Gdy Terminator wszedł do kin w październiku 1984 roku, widzowie otrzymali pokaźną porcję akcji science-fiction i naprawdę zagmatwane, paradoksalne zakończenie. Udane uruchomienie epickiej franczyzy, Terminator powstał za nędzne 6 milionów dolarów (przez Box Office Mojo ), ale odniósł niespodziewany sukces ze względu na sprytny scenariusz i wyjątkową mieszankę akcji i science fiction. Film pomógł reżyserowi Jamesowi Cameronowi stać się siłą w Hollywood, a film zrodził mnóstwo udanych sequeli filmowych, gier wideo i programów telewizyjnych. Oprócz sukcesu finansowego, Terminator jest jednym z nielicznych filmów akcji, które uzyskały 100% oceny na Rotten Tomatoes.
Osadzony w obecnym roku 1984 film opowiada historię człowieka z dystopijnej przyszłości, którego zadaniem jest ochrona Sarah Connor przed Terminatorem. Chociaż wyróżniał się założeniami science-fiction i oszałamiającą akcją, pierwotnie zawierał także krwawe sceny z horroru, które dodały dodatkowe gatunki do miksu. Zupełnie inny od swoich szybszych następców, Terminator uruchomił franczyzę, ponieważ był to świeży pomysł, łączący w sobie wszystko, czego szukał przeciętny kinoman w połowie lat 80-tych. Pomimo przystępności dla mas, nie uderzał w swoją paradoksalną narrację, co czyniło go mądrzejszym niż przeciętny hit kinowy.
POWIĄZANE: Dlaczego Arnold Schwarzenegger został ostrzeżony przed graniem Terminatora
Co się wydarzyło na końcu Terminatora?
T-800 został wysłany w przeszłość z roku 2029, aby zabić Sarah Connor, a Kyle Reese był bojownikiem ruchu oporu, który został odesłany, by ją chronić. Po drodze brutalny Terminator wpadł w szał zabijania, który obejmował wyeliminowanie dowolnego celu w Los Angeles o imieniu Sarah Connor. Dlaczego Skynet wybrał rok 1984 do zabicia Sarah Connor, było niejasne, ale film ujawnił, że zła sieć obronna posiadała tylko skąpe informacje o niej, co sprawiło, że szaleństwo było konieczne. Po nieustannym ściganiu przez cyborga przez cały film, Connor i Reese zostali ostatecznie osaczeni w fabryce, w której stawili ostateczną obronę.
Pozbawiony ciała w wyniku eksplozji odsłonięto metalowy szkielet T-800, a film stał się napiętą grą w kotka i myszkę, gdy cyborg dogonił Connora. Nawet próba Reese'a wysadzenia Terminatora kolejną bombą rurową tylko go spowolniła i zabiła Reese'a. Wreszcie, w akcie desperacji, Connor przeczołgał się przez prasę hydrauliczną, a za nim podążał ciężko ranny cyborg. Sprytnie złapanie zabójcy w pułapkę, Connor zmiażdżył kultowego T-800 i ostatecznie zakończył swój straszliwy pościg. Epilog ujawnił, że Connor ucieka i jest w ciąży ze swoim przyszłym synem, Johnem Connorem.
Dlaczego Terminator chciał zabić Sarę Connor?
Jeden z najbardziej niedocenianych aspektów Terminator było to, że był to zasadniczo tajemniczy thriller w pierwszej połowie filmu. Potężny potwór prześladujący ulice Los Angeles i zabijający każdego, kto nazywa się Sarah Connor, przypominał wzrost strachu przed brutalnymi przestępstwami w latach 80., a Arnold Schwarzenegger był idealnym wyborem do gry na T-800. Jednak film ostatecznie ujawnił motywacje cyborga w scenie, w której Kyle Reese wyjaśnił wszystko Sarze. Okazało się, że to nie tyle ona była tym, co robot próbował zatrzymać, ale jej dziecko, które miało odegrać ważną rolę w przyszłości.
Pierwszy nieudany Terminator Skynetu została wysłana w przeszłość, aby wyeliminować Sarah Connor, ponieważ ostatecznie urodzi Johna Connora, mężczyznę, który poprowadzi ruch oporu przeciwko maszynom w latach 20. XXI wieku. Reese wyjaśnił, że niedaleka przyszłość była dystopijnym koszmarem, w którym Skynet, cybernetyczna korporacja obronna, siłą przejęła kontrolę nad światem i zniewoliła ludzkość swoją prawie niepowstrzymaną armią maszyn. Zamiast po prostu wyeliminować Johna Connora jakiś czas po jego narodzinach, Skynet zdecydował się spróbować zabić Sarę, aby całkowicie przepisać przyszłość i zlikwidować potencjalne zagrożenie, zanim jeszcze się urodził.
POWIĄZANE: Każdy sposób, w jaki seria Terminator próbowała wymyślić się na nowo (i nie powiodła się)
Kyle Reese był ojcem Johna Connora
Kyle Reese, któremu powierzono zadanie bycia jedynym obrońcą przyszłości ludzkości, został również wysłany w przeszłość z roku 2029, ale aby chronić Sarah Connor przed eliminacją. Chociaż był tylko człowiekiem, jego doświadczenie w walce z groźnymi T-800 w przyszłości uczyniło go głównym kandydatem do uratowania Sarah, a jego emocjonalny związek z Johnem dał mu dodatkową motywację. Jednak sytuacja się zmieniła, gdy Reese w końcu ujawnił, że zawsze był zakochany w Sarze dzięki jej zdjęciu, które w przyszłości posiadał John. Ta fascynacja miała niezamierzone konsekwencje, ponieważ jednonocny romans Reese'a z Sarą zaowocował tym, że został ojcem Johna.
Paradoks Johna Connora
Podróże w czasie w filmach i telewizji rzadko są proste, a wpływ zmiany przeszłości na przyszłość zawsze był podstawą gatunku science fiction. Terminator nie cofnął się przed stworzeniem jednego z największych paradoksów podróży w czasie w kinie i wykorzystał go do komentarza na temat nieuchronności przyszłości, czegoś, co również będzie eksplorowane w sequelach. Kyle Reese jako ojciec Johna Connora natychmiast stworzył paradoks, ponieważ John Connor nie mógłby istnieć bez cofnięcia się Reese w czasie, aby uratować Sarę, a Reese nigdy nie cofnąłby się w czasie, gdyby nie Connor.
The terminatora franczyza nie jest znana z delikatnego traktowania paradoksów podróży w czasie, jednak oryginalny paradoks pozostał sercem serii przez wszystkie kontynuacje. John Connor najwyraźniej wydedukował, że Reese był jego ojcem na podstawie historii, które opowiadała mu matka, ale to nie wyjaśnia, jak Reese mógłby być w przyszłości, gdyby zmarł w 1984 roku. Chociaż nie było to ładne, paradoks ustanowił przyszłość serii i ustanowił temat, który często się powtarzał. Główną ideą franczyzy było to, że nic nie może powstrzymać przyszłości, ponieważ przyszłość zawsze gwarantowałaby siebie poprzez przeszłość.
Prawdziwe znaczenie zakończenia Terminatora
Chociaż elementy podróży w czasie Terminator stworzył głupie luki w fabule, które nigdy nie zostały rozwiązane, jego zakończenie epilogu było prostym, ale genialnym stwierdzeniem o filmie jako całości. Nawet jeśli film szeroko komentował wzrost przypadkowych brutalnych przestępstw w latach 80., nie odszedł od swojej większej idei, że wzrost Skynetu był nieunikniony i niezmienny. Kyle Reese jako ojciec Johna Connora był genialnym zwrotem akcji, ale zakończenie również pozostawiło otwarte drzwi dla kontynuacji, a jednocześnie było wystarczająco silne, by pomóc Terminator stać na własną rękę, jeśli nie pojawiły się żadne kontynuacje.
WIĘCEJ: Jest już za późno, aby Arnold Schwarzenegger powrócił jako Terminator