazywali go filmem klasy B, mówili o podwyższonym horrorze i tak dalej.



Wtedy, gdzie by to zabrał w tym podwyższonym świecie, i zobaczyłem podobieństwo do niego i Jigsawa, które pomyślałem, że było naprawdę zabawne. Następnie, robiąc ten ostatni krok dalej, teraz robię pułapki w stylu Saw w stylu Scare Package i myślę: „Teraz ta kontynuacja ma nogi i byłoby dużo zabawy, i czyniąc ją bardziej meta, więc oglądasz to z prawdziwymi postaciami, wszystkimi tego typu rzeczami. Po prostu zaczął klikać wokół tego i wiedzieliśmy, że jest wyłączony i działa, ale nic z tego nie było zamierzone. Wiesz co mam na myśli? Nic z tego nie było zaplanowane, po prostu Shudder powiedział: „Hej, tak przy okazji, to jest hit”. Powinniśmy zrobić kontynuację”, a ja na to: „O s--t” i zaczynamy działać.

oprócz Piła , widzimy Re-Animator, i widzimy Koszmar z ulicy Wiązów , szczególnie podoba mi się segment Final Girls w początkowej części filmu. Jak udało Ci się połączyć koncepcje poszczególnych segmentów? Czy słyszałeś propozycje poszczególnych filmowców, czy też przedstawiałeś im pomysły?

Aaron B. Koontz: Połączenie tych dwóch, tak, napisaliśmy „We're So Dead” i znaleźliśmy do tego filmowca, ponieważ myślałem, że wyreżyserowałem wystarczająco. Pomyślałem: „O mój Boże, tego, co reżyseruję, jest już w tym za dużo, więc nie chcę robić kolejnego”. [Śmiech] Ale tak, więc w przypadku „Welcome to the 90s” była to Alexandra Barreto, która jest najlepszą przyjaciółką mojej partnerki produkcyjnej, Ashleigh Sneed, i nakręciła film krótkometrażowy zatytułowany „Lady Hater”, który był po prostu zabawny i był po prostu bardzo sarkastyczny, po prostu miał tę energię w sposobie pokazania dialogu.

Pomyślałem: „Ona jest świetna”, a kiedy dowiedziałem się, że jest zagorzałą fanką horrorów, podszedłem do niej i powiedziałem: „Słuchaj, chcę porozmawiać o czymś w twoim stylu humoru”. Chcę czegoś, co jest jak feministka, może ostatnia dziewczyna [historia] ”. Zawsze myślałem, że w tym, co się dzieje, pojawił się ciekawy komentarz na temat zmiany ostatecznych dziewczyn, nie brałem tego tak dosłownie jak ona, ale im dalej rozmawialiśmy o tym pomyśle, odeszła i napisała to blask. Rozmawialiśmy z wieloma filmowcami, dostawaliśmy oferty, myślę, że to była jedyna propozycja, na którą powiedzieliśmy: „Tak, udało ci się, po prostu dopracujmy kilka rzeczy” i wyszliśmy i bieganie, a potem zrobiliśmy to razem.

To był zaszczyt być z nią na planie i oglądać jej pracę, jest bardzo utalentowana, a teraz chcę zrobić z nią film fabularny, ponieważ jest taka wspaniała. Anthony Cousins, był tym, którego sprowadziliśmy z powrotem, ponieważ już pracował w świecie sequeli, zrobił sequel w pierwszym, który już trochę podniósł poziom parodii, więc w naszym sequelu o sequelach, ja musi zrobić kontynuację swojego filmu, który mówi o kontynuacjach. Poza tym nigdy wcześniej nie widziałem kontynuacji segmentu, więc to oznaczało, że muszę to zrobić. Nie twierdziliśmy, że jeden był lepszy od innych z pierwszego, tylko ten miał sens, aby kontynuować jego fabułę.

Jed Shepard był kimś, z kim zaprzyjaźniliśmy się podczas pandemii online, na przykład na Twitterze, i rozmawialiśmy razem w klubie, zrobiliśmy razem kilka paneli i po prostu się zaprzyjaźniliśmy. Skontaktowałem się z nim, aby mi pomógł, chciałem zrobić segment J-horror, ponieważ boom horrorów lat 90. i 2000. był na tym duży nacisk. Horror z lat 80. przeniknie tak czy inaczej, ponieważ jest po prostu w moim DNA i nie mogę się stamtąd wydostać, ale chcieliśmy porozmawiać o kilku nowych rzeczach. Rozmawiałem z Jedem o J-horrorze, a on miał innego reżysera, którego znał, więc mnie przedstawia, ale wtedy nie pasował jej czas, nie mogliśmy sprawić, by to się załamało, a potem ja… ja na przykład: „Człowieku, nie mam nikogo, naprawdę chcę to zrobić”, a on na to: „Wiesz, jestem tutaj!” A ja na to: „Och, cholera. [śmiech] Spójrzmy na to.

Potem zaczęliśmy rozmawiać o pomysłach, a on powiedział: „Możemy zebrać razem dziewczyny od gospodarzy”, a potem, kiedy zdecydowaliśmy się na Trzech mężczyzn i dziecko, ponieważ dosłownie posiadałem dysk laserowy Trzech mężczyzn i dziecko, a mój Przychodzili przyjaciele i odtwarzaliśmy to na największym ekranie, na jaki mogliśmy, i oglądaliśmy to klatka po klatce. To było coś, co zrobiłem, więc pomyślałem: „Zrób to, weź to i pozwól temu stać się czymś w rodzaju nadchodzących rzeczy w telewizji, ale z Trzech mężczyzn i dziecka, niech to będzie nasz J- kąt horroru”, a on idzie i biegnie z tym. Więc to wszystko różne rzeczy. Wiesz, mam mały pomysł na coś, albo oni wrócą z czymś i będziemy dalej to ulepszać, jak w przypadku segmentu Anthony'ego Cousinsa i Johna Karsko.

Byliśmy na planie filmu Old Man, Lucky'ego McKee, a Anthony był właściwie ekipą, a on przychodził do mnie pomiędzy ujęciami i mówił: „Dobra, a co jeśli to, to i to?”. byłoby jak: „Och, a co z tym lub tym?” W pewnym sensie chodziliśmy tam iz powrotem z pomysłami, a potem on i John szli to napisać. Więc tak, uwielbiam ten proces współpracy z tymi innymi reżyserami, uwielbiam produkować, to coś, co mnie naprawdę pasjonuje, więc Scare Package to idealne połączenie tych wszystkich rzeczy. Pracuję z tymi utalentowanymi filmowcami, rozwijam historie, produkuję, a potem wpadam też na te szalone pomysły, które wspieram i widzę, jak stają się absurdalne, że to jest w tym samym kęsie, to naprawdę wyjątkowe .

Bardzo się cieszę, że pomagasz wielu filmowcom w przygotowaniu ich pełnometrażowych debiutów. Widzieliśmy Noah Segan na początku tego roku z Więzami krwi . Czy jest to coś, na co szczególnie zwracasz uwagę, kiedy tworzysz składy Paczek Strachu? tych, którzy być może nie mieli jeszcze czasu, by zabłysnąć za kamerą?

Aaron B. Koontz: 100%, tak, wnikliwa obserwacja, ponieważ jest wielu ludzi — nawet bardzo znani filmowcy powiedzieli: „Chcę to zrobić”, a ja na to: „Słuchaj, wiem to brzmi szalenie, że mówię ci nie, ale naprawdę myślę, że w tym, co tam jest, musi być trochę aspektu DIY Scare Package ”. Do punktu, w którym jestem zdecydowanie najbardziej doświadczony w tym momencie, robiąc większość rzeczy w Pakiecie Strachu, poza, powiedziałbym, Emily Higgins z pierwszego. Ale była też w tym dziwnym stanie, w którym nie mogła uruchomić swojego następnego filmu, i próbuje to rozgryźć, a ja na to: „Cóż, w takim razie weźmy cię i zróbmy to”.

Właściwie, teraz wspieraliśmy to samo, po prostu zrobiliśmy Sorry About the Demon, które, nawiasem mówiąc, wyjdzie w przyszłym miesiącu i będzie to zupełnie inny cykl prasowy, i myślę, że naprawdę to polubicie. Ale ten film powstał, gra w nim John Michael Simpson z pierwszego otwarcia Scare Package, on jest jego gwiazdą, więc to również wzięło się z tych okazji. Więc myślę, że zdecydowanie chcę, tak jak powiedziałem, jest aspekt majsterkowania, który moim zdaniem jest ważny i daje ludziom możliwości, ponieważ nikt tak naprawdę nie zarobi dużo pieniędzy na Pakiecie Strachu. Wszelkie pieniądze, które dostajemy, po prostu kładziemy z powrotem na ekran, a ponieważ to naprawdę jest list miłosny, brzmi to tak tandetnie, ale naprawdę zależy nam na tych filmach.

Wszyscy ci ludzie byli all-in, ponieważ wiemy, że pomoże to wszystkim w rozwoju ich karier, miejmy nadzieję. Więc podoba mi się ten pomysł, to dla nas świetna wylęgarnia lub poligon doświadczalny typu: „Okej, jak ten filmowiec z nami współpracuje? Czy jest coś, co moglibyśmy zrobić? Pracujemy nad wieloma funkcjami z reżyserami Scare Package, które nie zostały jeszcze nawet ogłoszone, więc chciałbym to kontynuować i zbudować listę ludzi i powiedzieć: „Spójrz, oni to zrobili” i mogę im pokazać w tym segmencie, i to w filmie fabularnym, który ludzie widzieli i o którym słyszeli, i to nie jest tylko film krótkometrażowy, nawet jeśli jest to film krótkometrażowy, rozumiesz, co mam na myśli?

To daje im trochę więcej powagi i to sprawia, że ​​jestem naprawdę dumny, ponieważ teraz, kiedy staliśmy się tą firmą, która może zrobić wiele filmów, chcę skorzystać z tego przywileju i pomóc innym ludziom się tam dostać. Ale tak, jest kilku filmowców, o których mówię: „Och, stary, nie mogę uwierzyć, że nie powiedziałem tak”, ale znowu myślę, że to ma sens w tego typu filmach, które próbujemy do zrobienia.

Z tymi płodnymi filmowcami, którzy przychodzą do ciebie po to, czy masz jakieś pomysły na zrobienie oddzielnej antologii od Pakiet strachu serial, aby być może zebrać razem tę grupę ludzi?

Aaron B. Koontz: Czy odnosisz się do Scare Package: All Stars, Grant? Ponieważ rozmawialiśmy o pakiecie strachu: All Stars. [Chichocze] Tak, był taki dzień na planie The Pale Door, mieliśmy te wszystkie burze i takie tam, więc mieliśmy dużo przestojów, a ja wpadałem w depresję, bo myślałem: „Nie mogę strzelać teraz w tym filmie i wszystko się psuje. Sposób, w jaki poczułem się lepiej, polegał na tym, że wróciłem do Scare Package i rozmawialiśmy o wszystkich sequelach Scare Package, które chcieliśmy zrobić i pomysłach.

Chcę mieć takiego, który byłby pełen queerowych reżyserów, i to jest Paczka strachu: Wysyłka. Są tylko te wszystkie zabawne pomysły, które mamy i byłoby świetnie. Więc tak, myślę, że w tym wszechświecie jest tak wiele do odkrycia, ale zobaczymy. Mam nadzieję, że wystarczająco dużo ludzi wykopie drugą, aby dać nam możliwości, ponieważ znowu jestem w fazie, w której nie wiem, co ludzie pomyślą. Ale wiesz, trzymamy kciuki, ponieważ staraliśmy się nadać temu trochę zakończenie w stylu Powrót do przyszłości 2, więc mam nadzieję, że to do czegoś nawiązuje. Mam nadzieję, że są tam szanse na kontynuację tego świata.

Pierwsza była bardzo praktyczna i obfitowała w efekty, a krwi przelano całkiem sporo. Ale ten z pewnością wydaje się, że podnosi stawkę. Czy był jakiś efekt, który bardzo chciałeś ożywić w tym filmie?

Aaron B. Koontz: Boże, mam na myśli parę. W niektórych momentach pojawia się celowo tandetne CGI, ponieważ nie wiem, czy ludzie to zrozumieją, ale jak Ghost Ship i tym podobne, w latach 90. i 2000. istniała dziwna mieszanka, w której ludzie nie w pełni wymyślili CGI, ale nadal robili praktyczne efekty. Więc posypałem kilka rzeczy i to zabawne, niektórzy ludzie mówią: „To jest po prostu okropne CGI”, a ja na to: „Cóż, tak, to jest z epoki, tak to powinno wyglądać”.

Pamiętam nawet, jak powiedziałem niektórym moim artystom VFX: „Nie, nie, nie, nie, nie, nie chcę już tego polerować”. To wydaje mi się autentyczne. Ale jeśli chodzi o rzeczywistego boga praktycznych gagów, uwielbiam to, że mogliśmy obedrzeć żywcem ze skóry mojego kumpla Grahama Skippera i utrzymać go w postaci przez cały czas, co moim zdaniem było świetną zabawą. Ale prawdopodobnie mój ulubiony knebel, Boże, śmierć Moiry jest całkiem niezła, kiedy jej głowa eksploduje. Prawdopodobnie była to sprawa z Dream Warriors z Samem, ponieważ było to zarówno mnóstwo praktycznych efektów sprowadzenia go tam, nosił te rzeczy z palcami jak strzykawka, referencje w referencjach w referencjach, ale oni też zbudowali ten telewizor.

Potem musieliśmy zrobić tę skórzaną rzecz, przez którą naprawdę mógł rozbić sobie głowę, a tak naprawdę nie mogliśmy tego zrobić wiele razy. Za kulisami, będziemy mieć wpadki na fizycznych nośnikach, ponieważ jego rzeczy spadają i to jest jak topnienie, jest około 100 stopni. Jeśli chociaż obejrzysz ten film, zobaczysz, jak jego okulary zaczynają parować, co sprawia, że ​​jest to dla mnie jeszcze bardziej zabawne, ponieważ jest to tak wyraźne, że po prostu kończy nam się czas. Ta cała sekwencja, Sam w telewizji nigdy nie jest w pokoju w tym samym czasie wszyscy aktorzy są w pokoju, ponieważ nie mogliśmy tego zrobić, logistyka była tak trudna, ponieważ zajęło to tak dużo czasu, aby to się stało, ja nie mogłem pozwolić, żeby czekali w pobliżu, a ja musiałem kręcić inne rzeczy.

Ponieważ, znowu, to jest takie niezależne, a my tak biegamy i strzelamy, więc kiedy Sam tam rozmawia, to ja biegam w kółko, stoję w każdym miejscu, mierzę go wzrokiem i po prostu gadam... – wracam do niego, ponieważ Byron Brown, który go gra, jest dosłownie najzabawniejszą osobą, jaką kiedykolwiek spotkałem. Po prostu cały czas mnie rozśmiesza, więc po prostu kłócę się z nim w tych perspektywach, a on po prostu idzie dalej. Potem wróciłem, a potem kręcimy to, a ja mówię: „Czekaj, co my mówimy? Cóż, powiedziałem to, więc potrzebuję, żebyś powiedział to teraz. [Śmiech]

Z powrotem do Sama i jak Rich Sommer mówi: „Dobra, w porządku, nieważne, wymyślamy to”. To było takie zabawne i wszyscy byli tak napaleni, ale połączenie tego wszystkiego było naprawdę wyjątkowe, ponieważ znowu był to tylko ten niebieski ekran tutaj i to mieszanka tak wielu elementów razem, aby ten jeden knebel zadziałał, że wszyscy mówili mi, żebym skrócił czas przygotowań. Mówili: „Musisz to wyciąć, musisz to wyciąć”, a ja na to: „Nie, nie, nie, nie, wymyślę to”. rozgryzę to. Nie obchodzi mnie to. Rozwiążę to. I udało się, więc jestem z tego dumny.

Cieszę się, że to rozgryzłeś, ponieważ w chwili, gdy w telewizji mówią: „Czas największej oglądalności, b---h”, pomyślałem: „Wiem, co się zaraz wydarzy!”.

Aaron B. Koontz: Ja też mam taką nadzieję, tak. [Chichoty] Sprawienie, by osoba powiedziała, że ​​to powiedziało, było również świetną zabawą. Ponieważ niektórzy ludzie mówili: „Och, czy podobało ci się to grać”, a oni mówili: „Nie, nie, naprawdę sfilmowałem go, jak to mówi”. Więc to było naprawdę, naprawdę fajne, a oglądanie jego odrzutów mówiących to jest również naprawdę, naprawdę zabawne. [Śmiech] Ale tak, tego właśnie chcę. Myślę, że zagorzały fan horrorów mówi: „C-t, to się dzieje!” I to mnie naprawdę podnieca.

Biorąc pod uwagę wszystkie te horrory, do których się odwołujesz, gdybyś mógł zdobyć któryś z nich, czy jest taki, do którego chciałbyś zrealizować swoją wizję rzeczywistego filmu pełnometrażowego?

Aaron B. Koontz: Boże, tak. Powiem, że tak naprawdę nie poruszyliśmy jeszcze tego w [Scare Package], chciałem, żeby było odniesienie do Critters. Critters to film, który naprawdę chcę zrobić, rodzaj restartu. Tak naprawdę zaproponowałem to kilka lat temu, a potem to anulowali, więc mam naprawdę szalony pomysł. To prostsze, ponieważ nie chcę robić wszystkich horrorów komediowych, uwielbiam robić horrory komediowe, ale [zrobiłem] The Pale Door i takie tam, i mam kolejny film, który robię, który nie jest horrorem -komedia, więc tak, jest to.

Ale świętym Graalem byłby dla mnie piątek trzynastego, to jest seria, która prawdopodobnie wcześnie wprowadziła mnie w horror, to znaczy, robię listy moich ulubionych zabójstw i wszystko, to byłoby coś, co bym pokochał odkrywać. Ale wszyscy oni, po prostu przyczyniając się do którejkolwiek z tych franczyz, myślę, że byłoby to wyjątkowe, ponieważ oczywiście mają dla nich dużo szacunku. Naprawdę mam nadzieję, że ten film jest taki, że ludzie tacy jak ty, jeśli obejrzą to z kimś innym, kto może nie jest tak zagorzałym fanem horrorów jak ty, zobaczą, jak się śmiejesz, i powiedzą: „Co ty, to jest zabawne?”

A ty mówisz: „Nie, nie, to jest odniesienie do tego, a dzieje się to w Hellbound”, a oni na to: „Co to jest Hellbound?” a następną rzeczą, o której wiecie, jest to, że oglądacie Hellbound. Właśnie odtworzyłem 17-letniego siebie w sklepie wideo, mówiącego: „Musisz iść obejrzeć Hellbound”. Więc to jest rodzaj nadziei, że w rzeczywistości stanie się odwrotnie, dlatego później, kiedy mówię o fandomie tego, pojawia się ta kwestia: „Tutaj nie ma strażnika”. Naprawdę chcę, żeby to była brama i myślę, że chociaż jest przeznaczona dla fanów horrorów, a zagorzali fani horrorów pokochają ją najbardziej, mam nadzieję, że ewangelizuje inne horrory ludziom, którzy nie są. Może to być trochę jedno i drugie, to rodzaj objawienia, jeśli wolisz, które, miejmy nadzieję, może osiągnąć. Ale kto wie, zobaczymy, czy komuś zależy na tym na tyle, by to zrobić.

W tym filmie podoba mi się to, że nie jest taki Straszny film , gdzie robi dźgnięcie w te horrory. To okazywanie im szacunku i składanie im hołdu. Uwielbiam to, że jest też wiele wywołań zwrotnych do pierwszego, w pewnym momencie jest nawet osoba topiąca się w stylu „One Time in the Woods”. Jak myślisz, co najbardziej podobało Ci się w tym oddzwanianiu?

Aaron B. Koontz: Mam na myśli, szczerze mówiąc, fakt, że udało nam się w jakiś sposób znaleźć sposób na przywrócenie lepkiego faceta. Kirk [Johnson] jest taki zabawny, a to, co zrobił tam Chris McInroy, jest tak wyjątkowe, a nawet ma na sobie koszulkę Fright Rags z „One Time in the Woods”, znowu ją nosi. Więc znalezienie sposobu, jak to zrobić [jak to zrobić], ponieważ staramy się pozostać w naszym wszechświecie, tak szalonym, jak to jest, co jest filmem, jest filmem, a co nie jest, nie jest, więc jak równoważysz to?

To było coś, co brzmiało: „Dobra, cóż, on jest w filmie, więc teraz musi być aktorem”, a potem: „Jak możemy jeszcze wyciągnąć z tego dobrego faceta?” To było zabawne wyzwanie, aby wykonać inżynierię wsteczną i wymyślić sposób, aby to zrobić, co było naprawdę zabawne, a pierwotnie tak nie było. W rzeczywistości pierwotnie na pogrzebie były dwie osoby, Adam Green i Joe Lynch, którzy mieli tam być, a potem zamierzali zwymiotować na siebie i pozabijać się nawzajem.

Nie mogliśmy znaleźć czasu na ich pojawienie się, a potem przepisałem to, aby zrobić coś z Kirkiem i cieszę się, że to zrobiłem. Ponieważ w pewnym sensie te ograniczenia rodzą kreatywność. Jest też kilka innych małych [przytaknięć], w tym, co Anthony zrobił w „The Night He Came Back Again!”, Jest kilka bardzo konkretnych odniesień. Nawet gdy pseudo zabójca mówi: „Szalona noc!” To jedna z moich ulubionych kwestii z pierwszego filmu, więc tak, jest coś w tym, jak to gra. Uwielbiam oglądać - cóż, to duży spoiler, więc nie powiem tego.

Ale na końcu jest kilka rzeczy, które moim zdaniem są szczególnie zabawne. Następnie The Devil's Lake Impaler, znajdując sposób, w jaki może się pojawić. To najbardziej logiczne, ponieważ jest zabójcą, którego nie można zabić, więc oczywiście mógłby wysadzić samochód, ale może wrócić, tylko wyglądając na spalonego. Więc tak, musieliśmy uważać, aby nie znaleźć zbyt wielu rzeczy, ponieważ nie chcesz, aby wyglądało to tak, jakbyś musiał obejrzeć pierwszy. Ale myślę, że jeśli obejrzysz pierwszy tuż przed, myślę, że będzie jeszcze fajniej i myślę, że niektóre żarty wylądują trochę trudniej.

O Pakiecie strachu II: Zemsta Rad Chada

Kiedy pogrzeb guru horroru Rad Chada Buckleya zamienia się w skomplikowaną serię śmiertelnych pułapek skupionych wokół ulubionych filmów Chada, goście muszą połączyć siły i zastosować zasady horroru, aby przetrwać krwawą grę.

Dalej: Najlepsze horrory 2022 roku Pakiet strachu II: Zemsta Rad Chada jest teraz transmitowany na Shudder.