X-Men mógł rywalizować z MCU (gdyby był zgodny z planem pierwszej klasy)

Jaki Film Można Zobaczyć?
 

X-Men: scenarzysta i reżyser pierwszej klasy, Matthew Vaughn, miał plan dotyczący serii X-Men - i mógł rywalizować z Marvel Cinematic Universe.





Plik X Men franczyza mogłaby potencjalnie rywalizować z MCU, gdyby 20th Century Fox podążyło za Matthew Vaughnem X-Men: pierwsza klasa plany. Istnieje silne poczucie, że Marvel Cinematic Universe nie istniałby bez filmów X-Men. Marvel Comics przeżył prawie bankructwo dopiero w latach 90-tych, sprzedając prawa do filmu niektórym z jego najbardziej znanych postaci, w tym Spider-Mana i, oczywiście, X-Men. Co więcej, wiele kluczowych postaci z Marvel Studios zacięło się w filmach X-Men, w tym nawet prezes Marvel Studios Kevin Feige.






A jednak od 2008 roku Człowiek z żelaza , MCU zdeklasowało serię Fox's X-Men. Zasadnicza różnica polega na tym, że Marvel Studios grało w długą grę, budując wspólny kinowy wszechświat, w którym każdy film prowadzi do następnego, którego kulminacją jest Avengers: Infinity War i Avengers: Endgame . W przeciwieństwie do tego Fox w dużej mierze wydawał się reagować, podrzucając niezliczone pomysły w górę, aby zobaczyć, jak upadają, rzadko pokazując jakiekolwiek poczucie nadrzędnego kierunku narracji. Słynne problemy z ciągłością filmów X-Men są naprawdę przejawem tego podstawowego problemu.



Kontynuuj przewijanie, aby kontynuować czytanie Kliknij poniższy przycisk, aby szybko rozpocząć ten artykuł.

Związane z: Objaśnienie całej osi czasu filmu X-Men (od 2000 do Dark Phoenix)

Ale teraz staje się jasne, że przynajmniej jeden człowiek miał plan - Matthew Vaughn, pisarz i reżyser X-Men: pierwsza klasa i autor opowiadań X-Men: Days of Future Past . Niestety, Fox wybrał inne podejście i był to duży błąd.






Plan pierwszej klasy Matthew Vaughna bardzo różnił się od planu Foxa

Vaughn był stosunkowo powściągliwy w stosunku do swoich planów X-Men, dopiero niedawno zaczął ujawniać szczegóły na ich temat. Jak dotąd wydaje się jednak, że zaplanował serię czterech filmów:



  • X-Men: pierwsza klasa
  • Tajemniczy drugi film skupiający się na zabójstwie Johna F. Kennedy'ego
  • X-Men: Days of Future Past
  • Ostatni, czwarty film opowiadający historię Dark Phoenix Saga

X-Men: pierwsza klasa był ogromnym sukcesem, a już w 2011 roku Vaughn wskazał, że chce kontynuować franczyzę, badając sprawę zabójstwa JFK. ' Pomyślałem, że fajnie byłoby rozpocząć od Zabójstwa Kennedy'ego, - wyjaśnił Hitfix , ' i ujawniamy, że magiczna kula była kontrolowana przez Magneto. To by wyjaśniało jego fizykę i widzimy, że jest wkurzony, ponieważ Kennedy wziął całą zasługę za uratowanie świata, a mutanty nawet nie zostały wspomniane. '






Najwyraźniej akcja tego filmu miałaby miejsce w 1963 roku, zaledwie rok po wydarzeniach z X-Men: pierwsza klasa , i prawdopodobnie kontynuowałoby historię Bractwa mutantów Magneto. Vaughn chciał dodać dwie nowe postacie do składu drużyny X-Men; przekształcenie Wolverine'a, którego wyobrażał sobie, grającego przez kogoś takiego jak Tom Hardy, i inną nienazwaną postać, która została zaprojektowana tak, aby pasowała do Magneto. ' Ponieważ profesor X jest na wózku inwalidzkim, Magneto musi mieć nemezis, z którym może walczyć, - wyjaśnił Vaughn MovieWeb . ' Ktoś, kto będzie mu równy. - Prawdopodobnie to rzeczywiście była Jean Grey.



Powiązane: Każdy film X-Men, od najgorszego do najlepszego

Vaughn wyobraził sobie, że historie stopniowo narastają w skali X-Men: Days of Future Past jako trzeci rozdział w swojej serii, ponowne uruchomienie osi czasu przed nową wersją Saga Mrocznego Feniksa . Jego zdaniem widzowie potrzebowali czasu, aby związać się z Jean Grey jako postacią przed jej upadkiem. ' To prawdopodobnie największa historia w X-Men, ' powiedział Wielokąt . Niestety, szefowie Fox byli pod wrażeniem projektu Vaughna X-Men: Days of Future Past i postanowiłem od razu do tego przejść. Zniechęcony Vaughn ruszył dalej, choć wydaje się, że był zadowolony z tego, jak reżyser Bryan Singer i scenarzysta Simon Kinberg potraktowali jego historię.

Dni z przeszłości byłyby lepsze zgodnie z planem Vaughna

Vaughn podkreślił, że Fox w dużej mierze trzymał się swojego oryginalnego scenariusza X-Men: Days of Future Past , aczkolwiek zmieniając kilka postaci drugorzędnych - w szczególności zastępując Quicksilvera w miejsce Juggernauta, który wyobrażał sobie, że jest zaangażowany w wyciągnięcie Magneto z więzienia. A jednak, mimo że cały scenariusz byłby w większości taki sam, trudno nie uznać oryginalnego planu Vaughna za lepszy. Kluczem jest tempo, ze stopniowym zwiększaniem stawek; zbliżający się konflikt między człowiekiem a mutantem zostałby starannie oznakowany w drugim filmie, a narracja byłaby wyraźna, z Magneto zaangażowanym w zabójstwo Kennedy'ego i uwięzionym za to w trzeciej części. To również subtelnie przeredagowałoby rolę Mystique, ponieważ zasadniczo stałaby się bardziej lojalistką Magneto, kontynuując swoją misję zabijania głośnych zagrożeń politycznych.

Co najciekawsze, X-Men: Days of Future Past wymagałoby interakcji między dwoma różnymi wcieleniami X-Men. Xavier i Magneto, silniej ugruntowani jako przywódcy X-Men i Bractwa, staną w obliczu przerażającej rzeczywistości świata, który stworzy ich konflikt. Możliwe, że dwaj Wolverine przyjdą na myśl w podobnej scenie do tej, w której Charles Xavier Jamesa McAvoya poznał swoją przyszłą postać, graną przez Patricka Stewarta.

Franczyza Wolverine mogła zostać ożywiona

Przekształcenie Wolverine'a byłoby oczywiście kontrowersyjne, nie tylko dlatego, że jest to mutant, który tak naprawdę nie powinien się starzeć ze względu na swój czynnik leczniczy. A jednak sposób, w jaki Vaughn to robi, jest prawdopodobnie najlepszy. Fox przedstawiłby swojego nowego Wolverine'a, zanim Hugh Jackman się skłonił, w podobny sposób, w jaki Patrick Stewart był gotów powtórzyć tę rolę kilka razy później. X-Men: pierwsza klasa . Spotkanie dwóch Rosomaków w X-Men: Days of Future Past czułoby się jak przejście pochodni z jednej iteracji do drugiej.

Powiązane: Casting The MCU's Wolverine: The Best Replacements Hugh Jackman

Prawda jest taka, że ​​faktyczne podejście Foxa, które pozostawało całkowicie zależne od Jackmana, doprowadziło do końca serii Wolverine. Logan to łabędzi piosenka Jackmana i, szczerze mówiąc, trudno sobie wyobrazić, jak Fox mógł w tym momencie przerobić grę, nie czując się zniewagą dla postaci. Po raz kolejny Fox wybrał podejście krótkoterminowe, a nie planował z wyprzedzeniem, co ich kosztowało; w tym przypadku oczywiście oszczędzono im dalszych problemów dzięki zakupowi Disneya, co oznacza, że ​​trwa pełny restart serii X-Men.

Dark Phoenix byłby zupełnie innym filmem

Wreszcie plany Vaughna doprowadziłyby do zupełnie innej wersji X-Men: Dark Phoenix . Wygląda na to, że planował rozwinąć tę historię w ciągu trzech filmów, prawdopodobnie wprowadzając nową wersję Jean Grey w swoim drugim filmie i przedstawiając ją w znaczącej drugorzędnej roli w X-Men: Days of Future Past . Rzeczywiście, możliwe jest, że wczesna manifestacja mocy Jean-Phoenix mogła być efektem ubocznym podróży w czasie; być może psychicznie zbadałaby umysł podróżującego w czasie Wolverine'a i dowiedziała się o jej losie.

Powiązane: Co to jest Phoenix Force? Objaśnienie złoczyńcy X-Men

Widzowie z pewnością nawiązaliby znacznie silniejszy kontakt z nową Jean Grey, co oznacza, że ​​jej upadek z łaski miałby o wiele więcej siły emocjonalnej. Tymczasem warto zauważyć, że Vaughn potencjalnie tworzy znacznie bardziej komiksową wersję historii, z młodszym Rosomakiem i prawdopodobnie inną wersją Cyklopa w zespole. Biorąc pod uwagę rosnącą skalę nadrzędnej narracji Vaughna, X-Men: Dark Phoenix prawdopodobnie wszedłby w pełną kosmiczną skalę legendarnej „Sagi Mrocznego Feniksa”.

-

W rzeczywistości jest to Matthew Vaughn X Men plan poprowadziłby serię w zupełnie innym kierunku - i znacznie bardziej preferowanym. To prawda, że ​​istniało ryzyko. Jest całkowicie możliwe, że widzowie nie wzięliby na przykład przekształcenia Wolverine, zwłaszcza biorąc pod uwagę, że ta postać nie powinna się starzeć. A jednak istniałoby niezaprzeczalne poczucie rozpędu, a stawka stale rosła; łuki postaci byłyby znacznie bardziej organiczne, z Xavierem i Magneto rozwijającymi się w logiczny i konsekwentny sposób, podczas gdy obrót Mrocznego Feniksa Jean Grey miałby większy wpływ. Fox miał własnego wizjonera, ale zdecydowali się go zignorować, decydując się zamiast tego na krótkoterminową wygraną.

Kluczowe daty wydania
  • X-Men: Mroczny Feniks (2019) Data wydania: 07 czerwca 2019 r