IFC Films wydaje oficjalny zwiastun „The Stanford Prison Experiment”, oparty na niesławnym badaniu psychologicznym o tej samej nazwie.
Jeśli kiedykolwiek brałeś udział w kursie psychologii, istnieje duża szansa, że słyszałeś o niesławnym eksperymencie więziennym Stanforda profesora Philipa Zimbardo. W 1971 roku profesor wraz z zespołem asystentów przyjął 24 studentów płci męskiej i przydzielił im role strażników więziennych lub więźniów symulowanego więzienia. W ciągu kilku dni uczestnicy dostosowali się do swoich ról znacznie przekraczając wszelkie oczekiwania. Podczas symulacji sfilmowano przypadki tortur i znęcania się psychicznego, które przerwano po niecałym tygodniu.
Biorąc pod uwagę wspierającą strukturę i ideologię, uczestnicy byli gotowi bez wahania popełniać okropne akty przemocy. To opowieść o ciemnej stronie ludzkiej natury i naszej roli w społeczeństwie. Horror eksperymentu i jego implikacje są podstawą jego najnowszej filmowej adaptacji: Kyle'a Patricka Alvareza Eksperyment w więzieniu Stanford . Sprawdź oficjalny zwiastun powyżej.
Zwiastun skutecznie buduje napięcie tkwiące w założeniach filmu, pokazując szczególnie strażników, gdy odrywają się od rzeczywistości. Przez cały czas są obserwowani przez profesora Billy'ego Crudupa Zimbardo, który stał się tak samo częścią eksperymentu, jak chłopcy, których obserwuje. Ezra Miller, aktor, który ma wcielić się w postać Flasha w nadchodzącym filmie DC, wciela się w Prisoner 8612, centralny punkt emocjonalnej traumy w filmie.
Film miał swoją premierę na Sundance na początku tego roku, zdobywając zarówno nagrodę za film fabularny im. Alfreda P. Sloana, jak i nagrodę Waldo Salt Screenwriting Award. Został niemal natychmiast odebrany do dystrybucji przez IFC Films i ma się ukazać w kinie w przyszłym miesiącu.
Chociaż były wcześniejsze adaptacje filmowe z eksperymentu w więzieniu Stanford, w tym Eksperyment Nadchodzący film z Adrienem Brody i Forestem Whitakerem wydaje się być najbliżej materiału źródłowego. Sceny w przyczepie odzwierciedlają te przedstawione w filmie dokumentalnym Quiet Rage: The Stanford Prison Experiment.
To mądry wybór dla Alvareza i scenarzysty Tima Talbotta, aby pozostać wierni oryginalnemu eksperymentowi, ponieważ pomaga to odróżnić ich film od tych, które pojawiły się wcześniej. Dodaje poczucia autentyczności, które sprawi, że film będzie jeszcze bardziej niepokojący dla widzów. Wydarzenia, które miały miejsce w 1971 roku, stanowią definicję horroru psychologicznego, a adaptacja obiecuje okiełznać tę ciemność.
Eksperyment w więzieniu Stanford w kinach od 17 lipca.
Źródło: IFC Films