15 rzeczy, których nie wiedziałeś o Batmanie i Robinie

Jaki Film Można Zobaczyć?
 





'Chcę samochód. Pisklęta kopią samochód. Te słowa, wypowiedziane przez samego Wonder Boya, otwierają rok 1997 Batman i Robin . Są zwiastunem (złych) rzeczy, które nadejdą. Film, który był czwartym z oryginalnej serii przygód Mrocznego Rycerza na dużym ekranie, został skrytykowany i wyśmiany przez publiczność. Pomimo zysku kasowego w wysokości nieco ponad 100 milionów dolarów, jest uważany za klapę, ponieważ zarobił mniej niż którakolwiek z poprzednich trzech części serii. Film cierpi z powodu słabego scenariusza, niektórych autentycznie nietrafionych wyborów obsady, absurdalnych sekwencji akcji i nadmiaru chaosu, który sprawia, że ​​historia nie jest tak spójna, jak powinien być dobry obraz superbohatera. Również sutki na kostiumie Batmana.






Niemniej jednak, Batman i Robin pozostaje ważnym filmem w swoim rodzaju, choćby dlatego, że służy jako przykład tego, jak nie opowiedzieć historię superbohatera na ekranie. Aby spojrzeć wstecz na ten oczerniany, ale ważny film, przygotowaliśmy poniższą listę faktów i ciekawostek. Nie zamierzamy spierać się, że film jest dobry lub niedoceniany, ani nie sugerujemy, że ci, którzy z jakiegokolwiek powodu go lubią, są w błędzie. To powiedziawszy, mamy nadzieję, że poniższe wpisy pomogą wyjaśnić, dlaczego sprawy tak bardzo zboczyły z kursu, a także dlaczego film pozostaje dziwacznym kamieniem probierczym w annałach kina komiksowego.



Tu są 15 rzeczy, których nie wiedziałeś o Batmanie i Robinie .

15. Głównym zmartwieniem studia była sprzedaż zabawek

Joel Schumacher przejął fotel reżysera od Tima Burtona w latach 95 Batman na zawsze . Chociaż ton tego filmu był zauważalnie lżejszy niż dwa poprzednie wpisy Burtona, tak właśnie było głównie dobrze oceniany przez fanów i krytyków. Seria wydawała się być w dość dobrych rękach. Los Batman i Robin prawdopodobnie był jednak zapieczętowany od samego początku, ponieważ Warner Bros. wykazał chęć jak najszybszego uruchomienia kolejnej kontynuacji, co oznacza, że ​​nie było tyle czasu na dopracowanie scenariusza, ile powinno.






Dlaczego chcieli przyspieszyć działania? Według wywiadu udzielonego Schumacherowi w dodatkowych materiałach na DVD, zainteresowanie nie polegało na zrobieniu dobrego obrazu Batmana, ale na byciu „ zabawkowy . WB współpracowało z firmami zabawkarskimi na etapie przedprodukcyjnym, starając się zapewnić, że z filmu powstaną wszelkiego rodzaju fajne zabawki. Mieli nawet wpływ na to, jak będzie wyglądał Batmobil. To z kolei oznaczało, że film musiałby być w znacznym stopniu zgodny z planami zabawki. Stworzenie filmu dopasowanego do celów merchandisingowych to przepis na twórczą katastrofę, o czym przekonali się na własnej skórze osoby zaangażowane w ten proces.



14. George Clooney został obsadzony z powodu problemów z Valem Kilmerem






Batman i Robin zawierał trzeciego innego Mrocznego Rycerza na czterech zdjęciach. Michael Keaton wycofał się po tym, jak dwukrotnie zagrał tę postać dla Tima Burtona, a Val Kilmer przejął rolę podczas pierwszego występu Schumachera, Batman na zawsze . Aktor i reżyser słynnie starli się na planie, więc oczywiście żaden z nich nie był chętny do ponownej współpracy. Ale inne czynniki miały wpływ na podział. Kilmer zapisał się do zrobienia Święty , a także miał okazję zagrać u boku legendarnego aktora Marlona Brando w filmie Niefortunny Wyspa doktora Moreau -- szansa, o której powiedział Schumacherowi, że nie może przepuścić. Ponieważ studio chciało przyspieszyć produkcję, po prostu nie byłby dostępny. I z tym, Kilmer był na zewnątrz.



Reżyser twierdził w przeszłości, że wpadł na pomysł roli George'a Clooneya w roli Batmana po tym, jak na jednym ze zdjęć z filmu naciągnął kaptur na twarz aktora. Od zmierzchu do świtu . Ostatnio jednak udzielił wywiadu m.in Wice w którym wyraził uznanie dla ówczesnego dyrektora generalnego Warner Bros., Boba Daly'ego, który nie mógł się doczekać, aby znaleźć dużą rolę filmową dla gwiazdy przebojowego serialu telewizyjnego wyprodukowanego przez WB JEST . W ten sposób narodził się nowy Batman.

13. David Duchovny i Sharon Stone byli brani pod uwagę do ról

Duża część atrakcyjności oryginalnej serii Batman polegała na tym, że główne gwiazdy obsadzały role słynnych komiksowych bohaterów i złoczyńców. Sukces lub porażka filmów o superbohaterach, wtedy i teraz, często zależy od tego, jak dobra jest obsada. W okresie po odejściu Kilmera i zanim Clooney wszedł na pokład, Schumacher rozważał Davida Duchovny'ego jako Batmana. Był gorący Pliki x w tamtym czasie, a reżyser pomyślał, że może mieć odpowiednią intensywność do tej roli.

Kilku innych znanych aktorów było branych pod uwagę do roli złoczyńców w filmie. Uważano, że wiele czołowych aktorek połowy lat 90. ożywiło Poison Ivy, ponieważ Demi Moore i Sharon Stone były wśród nazwisk, które zostały rzucone, zanim rola ostatecznie trafiła do Umy Thurman. (Julia Roberts, często wymieniana jako potencjalna Poison Ivy, według Schumachera nigdy nie nadawała się do tej roli). Nie ulega wątpliwości, że Milczenie owiec Zdobywca Oscara jest świetnym aktorem, ale fizycznie jest też całkowitym przeciwieństwem ewentualnej gwiazdy Arnolda Schwarzeneggera. Z drugiej strony, biorąc pod uwagę, jak słabo odebrano występ Arnolda, być może Hopkins byłby lepszym wyborem.

12. Arnold Schwarzenegger otrzymał najwyższe rachunki - i niezły grosz za swoją pracę

Do filmu pt Batman i Robin , można by pomyśleć, że aktorzy wcielający się w tytułowe postacie dostaną najwyższe rachunki. (A przynajmniej aktor grający Batmana.) Tak jednak nie było, ponieważ Clooney był popularny JEST , nie był jeszcze gwiazdą z listy A, jaką znamy go dzisiaj. Tymczasem O'Donnell należał wprost do kategorii „wschodzących”. Zapach kobiety , Szalona miłość , I Komora umieścić go na mapie, ale nie był sprawdzonym remisem kasowym.

Z drugiej strony Arnold Schwarzenegger był wówczas jedną z największych gwiazd filmowych na świecie i dlatego mógł żądać — i otrzymywać — najwyższych rachunków. (Podobna sytuacja miała miejsce w oryginale Ordynans , kiedy zdobywca Oscara, Jack Nicholson, otrzymał wyższe wynagrodzenie niż Michael Keaton.) Oczywiście, gwiazda jego kalibru ma swoją cenę, a Arnold podobno odszedł z wypłatą w wysokości 25 milionów dolarów za pracę nad filmem. Biorąc pod uwagę, że miał tylko około trzydziestu minut czasu przed ekranem, pensja jest zdumiewającym przykładem jego pozycji w branży.

11. Schwarzenegger i Chris O'Donnell nie pracowali razem

Pod każdym względem produkcja filmu była ogromna. Poza główną jednostką, która kręciła wszystkie sceny z aktorami, równolegle pracowało dużo drugiej i trzeciej jednostki. Jednostki te zajmowały się takimi rzeczami, jak wstawki i akrobacje. Chris O'Donnell w filmie dokumentalnym na DVD powiedział, że oglądał film i nie przypomina sobie, żeby kręcił pewne sekwencje. Potem przypomina sobie, że to jego sobowtór lub kaskader odgrywał te sceny.

Dotyczyło to również innych gwiazd. W rzeczywistości, ze względu na złożoność zdjęć, O'Donnell tak naprawdę nie pracował ze Schwarzeneggerem. Mówi aktor, „Byłem w wielu scenach z panem Freezem, ale nie pracowałem ani jednego dnia z Arnoldem. Ani jednego dnia. Często przebywałem z nim na planie, spędzałem czas i rozmawiałem, a także robiłem z nim dużo reklamy ”. Nie działały one jednak naprzeciw siebie. Dodaje dalej, że zakładanie kostiumu Mr. Freeze było tak skomplikowane i niewygodne w noszeniu, że Schwarzenegger zakładał go tylko wtedy, gdy musiał, pozwalając swojemu ciału podwoić wszystko, co nie wymagało oglądania jego twarzy.

10. Alicię Silverstone nękały plotki na temat jej wagi

Alicia Silverstone wydawała się świetnym wyborem do roli Batgirl w 1997 roku. Zmiażdżenie i kilka teledysków Aerosmith zwróciło na nią uwagę i bezradny (wydany dwa lata wcześniej) uczynił ją prawdziwą gwiazdą. Nawet jeśli jej postać ekranowa nie wydawała się całkowicie naturalna dla wizerunku bohaterki, aktorka była w tym szczególnym momencie w popkulturze szalona, ​​co sprawiło, że jej casting poczuł się zainspirowany. Na nieszczęście dla Silverstone sytuacja szybko się odwróciła.

Jak się okazało, podczas sesji aktorka przybrała na wadze, co wymagało ponownego dopasowania jej kostiumu. zgodnie z niedawny Hollywoodzki reporter artykuł , twórca storyboardów przy produkcji, kpił z niej, rysując obraz aktorki usiłującej dostać się do gorsetu i rozprowadzając go po dziale artystycznym. Krążyły również paskudne, uporczywe plotki, że niektóre z jej scen zostały wycięte z powodu problemów z ciągłością spowodowanych jej pojawieniem się. Widzowie zauważyli również wahania wagi Silverstone, okrutnie nazywając ją „Buttgirl” w Internecie. Gdyby zdarzyło się to męskiemu aktorowi, jest całkiem prawdopodobne, że nikt nie zrobiłby z tego powodu zamieszania. Takie są podwójne standardy w społeczeństwie.

9. Clooney całkowicie zsikał się w kostium Batmana

Zapytaj dowolnego aktora, a powie ci, że kostiumy do tego filmu nie były specjalnie wygodne. Na przykład Schwarzenegger musiał założyć obszerny (i bardzo ciężki) garnitur. Jego skóra była pomalowana na niebiesko i musiał nosić niewygodne soczewki kontaktowe. Tymczasem stroje Thurmana z Poison Ivy były obcisłe. Jeep Swenson, były zawodowy zapaśnik, który wcielił się w postać Bane'a, znosił godziny nakładania makijażu na ciało i umieszczał głowę w skórzanej masce z rurkami wychodzącymi i przyczepianymi do jego pleców.

Noszenie kostiumu Batmana też nie było przyjemne. Składało się z kilku elementów, z których wszystkie były bardziej niż trochę ograniczające (z konieczności, aby uzyskać „wygląd” w aparacie). Ponieważ było to tak skomplikowane, zakładanie i zdejmowanie skafandra nie było łatwym zadaniem. Czas spędzony na usuwaniu go tylko spowalniał filmowanie, więc Clooney nie był szczególnie chętny do niepotrzebnego przechodzenia przez ten proces. W wywiadach na przestrzeni lat aktor twierdził, że dlatego zaczął oddawać mocz w garniturze, szczególnie po to, by uniknąć przerw na nocnik. Wygląda na to, że doświadczenie Clooneya w kostiumie Batmana było obrzydliwe w środku I na zewnątrz.

8. Schwarzenegger otrzymał podczas zdjęć poważne wieści medyczne

Filmowanie z Batman i Robin był osobiście burzliwym okresem dla Arnolda Schwarzeneggera. Pod koniec produkcji miał niesławny romans ze swoją gospodynią, który zaowocował dzieckiem, a kiedy wyszło na jaw wiele lat później, zakończył swoje małżeństwo z Marią Shriver. Ale w tym czasie rozgrywał się także inny dramat, gdy aktor otrzymał wiadomość, że będzie potrzebował poważnej operacji, aby naprawić wadliwą zastawkę w sercu.

Według jego autobiografii Całkowite przypomnienie , Arnold konsultował się z chirurgami podczas przerwy w graniu Mr. Freeze. Zaplanował operację na krótko po zakończeniu zdjęć, aby wyzdrowieć na czas, aby promować film. Schwarzenegger mówi, że nikomu nie powiedział o operacji, w tym swoim dzieciom. Na początku nawet nie powiedział Shriver, tylko w ostatniej chwili ją poinformował. Kiedy procedura nie zadziałała, o czym świadczyły problemy z oddychaniem, Schwarzenegger musiał natychmiast wrócić na drugą operację. Tym razem problem został naprawiony, a gwiazda rozpoczęła proces zdrowienia.

7. To zabiło możliwość kolejnej kontynuacji

Po przyzwoitym weekendzie otwarcia o wartości 42 milionów dolarów, zaczęły się rozprzestrzeniać złe opinie. Było już jasne, że w drugi weekend biznes spadł o 63%. Batman i Robin źle strzelał. Okazało się to otrzeźwiającym momentem dla Warner Bros, ponieważ ich dojna krowa nie dawała już dużych liczb, których oczekiwali. Kiedy wszystko zostało powiedziane i zrobione, film był z dużym marginesem najmniej dochodową pozycją w serii. Uznając, że całe przedsięwzięcie wymaga ponownego przemyślenia, studio odwołało plany piątej odsłony pt Batman uwolniony (Lub Tryumfalny , w zależności od tego, kogo zapytasz) – taki, który Schumacher miał nadzieję, że sprowadzi Nicolasa Cage'a do serialu w roli Stracha na Wróble. ( Lub Coolio, znowu, w zależności od tego, kogo zapytasz.)

Reżyser lobbował WB, aby pozwolił mu ożywić serię, idąc w zupełnie innym kierunku, w postaci ekranizacji słynnej (i mrocznej) powieści graficznej Franka Millera Batman: rok pierwszy . Jednak do tego momentu studio straciło wiarę w zdolność Schumachera do dostarczenia przebojowej przygody Mrocznego Rycerza. Zamiast tego mieli na oku nowego, atrakcyjnego filmowca, Darrena Aronofsky'ego, którego debiut, Liczba Pi , przyniosła mu mnóstwo pozytywnych opinii. Oczywiście podejście Aronofsky'ego do opowieści Millera nigdy nie trafiło na ekran, a dni Schumachera jako filmowego opiekuna Batmana poszedł drogą dinozaurów .

6. Był to jeden z pierwszych filmów, w których wykorzystano CGI do kaskaderstwa

Sekwencje akcji w Batman i Robin są często dość zabawne. W scenie otwierającej nasi bohaterowie i zbiry pana Freeze'a grają w hokeja na lodzie, używając gigantycznego diamentu zamiast krążka. Jest też bardzo wyśmiewany moment, w którym Dynamiczny Duet „surfuje po niebie” z drzwiami kapsuły ratunkowej, którą Freeze wykorzystuje, by wydostać się z kłopotów. Jeżdżą tymi drzwiami w powietrzu jak deski surfingowe, a Robin nawet ślizga się po pochyłej fasadzie wieżowca na jednym. Fizyka wyraźnie wzięła sobie dzień wolny.

W 1997 roku technologia CGI była wciąż dość nowa w kinie, a eksperci od efektów specjalnych znajdowali nowe sposoby jej wykorzystania. Zgodnie z oficjalnie licencjonowaną książką Michaela Singera Batman i Robin: Powstanie filmu generowani komputerowo „kaskaderzy” zostali wykorzystani na ekranie po raz pierwszy w historii — być może pierwszy. Komputery stworzyły figurki Batmana i Robina podczas niektórych bardziej skomplikowanych scen akcji, aby osiągnąć rzeczy, których prawdziwy kaskader nigdy nie byłby w stanie osiągnąć. Oglądając teraz film, dość łatwo zauważyć, kiedy bohaterowie CGI przejmują kontrolę. Wtedy jednak było to w pewnym sensie przełomowe.

5. Nagrodzona Grammy piosenka ze ścieżki dźwiękowej prawie się nie wydarzyła

Chociaż sam film nie podpalił świata, Batman i Robin ścieżka dźwiękowa okazała się ogromnym sukcesem, trafiając do pierwszej piątki na liście albumów Billboard. Popularni artyści, tacy jak Jewel, Goo Goo Dolls i R.E.M. wniósł piosenki, z których większość nie została nawet wykorzystana w filmie. Mimo to niektóre z nich stały się hitami, w tym „Gotham City” R. Kelly'ego, które pojawia się na napisach końcowych, podobnie jak „The End Is the Beginning Is the End” zespołu Smashing Pumpkins. O ile nam wiadomo, jest to jedyny raz, kiedy ci dwaj artyści grali w dowolnym miejscu jeden po drugim.

Właściwie ta ostatnia piosenka prawie się nie wydarzyła. Frontman Smashing Pumpkins, Billy Corgan, miał wątpliwości, czy mógłby napisać piosenkę do filmu o superbohaterach z popcornem, obawiając się, że zaszkodzi to jego wiarygodności alternatywnego rocka. W wywiadzie dla MTV News omówił przegonienie tego strachu, mówiąc: Pomyślałem, że to głupie. Jeśli mogę napisać piosenkę o Batmanie i służy to celowi, jakim jest jej urzeczywistnienie i powiązanie z filmem… to dlaczego nie? Jego przemiana serca okazała się satysfakcjonująca. „The End Is the Beginning Is the End” zdobyło nagrodę Grammy w kategorii Best Hard Rock Performance.

4. Był to pierwszy film o Batmanie, który otrzymał zero nominacji do Oscara

The Ordynans filmy nigdy nie były tak naprawdę tradycyjnymi przynętami na nagrody, chociaż wiele osób uważało, że Jack Nicholson powinien był być nominowany za rolę Jokera w oryginale Tima Burtona. Mimo to filmy zyskały uznanie w kategoriach poniżej linii. Anton Furst i Peter Young zdobyli Oscara za najlepszą scenografię za pracę nad filmem z 1989 roku i pierwszą kontynuacją, Powrót Batmana , był nominowany za najlepsze efekty wizualne i najlepszy makijaż. Batman na zawsze Tymczasem otrzymał nominacje za najlepsze zdjęcia, najlepszy dźwięk i najlepszy montaż efektów dźwiękowych.

Nie było powodu, by w to wierzyć Batman i Robin nie mógł uzyskać skinienia głową w jednej lub kilku z tych kategorii, ale w całej rozciągłości okazał się krótki. To sprawiło, że był to pierwszy obraz z serii, który odszedł bez Oscara. Abyście nie żałowali, to nie był jedyny film o Batmanie, który został zignorowany przez Akademię. Po Christopherze Nolanie Batman Początek I Mroczny rycerz obaj zdobyli nominacje (Heath Ledger tego ostatniego zdobył nawet nagrodę dla najlepszego aktora drugoplanowego), Mroczny rycerz powstaje , został również całkowicie odcięty.

3. Razzies nominowali go do bardzo nietypowej nagrody

Nie powinno dziwić, że Razzie Awards, przyznawane co roku jako reprezentacja rzekomych „najgorszych” w kinie przez okres dwunastu miesięcy, uznały za stosowne skupić się na Batman i Robin . Film zdobył aż jedenaście nominacji, w tym za najgorszy film, najgorszy reżyser i najgorszy scenariusz. Clooney jakoś przegapił w kategorii Najgorszy aktor, ale O'Donnell, Schwarzenegger, Thurman i Silverstone zostali uznani w kategoriach Najgorszy aktor drugoplanowy / aktorka. Silverstone rzeczywiście wygrał... a może raczej przegrał?

Nieco bardziej zaskakująca jest inna kategoria, w której film został umieszczony. Razzies od czasu do czasu wymyślają jednorazowe nagrody, aby rozpoznać trendy z określonego roku. Na swoją 18. doroczną ceremonię nominowali Batman i Robin w kategorii Najgorsze lekkomyślne lekceważenie życia ludzkiego i mienia publicznego. Ta nagroda została stworzona, aby potwierdzić, że wiele filmów z 1997 roku zawierało sceny zniszczenia na dużą skalę. Film stanął obok innych nominowanych Wulkan, Turbulencja, Zaginiony świat: Park Jurajski i ostatecznego zwycięzcę Z powietrzem .

2. Został wybrany numerem 1 w ankiecie magazynu Empire na najgorsze filmy wszechczasów

Imperium to brytyjski magazyn filmowy, powszechnie uważany za jedno z najlepszych tego typu wydawnictw na świecie. Udaje mu się połączyć funkcje obecnych popularnych filmów głównego nurtu z dość naukowym spojrzeniem na klasykę. Jest również znany ze swoich prowokacyjnych list, artykułów o arcydziełach kina i okazjonalnych gościnnych redaktorów celebrytów (w tym Stevena Spielberga). To wszystko do powiedzenia: są renomowanym źródłem w branży filmowej.

Kilka lat temu, Imperium postanowili opublikować listę najgorszych filmów wszechczasów i poprosili swoich czytelników o ocenę. Tysiące z nich to zrobiły. I jak być może już się domyśliliście, Batman i Robin został nazwany numerem 1, z trzykrotnie większą liczbą głosów niż film nr 2, Pole bitwy: Ziemia . (Zatrzymaj się i pozwól temu zapaść na chwilę.) Nazwali zdjęcie Schumachera „ synonim zabijania franczyzy i robienia złych filmów. Inne filmy, które pobiły o ten wątpliwy zaszczyt, to m.in The Love Guru, The Room, Catwoman , I Lilie . To jest jakieś hardkorowe niezadowolenie czytelników, ludzie. Zgadujemy, że bezsensowna kamea Coolio była współtwórcą.

1. Dyrektor Joel Schumacher przeprosił za to

W rzadkim pokazie szczerości wiele osób zaangażowanych w tworzenie Batman i Robin otwarcie przyznali, że nie było to zbyt dobre. Chris O'Donnell publicznie stwierdził, że myśli Batman na zawsze było bardziej satysfakcjonujące, zarówno do oglądania, jak i do robienia. George Clooney obwiniał się za zabicie franczyzy, stwierdził, że „ nie był w tym zbyt dobry . Krążą też zabawne pogłoski, że dobrodusznie zwracał pieniądze ludziom, którzy osobiście przyszli do niego i powiedzieli, że widzieli film.

To prowadzi nas do Joela Schumachera, który wielokrotnie przepraszał za zrobienie zdjęcia, które rozczarowało tak wiele osób. Po raz pierwszy zrobił to w filmie dokumentalnym „Shadows of the Bat”, który można znaleźć na stronie Batman i Robin DVD i Blu-ray, szczególnie powołując się na „sutki nietoperza” jako coś, czego żałuje. W czerwcu tego roku zaproponował kolejną Mea culpa do Wice strona internetowa. Powiedział reżyser: — Słuchaj, przepraszam. Chcę przeprosić każdego rozczarowanego fana, ponieważ myślę, że jestem im to winien. W czasach, gdy wielu filmowców broni się przed złymi recenzjami lub słabą reakcją publiczności, miło jest znaleźć takiego, który przyznaje się do swoich błędów.

--

Co myślisz o Batman i Robin ? Jeśli go nienawidzisz, czego najbardziej nie lubisz? Jeśli ci się podoba, co myślisz, że przegapili inni? Powiedz nam wszystkie swoje przemyślenia w komentarzach.