Transformers ma problem z prequelem (i jak można go naprawić)

Jaki Film Można Zobaczyć?
 

The Transformatory franczyza musi odejść od prequeli, które poważnie ograniczają możliwości świata robotów w przebraniu. Transformatory rozwija się w takiej czy innej formie od debiutu na ekranach telewizyjnych i półkach z zabawkami w 1984 roku, ale franczyza osiągnęła kolejny poziom wraz z uruchomieniem serii filmów akcji na żywo w 2007 roku. Podczas gdy franczyza nadal rozwija się w 2020 roku, wszystko wydaje się zbyt bezpieczny i przewidywalny.





Nowoczesna epoka Transformatory fikcja zaczęła się pod koniec lat 00., kiedy to wyreżyserowane przez Michaela Baya filmy akcji, programy telewizyjne i gry Aligned Continuity oraz komiksy IDW przeznaczone dla dorosłych służyły jako trzy główne gałęzie serii. Filmy The Bay wygasły wraz z filmami z 2017 roku Transformers: Ostatni Rycerz , a Wyrównana Ciągłość dobiegła swojego naturalnego końca w tym samym roku; Słynna ciągłość komiksów IDW zakończy się pod koniec 2018 roku, zanim rozpocznie się pełny restart z nowymi zespołami kreatywnymi i formatem w 2019 roku.






Powiązane: Co poszło nie tak z filmami Transformers



Wydaje się, że Hasbro dąży do pewnej synergii między różnymi obecnymi iteracjami serii, na czym nie koncentrowali się zbytnio w przeszłości, co zwykle skutkowało szalenie różnymi historiami między komiksami, programami telewizyjnymi i filmami. Utrata tego swobodnego stylu może mieć sens w ostatecznym rozrachunku, ale wyssała część kreatywności z serii. Jednak jest to kolejny niepopularny trop, który naprawdę utrzymuje neutralność serii – prequele.

Prequele utrzymują transformatory w stanie neutralnym

Bardziej niż korporacyjna synergia lub zbyt bezpieczne decyzje twórcze, rzeczą, która powstrzymuje franczyzę, jest jej obsesja na punkcie prequeli. Transformatory ma dobrze znaną podstawową historię: Autoboty i Decepticony zostają uwikłane w wojnę domową, która ostatecznie dociera na bogatą w zasoby Ziemię, gdzie Optimus Prime i Autoboty muszą bronić ludzkości przed Megatronem i Decepticonami. Te tropy były używane dziesiątki razy na nieco inne sposoby w ciągu 36-letniej historii franczyzy, generalnie z kilkoma nowymi zmarszczkami, aby zachować względnie świeżość.






Czy to celowo, czy przez przypadek, wszystkie trzy formaty mediów – franczyza filmowa, programy telewizyjne i komiksy – poszły wraz z prequelami po tym, jak ich historie się skończyły lub osiągnęły kreatywne ślepe zaułki. Najbardziej udanym prequelem był film akcji na żywo Trzmiel ; wyreżyserowany przez Travisa Knighta, w tym filmie brakowało wszystkich bardziej groteskowych wad filmowych Michaela Baya i udało mu się znaleźć serce, które w dużej mierze umknęło serii filmów. Ale chociaż był to twórczo satysfakcjonujący film, zasadniczo namalował przyszłość Transformatory franczyza filmowa w kącie; jest to wyraźnie prequel filmów o Bay, i chyba że zdecydują się porzucić ciągłość, jak np X Men filmy w końcu to zrobiły, niewiele jest pogodzenia dodatkowego rozdziału w tej historii z tym, co wiemy, że ma nadejść.



Ponowne uruchomienie IDW w komiksach było zdecydowanie mniej udane. Po rozszerzających się fandomach, wielokrotnie nagradzanych seriach autorów takich jak James Roberts i John Barber, którzy dowiedli, że franczyza może kreatywnie rozprostować nogi, obecna książka Briana Ruckleya wydaje się być ogromną poprawką, opowiadającą stateczne historie z życia Cybertron zanim rozpoczęła się wojna, której ostateczny wynik był nieunikniony.






Powiązany: Transformers: za każdym razem, gdy umiera Megatron



Kiedy serial animowany Transformers: Roboty w przebraniu - kontynuacja niezwykle popularnej Transformatory: Prime - dobiegł końca, był to punkt zwrotny w produkcji Transformatory animacja. Nie używano już doświadczonych talentów głosowych, takich jak Peter Cullen i Frank Welker, ale nowi, młodsi (i prawdopodobnie tańsi) aktorzy zostali sprowadzeni, aby na nowo zdefiniować Autoboty i Decepticony. Ten nowy talent głosowy pracuje nad trzema różnymi animowanymi projektami: przyjaznym dla przedszkolaków Transformers: Akademia botów na ratunek , starsze dzieci skierowane Transformatory: Cyberwers i nadchodzącego Netflixa Wojna o Cybertron serial skierowany do dorosłych fanów. Nie jest zaskoczeniem, Wojna o Cybertron to prequel, którego akcja toczy się na Cybertronie, zanim wojna dotrze na Ziemię.

Twórcze ryzyko, takie jak Beast Wars, jest potrzebne, aby ponownie wzmocnić franczyzę

Ostatni raz Transformatory franczyza miała poważne kłopoty z jej przerwaniem w 1996 roku. Generacja 1 dobiegło końca, a Generacja 2 linia - w dużej mierze redux G1 z ponownie kolorowanymi zabawkami i przepakowanymi powtórkami serialu - okazał się porażką. Ostatnią próbą uratowania franczyzy było Wojny bestii , który ponownie wyobrażał sobie Autoboty i Decepticony jako odpowiednio Maximale i Predacony toczące wojnę na prehistorycznej Ziemi. Nie tylko Wojny bestii produkują jedne z najlepszych zabawek, jakie kiedykolwiek widziała seria, serial animowany nadal jest złotym standardem Transformatory opowiadanie historii, tkając złożoną, emocjonalną historię podróży w czasie, która wciąż ujawniała nowe zmarszczki, gdy rosła w siłę.

Wojny bestii był triumfem częściowo dlatego, że porzucił pułapki „Bitwa Autobotów i Decepticonów na współczesnej Ziemi”, będąc jednocześnie skutecznym prequelem i kontynuacją. To był rodzaj odważnej, innowacyjnej narracji, która udowodniła Transformatory franczyza mogła ewoluować i opowiadać historie w nowy i ekscytujący sposób, czego bardzo brakuje w obecnej produkcji franczyzy.

Gdzie historia Transformers może iść z przyszłymi historiami

Podczas pełnego włączenia Wojny bestii dostosowanie na duży ekran może wydawać się naciągany, podstawowy pomysł na wprowadzanie innowacji z Transformatory wciąż jest ukryta na widoku - opowiedz nowe historie po zakończeniu wojny. To był motyw przewodni zdobywania nagród przez IDW Transformatory seria, Więcej niż na pierwszy rzut oka (przemianowany Utracone światło w połowie) i Roboty W Przebraniu . W połowie jej trwania wojna się skończyła, Autoboty zwyciężyły nad Decepticonami, pozostawiając Cybertronianom kuszące pytanie - co będzie dalej?

Roboty W Przebraniu w dużej mierze miało miejsce na powojennym Cybertronie, gdzie zarówno nowicjusze, jak i starzy wojownicy walczyli o władzę polityczną w czymś podobnym do Gry o Tron ' wczesne sezony z robotami. Więcej niż na pierwszy rzut oka poszedł w jeszcze bardziej ekstremalnym kierunku, z Rodimusem i grupą rozczarowanych Autobotów z listy C, pozostawiając Cybertron w statku kosmicznym Utracone światło , rzekomo w celu odnalezienia legendarnych Rycerzy Cybertronu, ale przede wszystkim po to, by przeżyć zabawne przygody po tysiącleciach wojny. Więcej niż na pierwszy rzut oka humor, zawiłe budowanie świata i emocjonalny ciężar podniosły go do tego poziomu Wojny bestii” poziom jako prawdopodobnie najlepsza rzecz, jaką kiedykolwiek wyprodukowała franczyza, i zrobiła to, niszcząc tropy franczyzowe, gdzie tylko się dało. Filmowa adaptacja tzw Utracone światło przygody ekipy poprowadzą serię w zupełnie nowym, nieoczekiwanym kierunku, czyli dokładnie w jakim kierunku Transformatory potrzebuje teraz. Franczyza o stale zmieniających się robotach musi być w stanie ewoluować; pozostawienie prequeli za sobą dla wielkiej twórczej nieznanej powinno być jedyną drogą naprzód.

Następny: Jak transformatory mogą się zrestartować w dwóch różnych kierunkach