5 filmów, których efekty specjalne wciąż się utrzymują (i 5, które nie zestarzały się dobrze)

Jaki Film Można Zobaczyć?
 

Efekty specjalne w filmie mogą być naprawdę mieczem obosiecznym. Z jednej strony mogą dodać filmowi wspaniałości i polotu wizualnego, szczegółowo barwiąc pomysłowymi obrazami, akcją i majestatycznymi sceneriami.





Z drugiej strony filmowcy, którzy mocno skłaniają się w tym kierunku, również ryzykują powiązanie stylu wizualnego z epoką, która z pewnością ewoluuje i poprawia się. Jak na ironię, może to sprawić, że film, który kiedyś był nowatorski, wydaje się „stary”. Z tego powodu niektóre filmy sięgają wstecz dziesięciolecia może wytrzymać dzisiaj w porównaniu z niektórymi wysiłkami CG z epoki nowożytnej.






Film, który wprowadza zbyt wiele nowoczesnych sztuczek lub kładzie nacisk na zbyt elegancką grafikę komputerową, może rzeczywiście wyglądać więcej przestarzały niż ten, który używa animatroniki, animacji poklatkowej lub po prostu wstrzykuje efekty specjalne w bardziej stonowany sposób.



POWIĄZANE: 10 niesamowitych efektów specjalnych, które faktycznie zostały wykonane za tanie

Na tej liście przyjrzymy się 5 filmom, których efekty specjalne trzymają się dzisiaj z tych powodów, oraz 5, które po prostu nie zestarzały się dobrze.






Nie zestarzał się dobrze: Król Skorpion (2002)

Chociaż efekty wizualne stały się dość wyrafinowane na początku XXI wieku, nadal nie były powszechnie stosowane, co prowadziło do pewnych, powiedzmy, „nadużyć” tej praktyki. Król Skorpionów stanowi tego dobry przykład, ze swoją wybitną grafiką komputerową, która tak wyraźnie koliduje z elementami akcji na żywo. Prymitywna grafika 3D i brak spójności z ustawionym oświetleniem sprawiają, że efekty wyróżniają się w stopniu wręcz absurdalnym.



Najwyraźniej to Mumia prequel zdołał przenieść oprawę wizualną w czasie również .






Wciąż się trzyma: Władca Pierścieni: Drużyna Pierścienia (2001)

Nowsze dzieło Petera Jacksona Hobbit filmy spotkały się z krytyką za syntetyczną jakość bombastycznej grafiki komputerowej. Jeszcze 2001r Drużyna pierścienia jak na ironię ma tę zaletę, że pochodzi z epoki, w której efekty specjalne nie zostały jeszcze w pełni zrealizowane. Dzięki tym względnym ograniczeniom film wykorzystuje tę plastykę tylko subtelnie, w przeciwieństwie do tego Hobbit , jest bardziej zrównoważony z elementami akcji na żywo.



Kiedy te skutki Czy używane, zazwyczaj zawierają surowy realizm i rzeźbione detale, które dobrze współgrają z prawdziwymi rekwizytami, makijażem i scenografią. Masz stworzenia takie jak Nazgûle i Orki, które wyglądają przekonująco wizualnie dzięki tej fuzji stylów.

Nie zestarzał się dobrze: Die Another Day (2002)

Będąc franczyzą, której początki sięgają wczesnych lat 60., ma sens, że wczesne iteracje Jamesa Bonda być może wygląda nieco prymitywnie i prosto dla współczesnego oka. Ale jak na ironię, jest to jedna z bardziej nowoczesnych, krzykliwych wersji Obligacja który pod wieloma względami pokazuje swój wiek.

Podczas gdy jesteśmy traktowani z przesadną akcją i wizualnym spektaklem, wiele efektów wydaje się syntetycznych. Masz (przeważnie) zamaskowane BMW, które przypomina gra wideo grafika i dość rażące tło zielonego ekranu – zwłaszcza gdy Bond surfuje po lodowatym morzu.

POWIĄZANE: 10 filmów do obejrzenia, jeśli lubisz Jamesa Bonda

Poziomy kampu są tutaj poza schematami, a efekty specjalne nie pomagają w tym względzie.

Wciąż się trzyma: Obcy (1979)

Niewielu jest reżyserów, którzy opanowali sztukę imponujących efektów wizualnych i szczegółowej grafiki komputerowej, tak jak Ridley Scott. Podczas gdy jego bardziej nowoczesne filmy nadal olśniewają, to w rzeczywistości jest to jedno z jego najwcześniejszych dzieł, które wytrzymało próbę czasu.

Rzeczywiście, wielu wskazuje na rok 1979 Obcy ma groteskowo realistyczną grafikę jako główny powód swojego nieziemskiego statusu. W połączeniu z namacalną atmosferą, ten klasyk science-fiction wciąż robi wrażenie na wielu dzięki realistycznym animatronikom. Kultowa scena z „chestbursterem” wciąż wypala się w siatkówkach i umysłach widzów dziesiątki lat później.

Nie zestarzał się dobrze: Tron (1982)

Stevena Lisbergera i Disneya tron może mieć czarującą, nostalgiczną jakość i styl retro, ale z poziomu technicznego jest tak samo stary jak maszyna do pisania.

Jego zgodność z grafiką generowaną komputerowo mogła być wizualnym cudem w 1982 roku, ale zagorzałe skupienie się na tej grafice komputerowej nieuchronnie zmieniło się tron w przestarzały relikt przeszłości. Ulepszenia w CG szybko pozostawiły tę przygodę science-fiction w kurzu, ponieważ przyspieszyły niedługo po jej wydaniu.

Mimo to filmowi udało się zdobyć kult i nie jest to zaskakujące, dlaczego. Stał się czymś w rodzaju zabawnej kapsuły w historii kina, podobnie Pong Lub Pac-Man ma do gier wideo.

Wciąż się trzyma: Jason i Argonauci (1963)

Podczas gdy współcześni filmowcy starają się przyciągnąć widzów zgrabną grafiką komputerową i majestatycznością, artysta Ray Harryhausen i reżyser Don Chaffey odważnie przypominają, że czasem mniej znaczy więcej. Tak jest w przypadku tego filmu fantasy, który mimo sięga wstecz '63 , prezentuje imponujące efekty wizualne. Podobnie jak wykorzystanie animatroniki, animacja poklatkowa stała się w dużej mierze zagubioną sztuką, która jest zaskakująco skuteczna w tworzeniu szczegółowych, organicznych efektów wizualnych.

Udowodniono to w postaci Jason i Argonauci szkieletowych wojowników, którzy przekazują realistyczny wygląd i animację, która jest niemal niepokojąca. Wiesz, że masz ponadczasowy przykład efektów wizualnych, kiedy twoja praca jest dziś pokazywana na zajęciach z tworzenia filmów i animacji.

Nie zestarzał się dobrze: Gwiezdne wojny: Odcinek 1 – Mroczne widmo (1999)

George Lucas i Lucasfilm od dawna znajdują się w czołówce CG. W końcu Lucas był pionierem niektórych z najwcześniejszych przykładów dzieł generowanych komputerowo, wraz z założeniem Pixara i jego wkładem w klasyki, takie jak Park Jurajski . Ale podczas gdy jego Gwiezdne Wojny prequele zostały stworzone jako widowiska wizualne, jak na ironię, nie zestarzały się tak dobrze, jak oryginalna trylogia.

POWIĄZANE: Gwiezdne wojny: 10 gatunków najsilniejszych w mocy, ranking

Pierwsze 3 odcinki Gwiezdne Wojny - w szczególności Mroczne widmo - obfitują w sceny, które dla wielu przypominają przerywniki filmowe z późnych lat 90., a nie filmy aktorskie. Zbyt gładka tekstura i żywy charakter grafiki dają syntetyczny wygląd, który wydaje się pusty. Kontrastuje to ze zużytymi, rzeźbionymi detalami z wczesnych lat Gwiezdne Wojny modele i animatroniki.

Wciąż się trzyma: Park Jurajski (1990)

Jak LOTR trylogii, Spielbergowi udało się uchwycić błyskawicę w butelce, równoważąc subtelne – ale szczegółowe – CGI z elementami akcji na żywo i animatronicznymi. Ponieważ film skupia się na ogromnych gadach, które dawno wymarły, decydujące znaczenie miały przekonujące efekty wizualne. Park Jurajski dostarcza tutaj, pomimo swoich korzeni sięgających epoki jurajskiej wczesnych lat 90-tych.

Stało się tak dzięki szybko rozwijającej się technologii, realistycznej animatronice, a także zaangażowaniu zespołu animatorów w dokładne zbadanie ruchu gadów.

Nie zestarzał się dobrze: The Lawnmower Man (1992)

Chociaż koncepcje kryjące się za horrorem science-fiction Stephena Kinga są barwne i pomysłowe, wersja filmowa z 1992 roku nie do końca spełniła te oczekiwania większości widzów. O najstraszniejszej cesze Kosiarz jest jego masowo starzejąca się, wczesna grafika 3D.

Dziwna podróż naszego bohatera do komputerowej symulacji przypomina jakiś dziwaczny eksperyment na studiach lub dziwaczną grę niezależną. Podobnie jak tron , te efekty atmosferyczne mogły wyglądać na przełomowe dla standardów sprzed dziesięcioleci, ale dziś wyróżniają się jako prymitywne i przestarzałe.

Wciąż się trzyma: Gwiezdne wojny (1977)

Oryginalny Gwiezdne Wojny wciąż świeci jako wizualny cud i przykład tego, jak przekazać elementy, które nie pochodzą z naszej galaktyki. Nawet z dodatkowymi efektami cyfrowymi, które od czasu do czasu kolidują z organiczną naturą filmu, Gwiezdne Wojny jest bogaty wizualnie i szczegółowy, korzystając z pomocy utalentowanych konstruktorów modeli, animatorów i operatorów.

Jak na ironię, to częściowo dzięki jego ograniczeniom ten klasyk z 1977 roku był tak autentycznie bogaty, jak był, dzięki pomysłowym efektom wizualnym Industrial Light & Magic. Od skomplikowanych Gwiezdnych Niszczycieli po ekscytującą bitwę Gwiazdy Śmierci, ten film przyciąga widzów realistyczną, nastrojową grafiką.

DALEJ: 10 najlepszych praktycznych efektów specjalnych widzianych w ostatniej dekadzie