10 ról, które Bill Murray prawie zagrał

Jaki Film Można Zobaczyć?
 
Opublikowano 27 listopada 2020 r

Bill Murray to klasyczny aktor z wieloma znanymi rolami. Ale jest kilka ról, które mógłby zagrać, co stworzyłoby zupełnie inny film.










Bill Murray zagrał w wielu klasycznych filmach, ale jest też wiele innych klasycznych filmów, w których mógłby zagrać. Na etapie castingu do filmu bierze się pod uwagę wielu aktorów ze względu na różne role. Oczywiście, kiedy film już powstanie i stanie się klasykiem, fanom nie będzie już przychodziło do głowy, że w głównych rolach zagra ktoś inny. Będąc jedną z największych gwiazd świata, Bill Murray był brany pod uwagę do wielu ról, a w wielu klasykach mógł wystąpić słynny mądry aktor.



POWIĄZANE: 10 najlepszych filmów z Billem Murrayem według IMDB

Problem z Billem Murrayem polega na tym, że trudno go złapać. Nie ma agenta ani menedżera, ale ma numer telefonu, pod który producenci mogą dzwonić i który łączy się z automatyczną sekretarką, na której mogą zostawiać oferty ról, a jeśli spodoba mu się projekt, skontaktuje się z nimi. Komunikacja między twórcami filmu a Billem Murrayem zawsze była trudna i wiele produkcji martwi się nawet, czy pojawi się on pierwszego dnia zdjęć. Ale w końcu mu się to udaje, czyniąc Billa Murraya nieuchwytnym, choć poszukiwanym aktorem – czego dowodem są te odrzucone, rozważane, ale odrzucone role lub nieodebrane w poczcie głosowej role.






Zły Mikołaj

Bill Murray był pierwszym wyborem do roli Williego Stokesa Zły Mikołaj i prowadził ostatnie negocjacje w sprawie zagrania tej postaci, jednak kiedy nadszedł czas podpisania umowy, Murray stał się nieosiągalny. Dyrektor Terry Zwigoff pozostawił wiele wiadomości dla niego na niesławnej automatycznej sekretarce, ale nigdy nie odpowiedział.



Wydawałoby się, że Murray zdecydował się to zrobić Utracony sens po tłumaczeniu Zamiast . Ostatecznie do obsady włączono Billy'ego Boba Thorntona Zły Mikołaj, i trudno sobie wyobrazić Billa Murraya tak paskudnego jak w filmie. Ostatecznie Murray prawdopodobnie dokonał właściwego wyboru jako swój Utracony sens po tłumaczeniu rola przyniosła mu nominację do Oscara.






Rain Man

Początkowo producenci i Dustin Hoffman pomyślał Bill Murray za rolę Charliego Babbitta u boku Raymonda granego przez Hoffmana. Ostatecznie jednak rolę tę otrzymała wschodząca gwiazda, Tom Cruise.



Bill Murray zrobił karierę grając łatwo wkurzających się i sarkastycznych palantów, więc prawdopodobnie dobrze pasowałby do roli mężczyzny zmagającego się z autystycznym charakterem Hoffmana.

Filadelfia

Reżyser Jonathan Demme początkowo chciał, aby u boku Toma Hanksa zagrał aktor komediowy Filadelfia aby widzowie czuli się komfortowo oglądając film o AIDS, dlatego do roli prawnika Joe Millera wziął pod uwagę Robina Williamsa i Billa Murraya.

Denzel Washington ostatecznie zdobył tę rolę i spotkał się z uznaniem krytyków, ale po latach w wywiadzie dla Howarda Sterna Murray zauważył, że jest to rola, którą chciałby zagrać.

Strefa śmierci

Początkowo Stephen King wyobrażał sobie Billa Murraya jako jasnowidza Johnny'ego Smitha. Producenci wybrali jednak Christophera Walkena, który był idealny do tej roli.

Dziś publiczność chwali kultowy występ Walkena za jego szaleństwo i trudno sobie wyobrazić, że Billowi Murrayowi udałoby się tego dokonać, a jednocześnie był on traktowany poważnie przez publiczność. Jednakże mogło to być ciekawe przed- Pogromcy duchów rola gatunkowa dla Murraya.

Przylądek Strachu

Pierwotnie reżyserem miał być Steven Spielberg Przylądek Strachu a Martin Scorsese miał wyreżyserować Lista Schindlera. Jednak Spielberg zauważył to później „nie był w nastroju” żeby nakręcić film o obłąkanym zabójcy, więc zamienił się projektami ze swoim przyjacielem Martym.

Kiedy Steven Spielberg był u steru, Bill Murray był jego głównym wyborem do roli niezrównoważonego Maxa Cady'ego. Albo widzowie nie traktowali go poważnie jako sadystycznego zabójcy, albo był to występ, który odmienił jego karierę i być może już nigdy nie spojrzeli na tego aktora komediowego w ten sam sposób. Ostatecznie jednak tę rolę dostał Robert DeNiro, częsty współpracownik Martina Scorsese.

Forresta Gumpa

Do roli rozważano Johna Travoltę, Seana Penna i Chevy Chase'a Forresta Gumpa . Brano pod uwagę również Johna Goodmana, ponieważ bardzo przypominał sposób, w jaki powieść źródłowa opisuje Gumpa. Producenci rozważali także Billa Murraya, ale ostatecznie rola przypadła Tomowi Hanksowi.

Kreacja powolnego, ale życzliwego Forresta Gumpa w wykonaniu Toma Hanksa jest niezapomniana, ale Murray miał później powiedzieć Howardowi Sternowi, że jeszcze nie widział filmu.

Gwiezdne Wojny

George Lucas rozważał całą grupę aktorów do roli Hana Solo, od Christophera Walkena i Ala Pacino po Steve'a Martina i Chevy'ego Chase'a. Jeden z tych, w które trudno uwierzyć rozważań był Bill Murray .

POWIĄZANE: Gwiezdne Wojny: Przekształcenie postaci z oryginalnej trylogii, dzisiaj

Trudno sobie wyobrazić kogoś innego niż Harrisona Forda w roli Hana Solo i możliwe, że z Murrayem ta rola wyglądałaby zupełnie inaczej. Być może Solo zamieniłby się w postać komiczną, a Bill Murray w gwiazdę akcji, a jego kariera mogłaby potoczyć się zupełnie inaczej. Plotka głosi, że był także zainteresowany Indianą Jonesem.

Ordynans

Obsada Michaela Keatona w roli Batmana była dużym wydarzeniem, ponieważ do tej pory był on znany głównie z ról komediowych. Media i opinia publiczna obawiały się, że Tim Burton Ordynans zamiast tego przypominałby program telewizyjny z lat 60 Czarny Rycerz Powraca Powieść graficzna. Burton chciał zamienić przeciętnie wyglądającego faceta w strażnika, więc on pomyślał Bill Murray dla krzyżowca w pelerynie, być może z tego samego powodu.

POWIĄZANE: 10 aktorów, którzy prawie zostali obsadzeni w roli Batmana

Jednak Bill Murray w roli Batmana mógł być dla widzów trudną do przełknięcia pigułką. Chociaż Michael Keaton był również znany głównie z komedii, jego ostry występ w Czysty i trzeźwy pokazał swoje umiejętności, które Bill Murray, mimo że był w dramacie Krawędź żyletki, nie zrobił tego w tamtym czasie.

Kto wrobił królika Rogera?

Bill Murray był pierwszym wyborem Stevena Spielberga i Roberta Zemeckisa do roli Eddiego Valianta, niestety, podobnie jak w przypadku innych produkcji, nie udało im się go pozyskać. W komentarzu reżyserskim DVD do wydania specjalnego Zemeckis stwierdza, że ​​w wywiadzie dla gazety wspomniał, że pierwotnym wyborem był Murray. Najwyraźniej Murray przeczytał ten wywiad i choć znajdował się w miejscu publicznym, krzyknął z całych sił.

POWIĄZANY: 10 rzeczy, których nie wiedziałeś o tym, kto wrobił Królika Rogera

Ostatecznie Bob Hoskins dostał rolę Eddiego Valianta w obecnie uważanym za klasykę filmu. Tę rolę zaproponowano także Eddie'mu Murphy'emu i żałował, że po latach nie przyjął tej roli Wnętrze Studia Aktorskiego.

Lodowe żniwa

Po wspólnym występie w takich klasykach jak Paski I Pogromcy duchów , Ramis wyreżyserował Billa Murraya w tym arcydziele dzień świstaka , ale pokłóciły się podczas jego produkcji. Wiele lat później Ramis miał już na myśli rolę nikczemnego gangstera dla Murraya w mało oglądanym, ale niedocenianym świątecznym kaprysie Lodowe żniwa , z udziałem Johna Cusacka.

Frustrujące było to, że Ramis nie mógł się z nim skontaktować, co zmusiło go do skontaktowania się z bratem Murraya, Brianem Doylem-Murrayem, i zapytaniem, czy chce wziąć tę rolę. Niestety Murray odrzucił tę rolę i zamiast niej obsadzono Randy'ego Quaida. Sprawa jest szczególnie tragiczna, ponieważ Harold Ramis zmarł w 2014 roku i już nigdy nie będą razem pracować. Jednak tuż przed śmiercią Ramisa Murray i jego stary przyjaciel zakończył ich spór i zadośćuczynił. Na szczęście wygląda na to, że producentom udało się skontaktować z Murrayem i pojawić się w 2021 roku Pogromcy duchów: Życie pozagrobowe.

DALEJ: Bill Murray: 9 najzabawniejszych momentów filmowych