Chris Pratt i Jennifer Lawrence połączyli siły w filmie science-fiction Passengers, ale film był szeroko krytykowany za swój wielki zwrot akcji i zakończenie.
Chris Pratt i Jennifer Lawrence połączyli siły w filmie science-fiction Pasażerowie , ale film był szeroko krytykowany za swój wielki zwrot akcji i zakończenie. Film rozpoczął się jako oryginalny scenariusz napisany przez Jona Spaihtsa w 2007 roku, zanim zaczął pracować nad takimi filmami, jak Prometeusz i Doktor Strange . Keanu Reeves, który był pierwotnie związany z gwiazdą, faktycznie zatrudnił Spaihts do pisania Pasażerowie po tym, jak para prawie pracowała razem nad porzuconym projektem science fiction zatytułowanym Cień 19 . Stamtąd jego budżet wzrósł z 35 milionów dolarów do nawet 150 milionów dolarów w miarę ewolucji i utknął na wczesnym etapie rozwoju. Ostatecznie trafił do kin w 2016 roku, kiedy Lawrence grał główną rolę kobiecą, a Pratt zastąpił Reeves.
Kontynuuj przewijanie, aby kontynuować czytanie Kliknij poniższy przycisk, aby szybko rozpocząć ten artykuł.
Wyreżyserowane przez Mortena Tylduma ( Gra imitacji ), Pasażerowie kręci się wokół inżyniera mechanika Jima Prestona (Pratt) i dziennikarza Aurory Lane (Lawrence), dwóch pasażerów statku kosmicznego podróżującego na odległą planetę, których obudzono ze swoich hibernacyjnych kapsuł 90 lat za wcześnie. Zwrotem, którego nie ujawniły zwiastuny filmu, jest to, że Jim faktycznie budzi Aurorę po awarii własnego kapsuły i nie jest w stanie znieść idei spędzenia reszty życia w izolacji, z wyjątkiem barmana-androida Arthura (Michael Połysk). Od tego momentu para stopniowo zaczyna się zbliżać i zakochiwać w sobie - przynajmniej do czasu, gdy Artur wyjawi Aurorze prawdę.
Chociaż jest naturalnie zła na Jima, Aurora odkłada te uczucia na bok, gdy obaj dowiadują się, że statek cierpi z powodu wielu awarii systemu w wyniku zderzenia asteroidy (tej samej, która doprowadziła do nieprawidłowego działania kapsuły Jima) i muszą napraw statek, zanim będzie za późno. Jim jest prawie zabity w tym procesie, ale Aurora udaje się go uratować, a następnie oboje odkrywają, że istnieje sposób na ponowne wprowadzenie Aurory w stan hibernacji na pozostałą część podróży. Jednak zamiast pożegnać się z Jimem na zawsze, Aurora postanawia zostać z nim, a para przeżywa razem resztę życia na statku.
Recenzje były generalnie niemiłe Pasażerowie , a krytycy opisują zakończenie jako wysoce problematyczną fantazję spełnienia życzeń (w najlepszym przypadku taka, w której kobieta zakochuje się w mężczyźnie, mimo że ich związek opiera się na okropnym, samolubnym kłamstwie), aw najgorszym film w niezamierzony horror. Dla większości krytyków problemem nie był sam w sobie wybór, by Jim obudził Aurorę, kiedy jego izolacja staje się zbyt trudna do zniesienia; to było Pasażerowie „brak zbadania moralnych implikacji jego czynu i pytań, jakie stawia o zgodę. Podobnie ludzie wzięli film za zadanie, ponieważ nie w pełni rozwinął Aurorę jako postać i głębiej zagłębił się w jej skomplikowane uczucia wobec Jima po tym, jak poznała prawdę. Zamiast, Pasażerowie po prostu przekształca się w thriller katastroficzny w trzecim akcie i spycha historię relacji na późniejszy plan (wraz z wcześniejszymi tematami dotyczącymi różnic klasowych), zanim rozwiązuje ją w niezadowalający i, jeśli naprawdę się nad tym zastanowić, szczerze przerażający sposób.
Producent Neal Moritz później odrzucił tę krytykę Pasażerowie 'kończąc, twierdząc „Jeden facet powiedział, że [usprawiedliwiamy gwałt na randce] i wiele mediów to podchwyciło i stało się to mantrą niosącą ze sobą film”. Z drugiej strony Lawrence od tamtej pory wskazała, że uważa te krytyki za słuszne, wyjaśniając „Nie wstydzę się [Pasażerów] w żaden sposób. Były tylko rzeczy, w które chciałbym zagłębić się głębiej przed wskoczeniem na nie. Pomimo krytycznej reakcji film nadal zdołał zarobić nieco ponad 300 milionów dolarów w kasie, więc (teoretycznie) mniej więcej zwrócił koszty produkcji. Jednocześnie konsensus w sprawie Pasażerowie nie poprawił się przez lata, a film jest obecnie uważany za niewiele więcej niż projekt, który miał kilka dobrych składników, ale wyszedł z piekarnika jako zdezorientowany i kiepski w smaku bałagan.