10 trudnych realiów ponownego czytania Harry'ego Pottera i Insygniów Śmierci

Jaki Film Można Zobaczyć?
 

Mimo, że od ostatniego minęło ponad dekadę Harry'ego Pottera film był w kinach, najwyraźniej nadal istnieje apetyt na Chłopca-Czarnoksiężnika i jego przygody, a studio Warner Bros. powiedziało, że chciałoby rozwinąć więcej Harry'ego Pottera treść . Nie ma wątpliwości, że w tym konkretnym fikcyjnym świecie jest wiele czarujących rzeczy.





Jednak trzeba również powiedzieć, że niektóre książki z oryginalnej serii stanowią wyzwanie dla tych, którzy chcą je ponownie przeczytać. Dotyczy to w szczególności Insygnia Śmierci, który zawiera kilka momentów, które się przeciągają (przede wszystkim incydent w lesie, który zajmuje tak dużą część pierwszej połowy książki), a także niezadowalający brak rozwoju postaci Slytherinu. Choć zapewnia satysfakcjonujące zakończenie sagi, niektóre części finału Harry'ego Pottera książka po prostu nie wytrzymuje próby czasu.






Sekwencje w lesie naprawdę wciągają

Bardzo wcześnie w książce Harry i jego przyjaciele wycofują się do lasu, aby lepiej wymknąć się Voldemortowi i jego siłom. Chociaż jest to konieczne z punktu widzenia narracji, tworzy to niefortunną dynamikę, w której duże części historii spędzają po prostu wędrując po okolicy.



POWIĄZANY: 8 memów Rona Weasleya, które podsumowują jego rolę w każdym filmie o Harrym Potterze

Podczas początkowej lektury nie jest to tak zauważalne, zwłaszcza że czytelnik chce wiedzieć, co dzieje się z Harrym, Ronem i Hermioną. Jednak po ponownym przeczytaniu może stać się dość nużący i zaczyna się życzyć, aby bohaterowie po prostu zorientowali się, co się dzieje, aby oni i książka jako całość mogli się tym zająć.






Śmierć Freda wydaje się wymuszona

Jak każdy fan wie, jest kilka ważnych zgonów Harry'ego Pottera . Jednym z najbardziej wstrząsających jest Fred Weasley, który ginie podczas Bitwy o Hogwart.



Z jednej strony sensowne jest, aby przynajmniej jedna główna postać zginęła. Ale jednocześnie trzeba też powiedzieć, że ta konkretna śmierć wydaje się wymuszona, jakby J.K. Rowling wiedziała, że ​​ktoś musi zginąć podczas ostatecznej bitwy, więc zamiast jednego z głównych bohaterów wybrała kogoś, kto był ukochany, ale nie niezbędny. W rezultacie nie ląduje z taką siłą, jak powinien.






Śmierć Jadwigi nie wydaje się mieć trwałego wpływu

Hedwiga była jednym z najbardziej uwielbianych stworzeń Harry'ego Pottera . Z tego powodu jej śmierć we wczesnej części książki wydaje się naprawdę bolesna dla czytelnika.



Jednak wydaje się, że nie ma to większego wpływu na Harry'ego, który prawie nigdy o tym nie myśli ani nie wspomina o tym ponownie. Jest to coś, co staje się bardzo widoczne po ponownym przeczytaniu i sprawia wrażenie, jakby ten zwierzak, który był z Chłopcem Czarodziejem od samego początku, jest ostatecznie czymś w rodzaju przemyślenia w tym ostatnim tomie.

Ślizgoni pozostają źli do samego końca

Chociaż niektórzy uważają, że Slytherin to najlepszy dom w Hogwarcie Harry'ego Pottera , zdecydowanie nie jest to punkt widzenia przyjęty przez same książki. Rzeczywiście, to jasne od końca Insygnia Śmierci że członkowie tego domu są tak samo źli jak zawsze. Ludzie tacy jak Draco wciąż są przebiegli i ambitni, iw tym sensie niewiele się zmieniło.

To niefortunny aspekt książki, ponieważ sugeruje, że pomimo całej traumy i faktu, że Voldemort jest zły, w Ślizgonach wciąż jest coś nieodwracalnego. Jest to niewątpliwie jeden z bardziej redukujących aspektów tego fikcyjnego wszechświata.

Narracja misji staje się powtarzalna

Jak w przypadku wielu wielkich fantazji, Insygnia Śmierci jest w dużym stopniu narracją o zadaniu, w której Harry i pozostali wyruszają, aby zabezpieczyć horkruksy. Jednakże, ponieważ jest ich tak dużo, nadaje to historii nieco monotonnego charakteru.

POWIĄZANY: 8 memów Dumbledore'a, które podsumowują jego rolę w każdym filmie o Harrym Potterze

Ponowne przeczytanie ujawnia, jak duża część historii składa się z tych samych rytmów narracyjnych. Chociaż żaden z nich nie jest zły w izolacji, mogą zacząć wydawać się bardzo powtarzalne, gdy czytelnik wie, co nadchodzi.

Przeklęte dziecko wpłynęło na zakończenie

Harry'ego Pottera jest jedną z odnoszących największe sukcesy serii filmowych w Hollywood, więc logiczne jest, że Rowling nadal będzie tworzyć nowe książki. Jednakże, Harry Potter i Przeklęte dziecko jest trochę mieczem obosiecznym, ponieważ zdecydowanie wpływa na to Insygnia Śmierci kończy się.

Podczas gdy oryginalne zakończenie powieści pozostawia bohaterów żyli długo i szczęśliwie, Przeklęte dziecko w pewnym stopniu cofa to wszystko. Podczas ponownego czytania tej książki fani nie mogą nie być świadomi faktu, że zamknięcie, które pozornie zapewnia, zostanie ostatecznie cofnięte.

Zakończenie wydaje się trochę zbyt idealne

W pewnym sensie zakończenie Harry'ego Pottera jest idealny. Postacie lądują tam, gdzie powinny, a wszyscy są ładnie powiązani.

Jednak ponowne odczytanie go z punktu widzenia roku 2022 wydaje się nieco zbyt doskonałe. Upewniając się, że wszystkie główne postacie spełniły swoje marzenia, wydaje się, że stawka nie była tak wysoka, jak niektórzy mogli sobie wyobrazić, biorąc pod uwagę, jak duży nacisk położono na pokonanie Voldemorta. W tym sensie zakończenie wydaje się nie na miejscu.

Voldemort właściwie nie jest aż tak przerażający

Przez dłuższy czas wydawało się, że Voldemort jest jednym z najlepszych czarnych charakterów w świecie fantasy. Jednak wydarzenia z Insygnia Śmierci sprawiać wrażenie, jakby wręcz przeciwnie, był typem złoczyńcy z kreskówek, który jest nie tylko całkowicie zły, ale także, co zaskakujące, całkiem głupi.

W końcu, gdyby Voldemort był prawie tak potężnym czarodziejem, jakim się wydaje, z pewnością zdał sobie sprawę, że Harry był w rzeczywistości jednym z jego horkruksów. Do czasu, gdy powieść się kończy, Voldemort wydaje się bardziej niż trochę powolny, co jest dziwne, biorąc pod uwagę, jak ma być tak przerażający.

Odkupienie Snape'a to za mało

Dla wielu osób Snape pozostaje jedną z najbardziej fascynujących postaci. I jak się okazuje, powieść daje mu szansę na odkupienie winy, gdyż okazuje się, że do końca pozostał lojalny wobec Lily, a tym samym wobec Harry'ego i sprawy przeciwników Voldemorta.

POWIĄZANY: 8 memów Snape'a, które podsumowują jego rolę w każdym filmie o Harrym Potterze

Jednak z perspektywy czasu nie wydaje się to wystarczające, aby w pełni się odkupić. Ostatecznie pozostaje frustrująco niejasne, czy w rzeczywistości kiedykolwiek naprawdę żałował swojej lojalności wobec przekonań Voldemorta, czy też, jak wydaje się prawdopodobne z tekstu, po prostu odwrócił płaszcz z miłości do Lily.

Scena z Dumbledore'em w zaświatach wydaje się banalna

Śmierć Dumbledore'a była jedną z najbardziej rozdzierających serce śmierci w całej historii Harry'ego Pottera saga. Jednak czytelnicy mogli go trochę spotkać, kiedy odwiedza Harry'ego w czymś w rodzaju przestrzeni pośredniej, która istnieje między życiem a śmiercią.

Z jednej strony wydaje się to być pewnym zamknięciem dla czytelników, którzy byli zdruzgotani jego śmiercią. Jednak trzeba przyznać, że jest to również moment, który wydaje się bardziej niż trochę banalny, jakby Rowling nie mogła całkiem puścić tej postaci, która tak wiele znaczyła dla niej i dla innych.

DALEJ: 10 uwielbianych postaci z Harry'ego Pottera, których nie należy podziwiać