7 rzeczy, które należy zmienić w Total War: Warhammer 3

Jaki Film Można Zobaczyć?
 
Opublikowano 8 marca 2022 r

Oprócz błędów istnieje wiele problemów, którymi Creative Assembly może chcieć się zająć przed premierą długo oczekiwanego Immortal Empires.










Total War: Warhammer najnowsza część już jest jedną z najlepszych Wojna totalna gry wszechczasów. Spersonalizowani Demoniczni Książęta walczący z posągami kung fu i poruszające się hordy Nurglingów walczące z wojownikami Kisleva na niedźwiedziach, jest co lubić w tej doskonałej kontynuacji.



POWIĄZANE: 10 najbardziej kultowych złoczyńców w historii gier wideo

Mimo to poza błędami istnieje wiele problemów, którymi Creative Assembly może chcieć się zająć, zanim długo oczekiwany tryb Immortal Empires zakończy trylogię. Niektóre rzeczy są drobne, ale dziwnie brakuje im funkcji, które pomagają zdefiniować starsze Wojna totalna gry, podczas gdy inne znacznie poprawiają jakość życia. Te poprawki pomogłyby tej skądinąd świetnej grze strategicznej naprawdę wyjść na wyższy poziom.






Traktuj mapę jak kulę ziemską

Nawet jeśli to prawda Warhammera ma swoje korzenie w blacie, nadszedł czas na grę Total War: Warhammer III traktuje swój świat mniej jak stół, a bardziej jak kulę ziemską, którą można zwiedzać z obu stron. W obecnej iteracji niektóre frakcje w narożniku mogą całkiem nieźle się ożywić. Poza tym, kto chciałby czekać na setki tur, aż Jaszczuroludzie z Lustrii zmierzą się z Cathayami w Immortal Empires? Można to naprawić, dodając nowe zbiorniki wodne i czasy przemierzania na krawędziach mapy, aby wszystko było sprawiedliwe, ale o wiele bardziej interesujące.



Gracze powinni mieć możliwość założenia Marco Polo i przemierzenia go Warhammera świat w ciekawy i mniej liniowy sposób, nawet jeśli oznacza to, że Twoja wyprawa zakończy się taką samą porażką, jak wyprawa Jurija Barkowa w szokująco dobrym samouczku gry.






Wzmocnij Niepodzielnego Księcia Demonów Chaosu

Podarowanie graczom niestandardowego Demonicznego Księcia, na przykład Głowy Pana Ziemniaka z The Ruinous Powers, jest z pewnością najfajniejszym dodatkiem do Total War: Warhammer formuła. Jest to jedna z wielu funkcji tak dobrych, że aż szokujących Warhammer III nie była jedną z najbardziej oczekiwanych gier PC tego roku.



Szkoda więc, że nawet po osiągnięciu maksimum Demoniczny Książę czuje się trochę rozczarowujący w bitwie jako specjalista od walki wręcz lub rzucający zaklęcia. Na początek ma sens, że może nie dorównują przerażającemu Skarbrandowi, ale maksymalnie rozbudowany, niestandardowy Demoniczny Książę powinien sprawiać wrażenie czegoś więcej niż tylko fajnego zestawu zła.

Spraw, aby konfederacja była mniej frustrująca

Konfederacja to świetny sposób na połączenie wszystkich frakcji rasy w superimperium, ale odbywa się to również wyłącznie za pomocą dyplomacji i niezwykle trudno jest przekonać do tego sojuszników. Oblicza się ją głównie na podstawie siły własnej i siły sojuszników. Oznacza to, że czasami łatwiej jest celowo sabotować przyjazną armię, korzystając z nowej mechaniki sojuszu.

POWIĄZANE: 9 najlepszych strategicznych gier wideo dla początkujących

Na przykład gracz może przejąć kontrolę nad sojuszniczą armią i wysłać ją na misję z góry skazaną na niepowodzenie, a wszystko to po to, by zmusić zrozpaczonego przyjaciela do powrotu do stołu negocjacyjnego. To zabawna intryga, ale może nie do końca taka, jaką miał na myśli Creative Assembly.

Lepsza mechanika dla wasali

Wciąż jest wiele niejasności, jeśli chodzi o wasali Warhammer III . Najbardziej frustrujące jest to, że czasami potencjalni sojusznicy uwielbiają wypowiadać im wojnę, niezależnie od uczuć i siły frakcji. Stwarza to dyplomatyczne bóle głowy, które również po części to łamią Wojna totalna zanurzenie.

Ponadto frakcja Slaanesha jest zależna od wasali, ale jeśli jakakolwiek frakcja porządku nienależącego do chaosu stanie się jego demonicznymi sługami, wszystkie frakcje chaosu w ogóle odmówią z nimi jakiejkolwiek dyplomacji. To sprawia, że ​​trudna kampania jest znacznie trudniejsza, niż powinna. Prawdą jest, że w momencie wydania Wojna totalna gry to zazwyczaj uwielbiane gry, ale z pewnymi błędami, ale pierwszeństwo powinny mieć rzeczy, które psują immersję.

Rozwiń listę niepodzielnych demonów chaosu

Total War: Warhammer zawiera kilka doskonałych demonów, które naprawdę ożywiają modele stołowe. Jedynym problemem jest to, że dedykowane moce mają do wyboru małe, aczkolwiek bardzo tematyczne składy. To logiczne, że Khorne’a może nie interesować żadna artyleria, która nie strzela czaszkami, ale po pewnym czasie gracz Khorne’a może mieć dość patrzenia na tę samą bitwę za bitwą Krwionośników i Berzerkerów.

POWIĄZANE: 10 najstraszniejszych potworów w grach wideo wszechczasów, ranking

Sytuację pogarsza brak Regimentów Sławy, które w dużym stopniu przyczyniły się do uatrakcyjnienia składów frakcji. Z pewnością Creative Assembly może znaleźć więcej demonów, które uzupełnią niepodzielne frakcje, poza odnowionymi opuszczonymi?

Oddaj krew… tym razem za darmo

Nieuchronnie nadejdzie kolejne niesławne DLC dotyczące krwi, ale dziwne jest wydawanie tej konkretnej gry bez niego. Warhammera III Świat jest tak ponury, że z łatwością można go nazwać jednym z najbardziej dystopijnych światów przedstawionych w grze. Dlatego też trochę dziwnie jest patrzeć, jak Khornate Bloodletters utrzymują PG, podczas gdy wpadają w szał w formacji katajskich włóczników.

Ponadto wśród fanów pojawia się podejrzenie, że brak krwi powoduje nieprawidłowe odtwarzanie animacji. Gracze nie mogą się doczekać rzeczywistości Total War: Warhammer III doświadczenie, ale może tym razem Creative Assembly może dodać to jako opcjonalny bezpłatny dodatek, zamiast zmuszać graczy do płacenia „podatku od krwi”.

Przywróć odpowiednich najemników

Nowy system placówek dobrze radzi sobie z dywersyfikacją składów frakcji, umożliwiając graczom rekrutację szerokiej gamy jednostek z innych frakcji, jeśli mają one dobrą pozycję dyplomatyczną. Ale jest jedna funkcja, która pozwala graczom dodawać egzotyczne jednostki do swojej frakcji w innej Wojna totalna w grach wyraźnie brakuje: tradycyjnych najemników.

Dziwnie się czuję grając np Wojna totalna gra, w której nie ma dużego wyboru najemników, poza zawsze głodnymi Ogrami, których gracze mogą złapać w locie za ogromną cenę. W końcu klasyka Warhammera miał całą frakcję oddaną najemnikom zwaną „Psami Wojny”. Dlaczego watażka Kislevu nie miałby być w stanie podbić kilku zabójców krasnoludów za pomocą odrobiny złota?

DALEJ: 10 gier, z których można zrobić świetne programy telewizyjne