6 świetnych „środkowych rozdziałów” kultowych trylogii filmowych

Jaki Film Można Zobaczyć?
 
Opublikowano 14 grudnia 2013 r

„Hobbit: Pustkowie Smauga” zbiera solidne recenzje, dlatego przypominamy niektóre z naszych ulubionych filmów ze środkowych rozdziałów, które były najlepsze w swojej trylogii.










Chociaż era trylogii filmowej ustąpiła miejsca hitowej, wielofilmowej serii, wciąż istnieje kilka filmów, które chcą jasnego początku, środka i końca. Niestety, nawet niektóre z tych franczyz zostały ponownie otwarte.



Jednak wciąż istnieje kilka świetnych trylogii filmowych, ale kilka z nich albo trafiło na złą stopę, albo znalazło oparcie dopiero w drugim filmie. Rozdział środkowy jest trudny do udoskonalenia, ponieważ często wydaje się zbyt otwarty ( Dwie wieże ), a może nawet wydaje się, że to zupełnie inny film ( Kosmici ), ale tak czy inaczej, jest kilka drugich filmów, które są lepsze od swojego poprzednika. Na przykład w ten weekend zostanie wydany Hobbit: Pustkowie Smauga , środkowy rozdział, który sądząc po recenzjach, jest filmem znacznie lepszym od pierwszego.

Mając to na uwadze, oto 6 filmów ze środkowych rozdziałów, które są najlepszymi z całej trylogii.






Choć „Trylogia Zemsty” Park Chana Wooka to dość pokręcona gra jako całość, znaczna część tego kultowego statusu pochodzi ze środkowej części trylogii, Stary chłopiec . Wszystkie trzy filmy skupiają się na historiach zemsty, ale Stary chłopiec jest tak wyjątkowy, ale także dziwaczny, że zdobył Grand Prix na Festiwalu Filmowym w Cannes w 2004 roku. Tak, film ze „sceną młota” również zdobył kilka dość prestiżowych nagród… i to już o czymś mówi.



Już obszernie o tym gadaliśmy Stary chłopiec w kontekście porównania do remake’u Spike’a Lee, ale w „Trylogii Zemsty” bez wątpienia jest najlepszy. W rzeczywistości może to być nawet najlepszy film w całej filmografii Wook Park.






Jako jeden z pierwszych hitowych filmów o superbohaterach XXI wieku, pierwszy X Men było skalkulowanym ryzykiem, utrzymując rzeczy stosunkowo małe i nie wchodząc zbyt głęboko w mitologię komiksową. Jednak raz X Men udowodnił rentowność nieruchomości, X2: Zjednoczeni X-Men był w stanie zdjąć rękawiczki i uwolnić pazury.



Wiedząc, co twórcy filmu mieli teraz w gwieździe Hugh Jackmanie, X2 kładzie duży nacisk na historię pochodzenia Wolverine'a, ale nie zaniedbuje też żadnego z pozostałych X-Menów. W rzeczywistości, X2 właściwie dodaje do miksu jeszcze więcej mutantów, w tym ulubieńców fanów Nightcrawlera i Colossusa. Od X2 , X Men Seria zmieniła się drastycznie i podzieliła się na trzy różne marki, ale ten ogromny rozkwit prawdopodobnie można przypisać tej ulepszonej kontynuacji.

Prawdopodobnie najbardziej kontrowersyjny wybór na naszej liście, Ojciec chrzestny Część 2 niekoniecznie jest ulepszeniem, to prawie zupełnie inny, ale równie doskonały film. Podczas gdy pierwszy Ojciec chrzestny zapoznał nas z Rodziną Corleone i jej wewnętrznym funkcjonowaniem, Część 2 pokazał widzom swoje skromne początki i przyszłość. Gdzie jeden ma Brando, drugi DeNiro, a drugi „Złożę mu ofertę nie do odrzucenia”, a drugi „Wiem, że to ty, Fredo”.

Zasadniczo jest to porównanie dwóch arcydzieł, ale są tacy, którzy wolą Część 2 do pierwszego i sugerują, że reżyser Francis Ford Coppola znalazł lepsze ogólne podejście w drugim filmie. Ale szczerze mówiąc, nie można pomylić się z żadnym z dwóch pierwszych Ojciec chrzestny filmów, gdyż oba są zdobywcami Oscara za najlepszy film. Ale lepiej będzie, jeśli unikniesz trzeciego.

Kolejny przypadek „niekoniecznie lepszego, ale innego” Terminator 2: Dzień Sądu jest prawie jak Kosmici oryginalnej trylogii Johna Connora, co jest zabawne, biorąc pod uwagę udział Jamesa Camerona w obu filmach. Bierze swój pierwszy, bardziej trzymający w napięciu film i wymyśla go na nowo jako niemal czystą akcję, zachowując jednocześnie ten sam ton i ogólny nastrój.

Tym, co czyni film szczególnie zapadającym w pamięć, jest fakt, że kontynuacja przenosi złoczyńcę z pierwszego filmu i czyni go bohaterem, ale robi to w sposób, który wpisuje się w mitologię powieści. Jasne, ogólny pomysł jest taki sam, ale ilość jednostronnych zdań i niezapomnianych momentów T2 sprawiają, że będzie to film, na który większość będzie patrzeć, gdy pomyślą o Terminatora franczyzowa. W końcu kto nie powiedział „wrócę” przynajmniej raz lub dwa razy w życiu?

Stało się niemal pewne, że przebojowa kontynuacja będzie większa, ale nie zawsze lepsza, od swojej poprzedniczki. Spider-Man 2 na przykład zrzuca niezbędne ograniczenia dotyczące pochodzenia pierwszego filmu i całym sercem czerpie inspiracje z komiksu. Tak, nadal istnieje historia pochodzenia, ale ta koncentruje się na stworzeniu złoczyńcy Spider-Mana, Doktora Octopusa – granego ze świetnym skutkiem przez Alfreda Molinę.

Oczywiście historia pochodzenia jest ważna dla całej historii, ale pełne przyspieszenie akcji przynajmniej sprawia, że ​​drugi film jest bardziej ekscytujący. A ta większa akcja w połączeniu z lepszą pracą postaci i wyższą stawką pomaga cementować Spider-Man 2 miejsce w kategorii najlepszy film z trylogii Sama Raimiego. Nie posunęlibyśmy się tak daleko, żeby powiedzieć Spider-Man 2 stworzył formułę kontynuacji superbohatera, ale z pewnością ją udoskonalił. Do tego stopnia, że ​​restart przebiega według formuły trylogii (jak dotąd) niemal do litery „T”.

Nowy punkt odniesienia dla współczesnych (solowych) filmów o superbohaterach, Mroczny rycerz wziął to, z czym drażnił się reżyser Christopher Nolan Batman Początek i rozszerzył je lub ulepszył w każdy zauważalny sposób. To prawda w przypadku wielu sequeli superbohaterów, ale co sprawia, że Mroczny rycerz Wyjątkowość polega na tym, że ulepszenia nie wynikają z większych stałych fragmentów gry (chociaż takie istnieją) ani z większej liczby efektów. To po prostu lepsza historia skupiona wokół wyjątkowej postaci (i świetnej wydajności). Od złoczyńcy, przez zakres, po wielowarstwową fabułę, Mroczny rycerz jest nie tylko świetny Ordynans film, prawdopodobnie najlepszy jak dotąd, to świetny film sam w sobie.

Mówcie, co chcecie o trylogii Nolana jako całości, niezależnie od tego, czy pojawi się ostatni film, czy nie, nie można temu zaprzeczyć Mroczny rycerz miejsce w historii kina, zarówno jako doskonała adaptacja komiksu, jak i ogromny zysk kasowy.

Jak już wspomniano, istnieje kilka świetnych trylogii filmowych, z których wiele wykracza poza trzy początkowe części. Niektórzy, jak Gwiezdne Wojny , działają jako całość i sprawiają, że wybór ulubionego jest naprawdę trudny, podczas gdy inni zmieniają gatunki z jednego wpisu na drugi. Mimo to istnieje kilka trylogii filmowych, które z biegiem czasu stawały się coraz lepsze i naprawdę sprawdziły się w drugim filmie – stąd nasza lista.

Ale co o tobie? Które drugie filmy z trylogii są według Ciebie lepsze od pierwszego? Daj nam znać w komentarzach poniżej.

-

Śledź Anthony'ego na Twitterze @ANTaormina