Oba te programy zyskały uznanie krytyków i widzów. Ale każdy z nich robi pewne rzeczy lepiej niż inni. Tutaj są.
David Simon stworzył dwa programy, które stały się hitem popkultury jak piorun. Zabójstwo: Życie na ulicy i Drut bylidwa szorstkie dramaty. Zabójstwo było typowym dramatem policyjnym, ale było czymś więcej niż tylko tym.
Drut był dramatem, który śledził policjantów próbujących infiltrować lokalne gangi uliczne i biznes narkotykowy. Simon, twórca dramatów, starał się zwrócić uwagę na Baltimore i niebezpieczeństwa czające się w amerykańskim mieście. Programy często są ze sobą sprzeczne, ale naprawdę oba są świetne na swój sposób. To, czego brakowało Simonowi w jednym, robił lepiej w drugim.
10Drut jest bardziej doceniany
Drut wyraźnie ma więcej następców niż Zabójstwo: Życie na ulicy . W rzeczywistości większość fanów nie zdawała sobie sprawy, że David Simon kontynuował swoje historie z wydziału zabójstw Drut . Program miał więcej zalet, a jeden z najważniejszych był w HBO. w tamtym czasie HBO zapełniało swoje przedziały czasowe wieloma szorstkimi, uderzającymi i interesującymi programami, do których kabel sieciowy po prostu nie mógł się dostosować.
Ich surowe przepisy na to nie pozwalały. Fnas często się zachwycają Drut , postacie, historie, a nawet kariery, które zrobili dla ludzi takich jak Idris Elba i Michael K. Williams.
9Zabójstwo może stać samodzielnie
w odróżnieniu The Wire, Homicide: Life On The Streets posiada zdolność samodzielnego stania. Seria ma 122 odcinki z 7 sezonów. Było to w telewizji NBC, co oznacza, że musiało być napisane w taki sposób, aby każdy zainteresowany mógł po prostu odebrać dowolny odcinek i nie potrzebować historii. To prawda, nie byłby to pokaz Davida Simona bez jakiegoś rodzaju historii. Więc nadal masz wrażenie, że podążasz za tymi postaciami i nurkujesz w ich życiu, ale na mniej intensywną skalę. Ten program jest idealny dla kogoś, kto chce odważnego dramatu gliniarza z niewielką konserwacją.
8Drut ma lepsze znaki
Mówiąc o postaciach, Drut przyniósł nam niezapomniane postacie. Takich, z którymi większość by nie przypuszczała, że mogą się do nich odnosić. Omar musiał uporać się z przynależnością do społeczności LGBTQ i życiem na ulicach Baltimore. Sezon z udziałem dzieci pokazał, jak toczą się życie dzieci handlarzy narkotyków, samotnych matek, narkomanów i rodziców w więzieniu. Fani budowali połączenia poprzez łuki historii. Pisarze zmusili nas do zerwania warstw i zobaczenia, że niektóre z tych postaci nigdy nie miały możliwości zrobienia czegokolwiek innego. To było potężne.
7Obsada wydziału zabójstw naprawdę wyglądała jak mieszkańcy Baltimore
David Simon jest znany z obsadzania ludzi, którzy są idealni do swoich ról. W wydziale zabójstw poświęcił trochę czasu, aby znaleźć idealną obsadę do roli gliniarzy walczących na twardych ulicach Baltimore. Obsadził stosunkowo nieznane osoby, takie jak Melissa Leo i Andre Braugher. Obsada jest tym, co sprawiło, że serial naprawdę wierzysz, że był to pokaz w stylu dokumentalnym prawdziwych gliniarzy. Boli cię, kiedy ranią, prowadziłeś z nimi sprawy. Co najważniejsze, czułeś się tak, jakbyś naprawdę je znał. Mogli być twoim sąsiadem, twoim najlepszym przyjacielem, twoim rodzicem.
6Drut ma dokładne przedstawienie Baltimore
Baltimore ma reputację miasta trudnego do życia. Ulice są niebezpieczne, wskaźnik przestępczości jest niezwykle wysoki i bądźmy szczerzy, nie jest to najprzyjemniejsze miasto na wakacje. David Simon postanowił opowiedzieć historie niektórych z ludzie, których poznał podczas kręcenia tam wcześniej. Chciał zwrócić uwagę na to, jak narkotyki zaszkodziły tej konkretnej społeczności. Większość fanów stwierdziła, że ten serial jest tak dokładnie przedstawiony, że przyprawia ich o dreszcze. Prawdziwe historie i ludzie, którzy stworzyli te postacie, sprawiają, że ten serial jest tak wyjątkowy i zgodny z prawdziwym życiem.
5Omówiono amerykańską politykę rasową
Chociaż wszyscy wiemy, że The Wire również to zrobił, Homicide, zrobił to na poziomie, który w tamtym czasie nie był normą. Rzucanie światła na politykę i rasę w programie telewizyjnym było czymś, o czym nie mówiło się swobodnie. David Simon chciał opowiedzieć prawdziwe historie i skłonić ludzi do mówienia o niektórych niesprawiedliwościach na świecie. Zwłaszcza na naszym własnym podwórku. Zabójstwo trwało od 1993 do 1999 roku, w tym czasie wiele spraw zostało omówionych, a niektóre nawet wyrwane z nagłówków. To był jeden z powodów, dla których ich program był tak oddany i dokładny.
4Drut sprawił, że poczułeś śmierć
Za każdym razem, gdy postać umierała w The Wire, czułaś to. Fani serialu byli regularnie traktowani na śmierć głównych bohaterów. Nie było gdzie się ukryć, a śmierć zawsze przychodziła znikąd. Nawet postacie, które spodziewałeś się żyć, nie były odporne na zastrzelenie lub śmierć w wyniku przedawkowania lub czegoś równie przerażającego. W wydziale zabójstw czuliśmy śmierć, ale nie regularnie. Większość ludzi, którzy zginęli, to ludzie z morderstw, które zespół badał w tym odcinku. Ich historie mogą w większości przynieść cios, ale fani mogli z tym żyć. Kiedy ktoś w The Wire zmarł, fani potrzebowali tego czasu na żałobę, aw niektórych przypadkach chcieli zobaczyć sprawiedliwość.
3Dialog
David Simon i scenarzyści naprawdę wiedzą, jak pisać dla swoich odbiorców. Dialog w serialu został uznany za jeden z najlepiej napisanych dialogów policyjnych. Pozostali wierni temu, jak policjant zachowywałby się na miejscu zbrodni. Nigdy nie byli załamani, gdy prowadzili śledztwo w sprawie nowego przestępstwa, zwykle było to coś w rodzaju dobrze, że wiedzieliśmy, że nadchodzi, lub po prostu typowy dzień. Wskaźnik przestępczości w Baltimore jest wyższy niż średni wskaźnik przestępczości. Normą było pojawienie się na miejscu policji nienaruszonej i gotowej do znalezienia mordercy.
dwaObsada Kolorowych Ludzi
Drut naprawdę wyszli poza normy telewizji, kiedy zdecydowali odlew pokaz głównie kolorowych postaci. W tamtym czasie nie przypominał żadnego innego programu telewizyjnego. Historie były intensywne. Wśród programów telewizyjnych, takich jak Soprano gdzie brakowało aktorów kolorowych w tej samej sieci. Aby David Simon mógł opowiedzieć historię, która będzie miała wpływ, musi zatrudnić wiarygodnych aktorów. Po prostu tak się złożyło, że czarni aktorzy nie byli w tym czasie wybitni. Wiele osób zakładało, że większość obsady to ludzie, których Simon znalazł na ulicach grających samych siebie.
1To trochę zabawne
Jak na program, który jest tak poważny i dotyczy problemów, które są przygnębiające i smutne, jest tak naprawdę kilka zabawnych momentów. Sęp opisuje komedię serialu jako mroczną. W serialu przewija się mroczna, cyniczna komedia. Przywołują wątek fabularny w sezonie 3, w którym kilku gliniarzy kupiło lokalny bar. Ich interakcja z menedżerem banku, gdy dowiaduje się, że została przyjęta na pożyczkę, jest zarówno zabawna, jak i odświeżająca. Nadal zachowują ten cynizm, ale fani mogą też zobaczyć humor w grupie gliniarzy posiadających bar i wreszcie mieć w życiu coś dobrego.