Ostrzeżenie: ten artykuł zawiera spoilery dot 100 pocisków!
Napisane przez Briana Azzarello ( Żartowniś , Nadczłowiek) z grafiką Eduardo Risso ( Ordynans , Przed Strażnikami ), przełomowy, pełen labiryntów kryminał 100 pocisków obraca się wokół głównego pytania: czy 100 niewykrywalnych kul może kiedykolwiek naprawić zło? Działając na łamach legendarnego dojrzałego wydawnictwa DC Vertigo Comics w latach 1999-2009, 100 pocisków to odważna, barokowa i brutalna podróż w najczarniejszą noc wraz z galerią złodziei, zabójców i zabójców z zimną krwią.
Ta zdecydowanie dojrzała seria, zdobywczyni zarówno nagród Harveya, jak i nagrody Eisnera, zawierająca wszelkie formy seksu i przemocy, należy do najbardziej innowacyjnych komiksów współczesności, oferując prawdopodobnie najdobitniejszy wgląd w mroczne podbrzusze współczesnej kultury dostępne w tym medium. W ten sposób, 100 pocisków przetarł niezrównaną ścieżkę w annałach komiksu, pozostając bardzo chwalonym, ale dzielącym dziełem do dziś. Ponieważ gęstość Dickensa i połamana narracja sprawiają, że seria jest niesłychanie trudna dla początkujących czytelników, oto wszystko, co musisz wiedzieć o 100 pocisków , zatwardziały rapsodia złoczyńców Vertigo.
Związane z: Uznany przez krytyków scenarzysta DC ożywia ludzki cel klasycznego bohatera
Co jest 100 pocisków o?
Przesłanka 100 pocisków zaczyna się od prostego pomysłu: siwy starzec znany po prostu jako Graves podchodzi do młodej kobiety, Dizzy Cordova, i wręcza jej teczkę. W teczce znajduje się pistolet ze stu niewykrywalnymi kulami oraz dossier dotyczące prawdziwych sprawców śmierci jej męża i małego synka, wraz z niezbitymi dowodami. To jej wybór, co zrobi z tą informacją i nowo odkrytą zdolnością do zwrotu pieniędzy. Graves powtarza tę sztuczkę innym pozornie przypadkowym beneficjentom, a doświadczenie Dizzy'ego okazuje się, z etycznego punktu widzenia, jedną z najczystszych przypowieści w serii. Gdy Azzarello i Risso torują sobie drogę przez setki numerów zbrodni w całych Stanach Zjednoczonych, atmosfera staje się coraz bardziej ponura, a akcja bardziej intensywna.
Jeśli ta kolekcja coraz bardziej tragicznych winiet ma centralną postać, jest to złowrogi agent Philip Graves, wymierzający rzekomą sprawiedliwość dzięki swojej pozornie magicznej, usankcjonowanej przez władze federalne broni palnej. Od samego początku tajemnicze i śmiercionośne dary Gravesa są głównym dylematem moralnym w czasami powiązanych ze sobą opowieściach o zbrodniach, które składają się na serię: kim jest ten człowiek i dlaczego daje zwykłym ludziom możliwość domagania się brutalnej zemsty bez konsekwencja?
Związane z: Humanoid's First Degree: A Crime Anthology Preview
W miarę jak seria się rozwija, a ciała piętrzą się, zaczyna się formować szersza narracja: ta, która obejmuje kabałę 13 rodzin znanych jako The Trust, tajną grupę handlarzy władzy, którzy posiadają absolutną kontrolę nad Stanami Zjednoczonymi, oraz The Minutemen, tajemnicza grupa elitarnych zabójców, którzy kiedyś byli zatrudnieni przez rodziny, teraz uciekają po nieudanej umowie. Z chaotycznego gniazda opowieści wyłaniają się kolorowe postacie, w tym femme fatale Megan Dietrich, młoda głowa jednej z rodzin Trustu, oraz Lono, bestialski, makabryczny potwór byłego Minutemana. Ale podczas gdy seria opowiada chaotyczną historię poprzez armię postaci, wydaje się, że w tym bizantyjskim katalogu występków brakuje definitywnego sensu. I o to może właśnie chodzić.
Co jest 100 pocisków powiedzenie?
Biorąc więcej niż kilka wskazówek z prac takich jak Frank Miller żadne miasto i Alana Moore'a Strażnicy , Azzarello i Risso budują surowy i bezlitosny świat 100 pocisków jako wolno płonący list miłosny do wyraźnie amerykańskiej odmiany kryminalnego romantyzmu. Co oddziela 100 pocisków z pakietu to unikalna struktura, za pomocą której twórcy zdecydowali się opowiedzieć swoją obszerną narrację: zaczynając od najbardziej odmiennego i niepowiązanego punktu, prawie bez śladu prawdziwego bohatera lub nadrzędnej fabuły, przed metodycznym złożeniem wszystkich elementów w całość kurs stu numerów.
Gdy niegdyś potężna grupa Minutemenów stopniowo powraca do swojego przestępczego życia po okresie dezaktywacji, w którym każdy z nich stracił pamięć, seria powoli zaczyna się skupiać jako skrupulatnie skomponowany dokument Gravesa, byłego przywódcy Minutemenów i jego rozwijający się spisek mający na celu uderzenie wszelkimi niezbędnymi środkami przeciwko swoim byłym pracodawcom w Trust, w tym Dietrichowi i próżnemu Augustowi Medici. Chociaż w serii często skupiamy się na nieszczęsnych niewinnych, zatwardziałych więźniach bez troski o jednolitą, spójną narrację, istnieje ciągłe zaabsorbowanie daremnością obu przestępstw I wynikająca z tego sprawiedliwość strażnika zapewnia Graves. Problem zła istnieje na świecie, mówi 100 pocisków , ale nie jest to problem, który wymaga łatwego rozwiązania, zwłaszcza w obliczu zdeprawowanych przestępców, takich jak Lono, lub niemożliwie opresyjnych sił, takich jak Trust.
Powiązane: Ekskluzywny podgląd: NEWBURN #1 od Chipa Zdarsky'ego i Jacoba Phillipsa
Jest 100 pocisków Dobry?
Mimo stosunkowo niedawnej publikacji pt. 100 pocisków nie przekłada się dobrze na dzisiejszą, bardziej świadomą społecznie kulturę, a używanie rasistowskich i seksistowskich stereotypów w serialu jest rażącą i nie do obrony słabością. 100 pocisków jest zjadliwym komentarzem i późniejszą naganą kultury mającej obsesję na punkcie zbrodni, która ją zrodziła, a Risso i Azzarello nie wyciągają ciosów. Ostra, prawie emocjonalnie jałowy ton 100 pocisków jest odrzuceniem szerzącej się we współczesnych mediach gloryfikacji przemocy. Seria ma wiele do powiedzenia na ten temat, choć niewiele z tego jest empatyczna. 100 pocisków to paląca krytyka świata, który ma obsesję na punkcie pożerania przygód okrutnych bohaterów, opowiedziana z odrobiną życzliwości.
100 pocisków pozostaje wizytówką sztuki Eduardo Risso, którego dbałość o szczegóły, intensywne użycie cienia i preferencje dla nietypowych kątów tworzą estetykę podglądania, zamieniając czytelnika w widmo nawiedzające złamane życie, czasami odsłaniając narracje o rozpuście i śmierci, które historia inaczej traktuje jako przypadkowe. W całej rozległej narracji Azzarello i Risso wielokrotnie zestawiają ze sobą dwie oddzielne, niepowiązane ze sobą sceny, które toczą się równolegle. Incydenty pospolitych, obrzydliwych morderstw popełnianych przez zwykłych Amerykanów pojawiają się obok epizodów z większej kampanii Gravesa przeciwko Trustowi, jego własna księga morderstw jest utożsamiana z codziennymi tragediami, które pojawiają się wokół niego, oba wynikające z niemal bezwysiłkowego dostępu do broni palnej i oszałamiających nierówność majątkowa.
Choć czasami ten styl narracji może się wydawać przypadkowy, ten pokaz okrucieństwa buduje nad serią siłę o niewiarygodnej wadze, podkreślając, jak wszechogarniający i pusty jest naprawdę cykl przemocy i wzajemnych oskarżeń. Ponieważ ten schemat powtarza się w kółko, 100 pocisków obsada akcji, fajne typy przestępcze okazują się potworami nie do naprawienia, trend, który Azzarello bez skrupułów prowadzi do logicznego wniosku. 100 pocisków to ponura, wadliwa, przenikliwa dekonstrukcja amerykańskiej obsesji na punkcie przestępczości - rzadki eksperyment, który spełnia swoje założenia na wystawie, oraz bezkompromisowa seria, która do dziś fascynuje fanów kryminałów.
Dalej: Kolejnym spiskiem twórcy Line of Duty jest komiks Sci-Fi „Sleeper”