Horror Briana Taylora z 2018 roku, Mama i tata, zasługuje na kontynuację; Nicolas Cage ma kilka pomysłów na ekscytujący i pokręcony film kontynuacyjny.
Horror Briana Taylora z 2018 roku Mama i tata śledzi wydarzenia masowej histerii, przejmując umysły rodziców i zmuszając ich do mordowania swoich dzieci. Film otrzymał pozytywne recenzje od krytyków, oferując krwawą komedię z przesadną grą obsady. W szczególności Nicolas Cage przedstawił własny pomysł na kontynuację filmu.
Film śledzi Brenta Ryana (Nicolas Cage) i jego czteroosobowej rodziny: Kendall (Selma Blair), Carly (Anne Winters) i Josh (Zackary Arthur). Film od razu wprowadza między nimi napięte otoczenie, które nasila się wraz z rozwojem historii. Kiedy rodzice padają ofiarą masowej histerii, która powoduje, że zabijają swoje dzieci, Carly i Josh walczą o siebie z mamą i tatą.
Kontynuuj przewijanie, aby kontynuować czytanie Kliknij poniższy przycisk, aby szybko rozpocząć ten artykuł.
Po walce totalnej w całym domu, Carly i Josh ostatecznie pokonują ich zabójca rodzice z pomocą Riley. Pod koniec filmu Brent i Kendall są związani w piwnicy, ale zanim widzowie dowiedzą się, co się z nimi stanie, kończy się. Mama i tata kończy się klifem i nierozwiązanym przypadkiem masowej histerii, której brakuje jakiegokolwiek szerszego wyjaśnienia.
Dlaczego mama i tata potrzebują sequela
Jedynym sposobem uzyskania odpowiedzi na te pytania jest wyprodukowanie kontynuacji filmu. Nawet Nicolas Cage wierzy Mama i tata zasługuje na drugi film i że pozostawił on rodzinę w idealnej sytuacji, która uzasadnia jego zdobycie. Zaproponował nawet, aby w ramach kontynuacji dzieci zwracały się do rodziców w podobnej histerii.
Mama i tata nie przypomina żadnego innego rodzinnego horroru przed nim. Podkreśla dysfunkcję, która wcześniej istniała w domu Ryana, i podnosi stawkę, dając rodzicom, którzy zwykle są opiekunami swoich dzieci w horrorach, niewytłumaczalną potrzebę zabijania. Perspektywa kontynuacji, w której dzieciaki walczą z histerią, a nawet zdobywają ją same, byłaby hałaśliwym i niezwykle zabawnym filmem. Gdyby Brian Taylor na to pozwolił, zobaczenie, co dzieje się obok Ryanów i czy sytuacja może po prostu zniknąć, lub jeśli całkowicie ich wyprzedziła, mogłoby zwiększyć współczynnik horroru.
Film niewątpliwie zasługuje na kontynuację. Z wyjątkowością i kreatywnością Mama i tata , kontynuacja pomogłaby tylko utrwalić film jako integralną część historii horroru, ponieważ przeciwstawia się filmowym tropom i zmienia gatunek. W tej chwili nie ma informacji o tym, czy powstanie sequel, ale dzięki Nicolasowi Cageowi i fanom, którzy go wspierają, perspektywa nie jest jeszcze wyłączona.