Titanic Jamesa Camerona zakłada, że kapitan E.J. Smith jako nieefektywny autorytet, ale co tak naprawdę stało się z prawdziwym historycznym bohaterem?
Niewiele wiadomo o ostatnich godzinach pracy kapitana Edwarda Johna Smitha w niedzielę 14 kwietnia 1912 r., W dniu Tytaniczny zatonął podczas swojej dziewiczej podróży przez Atlantyk. Relacje z ostatnich godzin przed zatonięciem RMS Titanic są zróżnicowane i sprzeczne, zwłaszcza jeśli chodzi o działania i miejsce pobytu Kapitana Smitha. Jamesa Camerona Tytaniczny próbował stworzyć dramatyczną opowieść o tragicznych wydarzeniach nocy, będąc jednocześnie połączeniem faktów, fikcji i nieścisłości historycznych.
Podczas gdy tworzenie kinowej opowieści o wydarzeniach zakorzenionych w tragedii może być trudnym zadaniem, nie brakuje zapisów historycznych, choć sprzecznych i często dwuznacznych, jeśli chodzi o to, co wydarzyło się na statku. Zgodnie z oczekiwaniami każdej artystycznej opowieści, Cameron's Tytaniczny zawierał kilka zmienionych wersji faktycznych wydarzeń, co jest zrozumiałe ze względu na czynniki dramatycznej swobody i dwuznaczności narracyjnej. Jednak pomimo pewnej wierności historii, takiej jak oparcie charakteru Rose na obecny Tytaniczny pasażer Beatrice Wood film wzbudził wiele kontrowersji w zakresie decyzji narracyjnych.
Kontynuuj przewijanie, aby kontynuować czytanie Kliknij poniższy przycisk, aby szybko rozpocząć ten artykuł.
Ponieważ kapitan statku jest przede wszystkim odpowiedzialny za sprawne funkcjonowanie rejsu i oczekuje się, że będzie działał w sposób sprzyjający bezpieczeństwu i dobremu samopoczuciu jego załogi i pasażerów, działania Smitha po tragedii były dokładnie analizowane. Ze względu na naturę zatonięcia i sprzeczne relacje naocznych świadków o jego szczegółach i następstwach, rzeczywiście trudno jest odróżnić fakty od fikcji. Oto próba zestawienia ostatnich godzin pracy Kapitana Smitha wraz z wstępnymi powodami, dla których film Camerona zmienił pewne aspekty w przedstawianiu jego postaci.
Co kapitan Smith robił, gdy Titanic tonął
Kapitan E.J. Smith spędził ponad 40 lat na morzu, rzadko brał udział w wypadkach lub był za nie odpowiedzialny. Wręcz przeciwnie, kapitan był odpowiedzialny za skuteczne dowodzenie statkami, takimi jak bałtycki , adriatycki , a olimpijski i był powszechnie znany ze swojego stoicyzmu i męstwa w obliczu przeciwności. Jednak to, jak kapitan spędził ostatnie godziny przed tragiczną śmiercią ponad 1500 pasażerów i załogi, wciąż tkwi w barwnych relacjach i dwuznaczności, co utrudnia poznanie prawdy o jego ostatecznym losie. Do tego stopnia, że istnieje pięć różnych relacji o śmierci Smitha w kategoriach relacji naocznych świadków i spekulacji, z których wszystkie zostały szczegółowo opisane w książce Wyn Craig's Titanic: End of a Dream . Jak twierdzi Craig, wkrótce potem krążyły pogłoski o przeżyciu kapitana, a także bardzo różne relacje z jego ostatnich słów.
Artykuł w Halifax Morning Chronicle 9 kwietnia 1912 r. oświadczył, że Smith pozostanie odpowiedzialny za Tytaniczny do zakończenia większy i drobniejszy parowiec, co jest sprzeczne z plotkami, że zdecydował się przejść na emeryturę po ukończeniu Tytaniczny Dziewiczy rejs. Mówi się, że 10 kwietnia Smith wszedł na pokład statku o 7 rano, podejmując szybkie działania w celu zapobieżenia zrywaniu się miejsc cumowniczych innego statku, które mogłyby potencjalnie skierować się w stronę głównego statku. Potem, podczas gdy pierwsze cztery dni podróży pozornie minęły bez incydentów, radiooperatorzy otrzymali sześć komunikatów ostrzegawczych o dryfującym lodzie, które nawet pasażerowie zaczęli zauważać po południu 14 kwietnia. most i przekazał go Josephowi Bruceowi Ismayowi, prezesowi White Star Line, znany jest z tego, że brał udział w prywatnej imprezie zorganizowanej przez pana i panią George Dunton Widener à la carte restauracja. W tym czasie kolejne ostrzeżenie przed lodem z Kalifornijski został wysłany na inny statek w swojej flocie, co najwyraźniej zostało podsłuchane przez załogę Tytaniczny .
Około godziny 22:00, po rozmowie z drugim oficerem Charlesem Lightollerem na mostku, Smith podobno zgłosił się na noc, mimo że operatorzy zostali zasypani kilkoma transmisjami ostrzegawczymi. Pomimo świadomości oblodzenia w pobliżu, załoga podobno nie zmniejszyła prędkości statku i kontynuowała jazdę na parze z prędkością 22 węzłów, czyli około 25 mil na godzinę. Około godziny 23:40 członek załogi zauważył górę lodową na drodze statku, a wkrótce potem statek otarł się o formację, pozwalając wodzie morskiej wpaść do środka. Pierwsze wezwanie pomocy rozległo się po północy, a w międzyczasie poinformowano Smitha pierwszego oficera Williama Murdocha, że statek właśnie zderzył się z górą lodową. Wkrótce potem projektant statku Thomas Andrews poinformował, że wszystkie pierwsze pięć wodoszczelnych przedziałów statku zostało naruszonych i że Tytaniczny utonie w niecałe dwie godziny.
To jest moment, w którym konta stają się niejasne, co jest zrozumiałe, biorąc pod uwagę tragiczne okoliczności. Niektóre relacje, w tym te dotyczące majora Arthura Godfreya Peuchenna, przedstawiają działania Smitha jako heroiczne, w których uczynił wszystko, co w jego mocy, aby zapobiec panice i pomóc w szybkiej ewakuacji. Peuchen stwierdził również, że Smith nadał priorytet ewakuacji kobiet i dzieci, jednocześnie nadzorując prawidłowe opuszczanie łodzi ratunkowych z mostu. Z drugiej strony, kilka relacji naocznych świadków bezpośrednio przeciwstawia się temu różowemu przedstawieniu, jak uważają niektóre źródła za jego działania nieaktywne i nieskuteczne jeśli chodzi o zapobieganie utracie życia. Według historyka morskiego Paula Louden-Browna, kapitan Smith pozwolił na opuszczenie łodzi ratunkowych częściowo zapełnionych, przy czym pierwsza łódź mogąca pomieścić 65 osób pozostawiła tylko 27 osób. porządek okrętowy, który, jeśli to prawda, pomniejszyłby powagę nadchodzącej tragedii nocy.
Co się stało z prawdziwym kapitanem Smithem
Mówi się, że Smith doznał traumy szoku, jak wynika z kilku relacji, co rzekomo utrudniało jego zdolności decyzyjne. John Graves to stwierdził Wydawało się, że Smith zniknął w eterze podczas ostatnich godzin pracy statku, gdy na krótko przedtem nie udało się odpowiednio zorganizować załogi i przekazać oficerom kluczowych informacji. Potwierdzają to doniesienia, że niektórzy oficerowie z mostka nie zdawali sobie sprawy z tragicznej sytuacji długo po zderzeniu, a czwarty oficer Joseph Boxhall dowiedział się o tym dopiero o godzinie 1:15, zaledwie godzinę przed zatonięciem statku. Co więcej, zaskakujące relacje kwatermistrza George'a Rowe'a również dokonały później obchodów, z których wiele mówi, że był on tak całkowicie nieświadomy sytuacji, że zapytał, dlaczego widział, jak łódź ratunkowa przepłynęła obok, po rozpoczęciu ewakuacji.
Chociaż prawie niemożliwe jest dokładne określenie miejsca pobytu kapitana tuż przed zatonięciem statku z pewnością, doniesiono, że Smith odbył ostatnią wycieczkę po pokładzie, mówiąc członkom załogi: Teraz każdy jest dla siebie . Około godziny 2:10 steward Edward Brown podobno zobaczył zbliżającego się kapitana z megafonem w dłoni, wzywając załogę, aby zrobiła wszystko, co w jej mocy dla kobiet i dzieci oraz aby uważali na siebie, po czym sam wszedł na mostek. Widok Kapitana Smitha przez Browna jest uważany za najbliższy jego ostatnich chwil, chociaż Trimmer Samuel Hemming podobno stwierdził, że most jest pusty chwilę później. Pięć minut później, około 2:15, statek zniknął pod oceanem, podczas gdy uważa się, że 1500 pasażerów i załogi wraz z samym Smithem zginęło tej nocy. Do dziś ciało Smitha nie zostało odzyskane.
Jak i dlaczego James Cameron zmienił historię kapitana Smitha
U Camerona Tytaniczny Kapitan Smith, grany przez doświadczonego aktora Bernarda Hilla, stoi w sterówce, czekając na pewną śmierć, zanim woda rozbije się przez okna. Podczas gdy Cameron próbował rozwiązać wiele niejasności związanych z tragedią i działaniami kapitana, jego miejscem pobytu i ostatnimi chwilami, jego portret skłania się ku opisom, które przedstawiają go jako apatycznego i nieskutecznego. W filmie kapitan Smith jest nieświadomy faktu, że statek zmierzał na kurs kolizyjny dopiero znacznie później, co jest podobno nieprawdziwe, ponieważ relacje mówią, że został poinformowany o zbliżającym się zderzeniu jakiś czas wcześniej. Cameron zdecydował się również przedstawić Smitha jako wyraźnie niezdecydowanego w większości przypadków, na przykład w scenie, w której po prostu stoi i obserwuje, jak funkcjonariusz Lightoller próbuje uruchomić składaną łódź B, ignorując niespokojne pytania pasażera trzeciej klasy.
Chociaż te zmiany mogły zostać wprowadzone w celu zwiększenia ostrości katastrofy i całkowitej niezdolności kapitana statku po katastrofie, można argumentować, że Cameron Tytaniczny nie wydaje się oddawać sprawiedliwości spuściźnie Smitha. Chociaż nie jest jasne, czy świadomie zredukował priorytet życia pasażerów i załogi, Smith zwolnił członków załogi z ich obowiązków i aktywnie pomagał w załadunku i wodowaniu łodzi, chociaż szczegóły się różnią. Jeśli jednak wziąć pod uwagę relację Hemminga, to byłoby dość trafne, gdybyśmy umieścili ostatnie chwile Smitha w sterówce statku, czyli tam, gdzie film przedstawia Smitha trzymającego się steru, zanim zostanie pochłonięty przez wodę. Niemniej jednak sztuka może uchwycić tylko ułamek historii, pomimo wszelkich wysiłków, ponieważ prawda jest często dziwniejsza niż fikcja.