Chociaż X-Men: Apocalypse jest z pewnością utrudniony przez fundamentalne wady, nie jest pozbawiony triumfów, które ta lista podkreśli obok niepowodzeń.
Spośród wszystkich licznych popularnych komiksów wydanych w 2016 roku, Fox's X-Men: Apocalypse odnosił najmniejsze sukcesy finansowe, a także był jednym z najsłabiej ocenianych. Wśród znacznie głośniejszego zamieszania spowodowanego przez kurz między nimi Kapitan Ameryka Wojna Domowa i Batman v Superman: Świt sprawiedliwości , nie wspominając o przełomowym sukcesie własnego Foxa Deadpool film, Apokalipsa trochę się zagubił i rozplątał w ludzkich umysłach jako porażka bez prawdziwej wartości. Co nie jest prawdą.
Chociaż film jest z pewnością utrudniony przez fundamentalne wady, nie jest pozbawiony triumfów, które ta lista będzie miała na celu podkreślenie wraz z niektórymi z bardziej niezaprzeczalnych niepowodzeń.
10Nie jest: Edycja
Mimo że w końcu potyka się o własne stopy, X-Men: Apocalypse to przeważnie przygodowy film akcji w dobrym tempie, który łatwo przenosi się między gigantycznymi scenami.
Podczas Dni przyszłej przeszłości działał jako rodzaj pomostu między starym a nowym dla serii, Apokalipsa działa jako pomost między nowymi a jeszcze nowszymi w szybko zmieniającej się historii, zawierającej więcej głównych bohaterów niż kiedykolwiek wcześniej, rozgrywającej się na różnych kontynentach.
9To: Zmęczenie Franczyzy
Fox's X Men franczyza jest niezłą kolejką górską pod względem jakości, ale to jest część tego, co podtrzymuje zainteresowanie fanów. Nawet w najgorszym przypadku warto mówić o sposobie, w jaki skonstruowany jest każdy film. X-Men: Apocalypse trochę mniej.
Film jest czwartym z serii oryginalnego reżysera Bryana Singera, który miał własne osobiste kontrowersje i nie wnosi praktycznie nic nowego do stołu. Postacie, wydarzenia, rywalizacje i lokalizacje są omówione bardziej szczegółowo w poprzednich filmach i może sprawić, że fani będą pytać, dlaczego zadali sobie trud, aby zostać w pobliżu, jeśli to wszystko.
8Tak nie jest: wiąże się to z wieloma luźnymi końcami
Nie tylko X-Men: Apocalypse zbierz głównych członków tytułowej superzespołu i daj każdemu z nich odpowiednią ilość historii, ale jednocześnie łączy ona szereg luźnych wątków fabularnych z poprzednich filmów w satysfakcjonujący sposób.
Charles Xavier zwraca wspomnienia, które ukradł Moirze MacTaggart, a Mystique zostaje przywrócona do życia, jednocześnie rozwiązując inne aspekty długotrwałego konfliktu emocjonalnego między Charlesem a Magneto, który wydawał się nie do naprawienia.
7To: to, co konfiguruje, nie jest interesujące
Podczas X-Men: Apocalypse często czuje się jak koniec nowej trylogii, w rzeczywistości tak nie jest. Ciemny feniks , po trzech latach, faktycznie okaże się ostatnim rozdziałem w Fox's X Men tak, jak znają je publiczność i biorąc pod uwagę otwarcie tego Apokalipsa zostawia to, łatwo zrozumieć, dlaczego ten film spadł mocniej niż jakikolwiek inny przed nim.
Wszystko to Apokalipsa fani, na których mogą czekać, to zespół, który widzieli już w akcji wiele razy i zagrożenie, które zostało zaadaptowane w serii dziesięć lat wcześniej.
6Nie jest: występ Oscara Isaaca
Oscar Isaac wydaje się dziwnym wyborem dla ekstrawagancko ubranego złoczyńcy, ale w rzeczywistości jest jednym z bardziej satysfakcjonujących twórczych wyborów filmu.
X-Men: Apocalypse wpisuje się w kulturowo istotny nurt politycznej demagogii, a Izaak naprawdę sprzedaje tytułowego złoczyńcę jako w równym stopniu fascynującego i psychotycznego.
5To: Kostium Oscara Isaaca
Wszystko, co jest wspaniałe w występie Izaaka jako En Sabah Nur, ogranicza się do tego, co jest w stanie uciec z ograniczeń jego śmiesznie restrykcyjnego kostiumu. To znowu zasługa talentu Izaaka jako aktora, ale potępiający akt oskarżenia wobec krótkowzrocznych decyzji w filmie.
Isaac wykonuje świetną robotę, przedstawiając złego faceta tak potężnego, że nie musi się tak naprawdę ruszać, ale publiczność nigdy nie odnosi wrażenia, że był to wybór tak bardzo, jak konieczność zrodzona z ciężkiego makijażu i niezgrabnej zbroi, którą on zmuszony do noszenia.
4Nie jest: ta scena broni X
Bez względu na to, o czym myślisz X-Men: Apocalypse jako kontynuacja, film akcji lub adaptacja komiksu, plik Broń X scena z Hugh Jackmanem jest po prostu niesamowita.
To był ostatni występ Jackmana w głównej linii X Men filmy przed przejściem na emeryturę z roli Jamesa Mangolda Logan w następnym roku i zostawia publiczność taką, jaka powinna być - chcąc więcej. Zaciekłość choreografii stanowi najbardziej rozrywkową i brutalną scenę w całym filmie i przedstawia wersję ulubionej przez fanów postaci, której tak naprawdę nigdy wcześniej nie widziano, pomimo wielu prób i dokuczań.
3Is: Rehashed Ideas
Plik X Men franczyza filmowa faktycznie miała już na swoim koncie wiele dobrze wykonanych sekwencji i pomysłów Apokalipsa wyszło, o czym film często przypomina widzom aż do rzeczywistej irytacji.
Scena Weapon X rozszerza pomysł, który nigdy wcześniej nie został zrealizowany, ale powtórka szybkiej akcji ratunkowej Quicksilver z poprzedniego filmu, wydanego zaledwie dwa lata wcześniej, przypomina serię spoczywającą na laurach, nawet jeśli prezentuje jeden z najprzyjemniejsze aspekty filmu ...
dwaNie jest: Muzyka
Wynik Johna Ottmana dla X-Men: Apocalypse w połączeniu z ogólną edycją i miksowaniem dźwięku, jest jedną z najlepszych cech filmu i uwydatnia wiele scen, które bez niego prawie na pewno wydawałyby się niezgrabne.
Ogólnie rzecz biorąc, użycie muzyki w całym filmie ma namacalny wpływ na widza, pomagając ustawić scenę i nadać kolor okresowi czasu, a także zapewnić subtelniejsze szczegóły scenom dzięki wykorzystaniu muzyki popularnej, od Beethovena po Metallikę. .
1To: Przytłaczający finał
Punkt kulminacyjny filmu w Egipcie ostatecznie traci rozmach, niż reszta X-Men: Apocalypse tak skutecznie się rozwija. Po rozprawieniu się z poplecznikami antagonisty na zasadzie jeden na jeden, to, co pozostawia publiczności na wielki finał, to złoczyńca Oscara Isaaca (który ledwo może się poruszać w swoim kostiumie), machając rękami w kierunku bohaterów, którzy głupio atakują jednego z nich. czas.
Cała ostateczna konfrontacja jest boleśnie przeciągnięta i pozbawiona prawdziwego napięcia. Jego najciekawsze postacie są usuwane z akcji najwcześniej, a przesądzone zakończenie zwycięstwa bohaterów nigdy nie wywołuje złudzenia, że został zasłużony. Czujesz ulgę, kiedy się skończy, ale nie w taki sposób, w jaki powinieneś i to niestety składa się na twoje ostateczne wrażenie z filmu.